Na popite do 271 odsłony SSS...

pinta-hopus-pokus-2014_201501221004-300x0-t.jpg
 
Macie jakiegoś faworyta do 30zł za 0,5 L z kategorii wódżitsu/"tanie, niepopularne, a wchodzi wybornie"? Czyste, ew. bimbropodobne wchodzą w grę.
 
Bardziej interesują mnie mniej znane na stołach perełki, właśnie takie jak rozkoszny Stumbras (notabene chyba ulubiona). Jako pijak renesansu pragnę poszerzać swe horyzontu w tej dosyć ubogiej, a wręcz obecnie złowrogiej smakowo półce cenowej.
 
Zasmuciłeś mnie :ashamed:
niestety, musze byc na dobrej bombie, zeby jako tako mi to teraz przeszlo przez gardlo

Bardziej interesują mnie mniej znane na stołach perełki, właśnie takie jak rozkoszny Stumbras (notabene chyba ulubiona). Jako pijak renesansu pragnę poszerzać swe horyzontu w tej dosyć ubogiej, a wręcz obecnie złowrogiej smakowo półce cenowej.
ta polka cenowa ma to do siebie, ze musialbys sam pojechac do ruskich czy na ukraine, zeby cos innego kupic, u nas nawet te tanie z innych krajow sa drozsze niz te 30zl
 
ta polka cenowa ma to do siebie, ze musialbys sam pojechac do ruskich czy na ukraine, zeby cos innego kupic, u nas nawet te tanie z innych krajow sa drozsze niz te 30zl

Bez przesady, wspomniany Stumbras, czy choćby Nemiroff Wheat to naprawdę dobre wódki a można je nabyć w tej cenie. Od Stumbrasa jest też Ozone, który tez był przyzwoity jak kilka lat temu go próbowałem. Po prostu rynek zdominowany jest przed wódki wielkich koncernów, które już dawno przestały być polskie, mimo że tak brzmią. Ale czasem pojawiają się jakieś ciekawe wynalazki w sklepach.

Piłeś Alaskę z auchan? Za jakieś 26 zł można 0,7l ogarnąć i butelka ładna :)
Nie próbowałem. A poważnie warto? Czy tylko ładna butelka i cena?:)
 
Normalna wódka, nie wykrzywia ryja, nie wali metą, można pić schłodzona bez popity. Jak nie próbowałeś to możesz sprawdzić :)
 
8a2e084713df5c6999dda68072259afa3c1652bb_201410061148-300x0-t.jpg

styl: Sahti (Finlandia)
ekstrakt: 19,1% wag.
alkohol: 7,9% obj.

@Masu Twoje zdrowie... :star wars:
Myślę, że 4:40 to dobra godzina by mocnym akcentem zakończyć kolejne udane spotkanie firmowe.
 
dogrywka po zbyt słodkiej (jak dla mnie) Pincie w stylu Sahti...
atak_chmielu.png


gorycz gorycz gorycz, czyli przeciwny biegun do stylu finlandzkiego- styl American India Pale Ale!

@Masu... parter chłopaku!
 
Wczoraj już nie miałem sił, więc wrzucam dzisiaj.
20gfa6a.jpg

Black AIPA z Birbantu
Ekstrakt 15,5/Alkohol 6,5%
Daty ważności nie podam, bo wywaliłem butelkę :P
Miałem duże oczekiwania co do tego piwa, bo już wcześniej kilka piw z Birbanta przypadło mi do gustu. Po przelaniu formuje się średniej wysokości drobnopęcherzykowa piana.
Aromaty głównie żywiczno-cytrusowe (może jakaś lekka nuta czekolady). Goryczka na średnim poziomie, mogło być trochę lepiej. Piwo jest bardzo pijalne (pewnie dzięki niskiemu wysyceniu), ekspresowo zniknęło z mojego tulipa :)
Na pewno warto spróbować, choć piłem już lepsze Black IPA.

Następnie zdegustowałem Panzerfaust z browaru Kraftwerk. Piwo w stylu Rye IPA (czyli z dodatkiem słodu żytniego)
nmns4x.jpg

Ekstrakt 16/Alkohol 6,7%
Nie wiem czy było to spowodowane wcześniejszym wypiciem piwa z Birbanta, ale tutaj kompletnie się rozczarowałem.
Piwo wydawało mi się wodniste (bardzo niskie wysycenie) a zamiast intensywnego chmielowego aromatu (przy warzeniu użyto 8 rodzajów chmielu!) wyczuwałem w nim warzywa (czyli DMS).
Piwa nie dopiłem, około 1/3 poszła w kanał. Nie polecam, jedno ze słabszych piw kraftowych jakie kiedykolwiek piłem.
 
@Taran I jak wypadł Hokus Pokus?
Pytam, bo też czeka na mnie w lodówce :)
A gdzie lajki do mojego zdjęcia?
Pytasz mnie jak Pinta Hokus Pokus? Hm... mi smkowało. Fajna goryczka, ale do Ataku Chmielu mu daleko jeśli chodzi o smak. Voltarzowo też spoko. Nie jest ciężkie, ale czujesz siłę tego piwa. Piana mocna, gęsta i od początku do końca oblepiła szklankę. Pinta jak Pinta... zazwyczaj smakuje zajebiście. Delektujesz się, a gdy się skończy to chcesz więcej. Polecam.
 
Świeżutkie, bo przedwczoraj wrzucili na rynek.
Piwo typu żytnie IPA, niefiltrowane, zawiera 5,5% alk.obj., oraz 15,0% ekst. wag. 6 rodzajów słodu (carared, krmelowy ciemny, pilzeński, pszeniczny, żytni jasny, melanoidowy) oraz 4 odmian chmielu: Magnum, Mosaic, Kohatu, Motueka.

Sympatyczna etykieta. Cytrusowo-chlebowo-miodowy nos, dużo goryczki i zbożowy posmak, niskie nasycenie, mętne, ciekawe ale raczej nie powtórzę. Chlapnięte z naleśnikami ze szpinakiem i pesto wypadło przyzwoicie.
Zdjęcie1168.jpg
 
@Grzechu miałem wypić za Twoje zdrowie i o tym pamiętam, ale zmieniam repertuar... zamiast słabej PINTY "Odsiecz wiedeńska" mam przed sobą poraz kolejny w tym roku Komes "Porter Bałtycki". :beer:

@Masu mogę tym razem nie robić zdjęć? :facepalm::rofl:
 
Back
Top