Auto-Moto czyli o tym czym się poruszamy po drogach

Krótki raport po zimie: nie zauważyłem rożnicy w jeździe podczas tej zimy na wielosezonowkach goodyeara względem zimowych (też goodyear). Sprawdzę jak będzie podczas drugiej zimy jak guma straci już odrobione swoich właściwości ale perspektywa przerzucenia wszystkich aut na wielosezon nabiera mocy tym bardziej, że mam 3 samochody i wkurwia mnie sezonowanie i co pół roku rotacja kołami. Prócz tego chińczyk żony zrobił 20k, ruda pod spodem nie wyszła nigdzie (była konserwacja po kupnie), nic się nie zepsuło.
Siema, dawno Cię nie było :travolta:

Daj znać po lecie też, ja się przymierzam do wielosezonu, ale oficjalne wyniki mnie trochę rozczarowują i chcę więcej informacji od posiadacza, także napisz jakie gumy stosujesz.
 
Siema, dawno Cię nie było :travolta:

Daj znać po lecie też, ja się przymierzam do wielosezonu, ale oficjalne wyniki mnie trochę rozczarowują i chcę więcej informacji od posiadacza, także napisz jakie gumy stosujesz.
Goodyear Vector, szukałem opon wielosezonowych o profilu jak najbardziej zbliżonym do zimowego z uwagi na to, że tu gdzie mam dom często mocno sypie śniegiem. Na forach, w komentarzach pod filmami i testach te opony były przez mase osób gorąco polecane i faktycznie tak jak pisałem wyżej - nie zauważyłem różnicy w jeździe na nich w porównaniu do zimówek, a przecież podczas tej zimy mieliśmy pełen pakiet - sypki śnieg, gołoledź, błoto pośniegowe itp więc było jak testować. Inna kwestia, że główne wykorzystanie to miasto, ekspresówki, czasami też w koło komina na wsi na mazurach, gdzie warun jest zdecydowanie cięższy.

Z innych beczki - urodziło mi się dziecko, więc pickup pójdzie na sprzedaż i zaczynam powoli rozglądać się za czymś z dużym bagażnikiem na najbliższe 3/4 lata i póki co w głowie mam albo skode superb albo kodiaqa. Nie wzbudzają we mnie te auta ekscytacji ale wydają się być pojemne, dobrze wyposażone i nie przepłacone. Mam na szczęście jeszcze 2-3 miesiące na ułożenie sobie tego w głowie.
 
Goodyear Vector, szukałem opon wielosezonowych o profilu jak najbardziej zbliżonym do zimowego z uwagi na to, że tu gdzie mam dom często mocno sypie śniegiem. Na forach, w komentarzach pod filmami i testach te opony były przez mase osób gorąco polecane i faktycznie tak jak pisałem wyżej - nie zauważyłem różnicy w jeździe na nich w porównaniu do zimówek, a przecież podczas tej zimy mieliśmy pełen pakiet - sypki śnieg, gołoledź, błoto pośniegowe itp więc było jak testować. Inna kwestia, że główne wykorzystanie to miasto, ekspresówki, czasami też w koło komina na wsi na mazurach, gdzie warun jest zdecydowanie cięższy.

Z innych beczki - urodziło mi się dziecko, więc pickup pójdzie na sprzedaż i zaczynam powoli rozglądać się za czymś z dużym bagażnikiem na najbliższe 3/4 lata i póki co w głowie mam albo skode superb albo kodiaqa. Nie wzbudzają we mnie te auta ekscytacji ale wydają się być pojemne, dobrze wyposażone i nie przepłacone. Mam na szczęście jeszcze 2-3 miesiące na ułożenie sobie tego w głowie.
W skodzie wygłuszenie top, a i na śniegu ze 170 poleci
 
Goodyear Vector, szukałem opon wielosezonowych o profilu jak najbardziej zbliżonym do zimowego z uwagi na to, że tu gdzie mam dom często mocno sypie śniegiem. Na forach, w komentarzach pod filmami i testach te opony były przez mase osób gorąco polecane i faktycznie tak jak pisałem wyżej - nie zauważyłem różnicy w jeździe na nich w porównaniu do zimówek, a przecież podczas tej zimy mieliśmy pełen pakiet - sypki śnieg, gołoledź, błoto pośniegowe itp więc było jak testować. Inna kwestia, że główne wykorzystanie to miasto, ekspresówki, czasami też w koło komina na wsi na mazurach, gdzie warun jest zdecydowanie cięższy.

