Siedem
NoLife FC
Do tego się odnieść muszę, to nie jest ideologia, bo ideologia to wiara w jakieś dyrdymały, jak masz w dzisiejszych czasach lewaków czy kiedyś itlera, czy jeszcze dawniej czyngis hana.Ale przecież ideologia to wszystko co wykracza ponad fizyczne przetrwanie i prokreację. Żyjesz ciekawością, miłością, pragnieniem posiadania czegoś więcej - to już ideologia.
To nie wykracza w jakieś ponad fizyczne dyrdymały, ideologia to jest nic innego co człowiek ma wbite w łeb, prócz ziemi, coś takiego nie występuje, u nas to wymyślili dla tych kurwa łbów.
Cofnij się w starożytności, jaka tam była ideologia? Kto nie z nami to ucinamy łeb, i to jest jakieś myślenie ponad fizyczne? Nie jest. Spójrz na to z innej strony.
Jeśli coś istnieje to działa 0:1 tak jak w programie komputera i nie ma innej opcji że oni nad czymś myślą, a podstawą ideologii jest myślenie, oni mają na to wyjebane, jeśli są, jest krótka akcja, lewo,prawo,lewo,prawo,lewo,prawo a później się sumuje.
Dobra chuj muszę się przekimac ale jutro z chęcią wrócę do rozmowy jeśli będę miał się do czego odnieść, pozdro.




