bart123
PRIDE FC Heavyweight
Taniec Manny'ego to była poezja boksu. Śmieszyło mnie jak przed którąś galą Tomek Adamek opowiadał, że nazywają go teraz w USA "quick hands", no to dziś mieliśmy wersję "super ultra very fast hands" w wykonaniu PacaBoner niegdyś wielki talent, teraz już tylko ciekawe nazwisko dla zawodników z wyższej półki jak Garcia czy Pacman.
Broner zwykły płaczek i to jeszcze po walce pokazywał, że to on wygrał
Nie wiem dlaczego tak źle zawalczył.













Ja się nie dziwię Wasylowi, że wystawia takich ludzi. Przecież ich "mózgi" nakręca jakiś chomik