Z innych beczki - urodziło mi się dziecko, więc pickup pójdzie na sprzedaż i zaczynam powoli rozglądać się za czymś z dużym bagażnikiem na najbliższe 3/4 lata i póki co w głowie mam albo skode superb albo kodiaqa. Nie wzbudzają we mnie te auta ekscytacji ale wydają się być pojemne, dobrze wyposażone i nie przepłacone. Mam na szczęście jeszcze 2-3 miesiące na ułożenie sobie tego w głowie.
Do rozważenia możesz dorzucić też kie cee'd. Niższy segment, dobre ceny za młody rocznik, pojemny bGaznik jak na gabaryty
 
Do rozważenia możesz dorzucić też kie cee'd. Niższy segment, dobre ceny za młody rocznik, pojemny bGaznik jak na gabaryty
To chyba już lepiej exceed, czy jak się to nazywa. Tam jest spalanie na poziomie podobno 1.5 litra, ale nie wiem czy to prawda, z tym że wredy koszt rośnie do 260k za wersję... @magik skoda jest spoko opcja, ja do testów bym dorzucił Toyota Camry, te nowe silniki z gamy hybrid z dodatkowym zbiornikiem gazu mają przy silniku na poziomie Toyota Corolla koszty podróży rzedu 15pln/100km...
 

6808.jpg



:roberteyeblinking:
 
Dzisiaj pojedzilem Durango GT 3.6 (czyli najmniejszy silnik DD3) w wersji RWD.

Ogolnie to jestem zaskoczony.

Na plus.

- bałem się że to burgerowa kanapa, a jednak w ogole tego nie wyczulem. Naprawde precyzyjnie sie ten gabarytotonaż prowadzilo. Jak na ten typ budy, afkors. Fakt, bawilem sie po wiosce a nie autostradzie, żadnych długich mocnych łuków w których łatwiej wychwycić laikowi brak balansu, wady zawieszenia, nad/podsterownośc ale i tak mnie to zdziwilo. Muszę trochę więcej się za kierownicę wprosić, bo może to jakiś efekt nowości czy coś, ale pierwsze wrażenie - wobec oczekiwań - bardzo na plus. Jako pasażer nie jechałem, a to w sumie często dobra opcja.
- skrzynia, mimo sporawego przebiegu niewyczuwalna. Też musiałbym więcej pojeździć i postarać się "posłuchać", ale nie zarejestrowałem żadnej zawiechy czy szarpnięcia
- hamulce naprawdę dają radę, jest stop, żadnych wierzgów na boki, wszystko stabilnie, tak jak noga stopniuje. Znów, z większych prędkości hamowałem na prostej więc to półtest, ale i tak spodziewałem się jakichś niestabilności - a ich nie wyczułem
- wiadomo, miejsca w pizdu i wiecej przy takich gabarytach, jednak po złożeniu trzeciego rzędu mam optyczne wrażenie że jest mniej szeroko niż w smaxie (przez nadkola?). Musialbym pomierzyc zapytać ejaj, bo proporcje mogą zaburzać wymiary, ale takie bylo wrazenie.
- cichy wewnatrz i zaskakujaco cichy w P na zewnatrz
- maska to marzenie mechanika, bez ściagania zegarka wszędzie pokręci kluczem
- ESP w RWD pozwala na lekkie boksowanie co wiadomo, jest zadą i waletą w jednym ;)
- ogolnie 3.6 daje radę. W moim ropniaku mam 229KM/550Nm (przynajmniej lata temu jak byl na hamowni), ale to 295KM/353Nm naprawdę pcha to żelastwo. Czyli JEDNAK ;) nie wszystko z njutków
- co do wnętrza nie będę się wypowiadał bo to zależy od egzemplarza i indywidualnych stref erotycznych, powiem tylko tyle ze przy sporym przebiegu w tym egzemplarzu na którym miałem przyjemność dusić pedeła wszystko sie trzyma spasowane, plastiki w pobieznym zasiegu reki mile w dotyku, miekkie. Znalazłem jedynie element w kierownicy, umęczony "plastkikowy chrom", ten pewnie najestetyczniej byłoby wymienić.
 
Jakie auto polecacie na pierwsze dla bratanicy, która ma kłopoty z parkowaniem i zarabia minimalną krajową (więc bentley continental odpada :lol:)
Byłem z nią oglądać dwudziestoletnie Daihatsu Cuore, ale jak gość stwierdził, że za mniej niż 7 tysięcy nie puści, to podziękowaliśmy. Jakieś alternatywy?
 
Jakie auto polecacie na pierwsze dla bratanicy, która ma kłopoty z parkowaniem i zarabia minimalną krajową (więc bentley continental odpada :lol:)
Byłem z nią oglądać dwudziestoletnie Daihatsu Cuore, ale jak gość stwierdził, że za mniej niż 7 tysięcy nie puści, to podziękowaliśmy. Jakieś alternatywy?
Z racji,że mam jako drugie auto od 11 lat VW Polo 1.4 benzyna to ze swojej strony mogę polecić.
Małe,poręczne,praktycznie bezawaryjne,jedynie gnije, ale to, że od tylu lat stoi pod chmurką nie pomaga.
 
Jakie auto polecacie na pierwsze dla bratanicy, która ma kłopoty z parkowaniem i zarabia minimalną krajową (więc bentley continental odpada :lol:)
Byłem z nią oglądać dwudziestoletnie Daihatsu Cuore, ale jak gość stwierdził, że za mniej niż 7 tysięcy nie puści, to podziękowaliśmy. Jakieś alternatywy?

Seat Ibiza, też koncern Volkswagen a wyglada fajniej niż Polo czy Fabia i dziewczynie pewnie bardziej się spodoba.
 
Back
Top