Auto-Moto czyli o tym czym się poruszamy po drogach

1000001536.jpg
1000001537.jpg
z innej beczki. Wreszcie koniec tego ścierwa. W weekend pierwsze odpalenie. Kompresora się kurła zachciało i to jeszcze na zębatym pasku.
 
W BMW w którym ostatnio kułem spawy są w takim miejscu że musieliby wydech zdemontować żeby dojść do tego.
No ja tak miałem w e91,rozcięte po fabrycznych spawach, wsad wywalony i zaspawane,z wierzchu nie było nic podejrzanego,jeździłem tak 7 lat.
 
Rozważałem, nawet byłem u Szica w Opolu oglądać ten samochód, ale finalnie nie zdecydowałem się na ten wynalazek.

Edit. Jednak oglądałem inny model - U-Tour
U to chyba klasa niżej. Ten to już jest dojebany po uszy w środku.
Ciekawe te wynalazki
 
Olej wymieniony w ASO, żeby ubezpieczalnia nie mogła się doczepić dla niczego, przy okazji spędziłem godzinkę w salonie klienta Skody i to dobrze zrobiona poczekalnia, nawet się kawki napiłem i dobra była, choć nie pijam kawy. Stwierdziłem że "za darmo" to dobra cena :mamed:
 
Wysłać to na stacje diagnostyczne. Oni nic nie widzą, nic nie słyszą. Tylko jeśli tłumik jest za głośny.
Jakieś 6-7 lat temu przy w mojej Corsie D rozwalił się tłumik środkowy. Materiał tłumiący w środku tłumika się odczepił, jak dodawało się gazu to auto brzmiało jak rakieta kosmiczna, która ma zaraz osiągnąć prędkość kosmiczną. Pojechałem do jeszcze wtedy istniejącego NorAuto, specjaliści orzekli, "panie wszystko w porządku, tłumik trochę ruda bierze, ale przy aucie 10+ to norma" i pokazują mi kulfony auto na podnośniku. Poprosiłem by go przygazowali i zobaczyli jak brzmi- zrobili wielkie oczy i- po pomocy znaleźli usterkę. Specjaliści...
 
Jakieś 6-7 lat temu przy w mojej Corsie D rozwalił się tłumik środkowy. Materiał tłumiący w środku tłumika się odczepił, jak dodawało się gazu to auto brzmiało jak rakieta kosmiczna, która ma zaraz osiągnąć prędkość kosmiczną. Pojechałem do jeszcze wtedy istniejącego NorAuto, specjaliści orzekli, "panie wszystko w porządku, tłumik trochę ruda bierze, ale przy aucie 10+ to norma" i pokazują mi kulfony auto na podnośniku. Poprosiłem by go przygazowali i zobaczyli jak brzmi- zrobili wielkie oczy i- po pomocy znaleźli usterkę. Specjaliści...
Dziwisz się? Sieciowka, duży przerób, ludzie z łapanki. Mechanik z doświadczeniem przede wszystkim w diagnostyce i usuwaniu usterek nie pójdzie tam za grosze. Cud jeśli mają jednego dobrego majstra na zmianę który pilnuje gamoni.
 
Back
Top