Auto-Moto czyli o tym czym się poruszamy po drogach

ale jeździsz jak lord
images
 
Pawełek Ryt pozbywa się swojego Maybacha. Jakby kto chciał to i numer jest podany w ogłoszeniu:

O co chodzi z rynkiem aut, że 21 letnia Panda targana od Niemca (na lewecie pewnie jechała tyłem stąd "niski przebieg") kosztuje ponad 10 koła?
Przecież takie samochodziki kupowało się kiedyś za 2-3 tysie i zajeżdżało do pierwszego urwanego wahacza a później bez sentymentu szły na żyletki.
:brainoverload:
 
Ford każde złoto wort
Ford gna jak czort
Tylko ford, tylko ford!
;)
Pozwoliłem sobie rozszerzyć szkic ;)

Ford
każde złoto wort
więcej niż w knox fort
Gnasz jak czort,
Szybciej niz teleport
jak ścina w kort,
Ekstaza jak mamy tort,
Elegancki jak lord,
jak lepszy sort,
Beciaków mord,
Tylko ford,
tylko ford!
 
O co chodzi z rynkiem aut, że 21 letnia Panda targana od Niemca (na lewecie pewnie jechała tyłem stąd "niski przebieg") kosztuje ponad 10 koła?
Przecież takie samochodziki kupowało się kiedyś za 2-3 tysie i zajeżdżało do pierwszego urwanego wahacza a później bez sentymentu szły na żyletki.
:brainoverload:
Popierdolił się rynek strasznie, teraz żeby kupić byle jakiego 20 letniego gruza trzeba wyłożyć 10 k. A takie auto albo pognite, albo co chwila się coś sypie. Dasz 10 k, zaraz 5 wpierdolisz i później odsprzedasz za 6 k :jon:
 
OOOO kolega widzę zetkę ma i to chyba HR jak dobrze widzę?
Miałem nissanika chyba w 2011 r. i mam nadzieję, że jeszcze kiedyś kupię :OK:
Nie mój. Spawałem akurat podwójny wydech nierdzewny do zetki. 350 chyba bym nie chciał bo silnik dość gówniany. Chyba że 370 bo tam nanieśli trochę poprawek i ma mniejsze przedmuchy oraz spożycie oleju. Taki stary nissan obecnie może być miną bo nie dość że silnik to ruda szaleje po podłodze oraz tylnim wsporniku zawieszenia. Ten akurat jest niezły ale większość to jeżdżące szroty.
 
Nissan Almera to było moje pierwsze auto.
Tyle wspomnień :antonio:

Sprzedałem go koledze budowlańcowi... chwilę później zabrali mu prawko za jazdę pod wpływem :awesome: a Almerka zaginęła :arielcry:
 
Nie mój. Spawałem akurat podwójny wydech nierdzewny do zetki. 350 chyba bym nie chciał bo silnik dość gówniany. Chyba że 370 bo tam nanieśli trochę poprawek i ma mniejsze przedmuchy oraz spożycie oleju. Taki stary nissan obecnie może być miną bo nie dość że silnik to ruda szaleje po podłodze oraz tylnim wsporniku zawieszenia. Ten akurat jest niezły ale większość to jeżdżące szroty.
Ja nie narzekałem na 3.5, ale masz rację, 3.7 lepszy, po 2012 poprawili magistarle. Miałem w Infiniti 3.7, bardzo fajny silnik, zero problemów
 
Japońce to jest jakas masakra z tą rudą, chociaż i tak je wolę od niemców. Mam yaris 2007 to gnije strasznie, Lexus z 2015 jest wszystko ok, może inne materiały, bo z tego co wiem Mazdy nowe potrafią gnić.
 
Japońce to jest jakas masakra z tą rudą, chociaż i tak je wolę od niemców. Mam yaris 2007 to gnije strasznie, Lexus z 2015 jest wszystko ok, może inne materiały, bo z tego co wiem Mazdy nowe potrafią gnić.
Lexus zaliczył upadek korozyjny 2000-2010. Teraz jest dużo lepiej.
 
Japońce to jest jakas masakra z tą rudą, chociaż i tak je wolę od niemców. Mam yaris 2007 to gnije strasznie, Lexus z 2015 jest wszystko ok, może inne materiały, bo z tego co wiem Mazdy nowe potrafią gnić.
Hehe w mojej mazdzie 323f można było w pewnym momencie hamować pięta, ewentualnie napęd ala flinston uskuteczniać.
:beczka:

Trochę kusi, żeby taką kupić i zrobić z niej youngtimera, ale ostatnio jak robiłem przegląd rynku to same małe silniki i wszystko w agonalnym stanie albo po wiejskim tuningu.
 
Hehe w mojej mazdzie 323f można było w pewnym momencie hamować pięta, ewentualnie napęd ala flinston uskuteczniać.
:beczka:

Trochę kusi, żeby taką kupić i zrobić z niej youngtimera, ale ostatnio jak robiłem przegląd rynku to same małe silniki i wszystko w agonalnym stanie albo po wiejskim tuningu.
Tata miał mx3, to byla fura
 
Hehe w mojej mazdzie 323f można było w pewnym momencie hamować pięta, ewentualnie napęd ala flinston uskuteczniać.
:beczka:

Trochę kusi, żeby taką kupić i zrobić z niej youngtimera, ale ostatnio jak robiłem przegląd rynku to same małe silniki i wszystko w agonalnym stanie albo po wiejskim tuningu.
Ja zezłomowalem w zeszłym roku mojego służbowego civica. Cud że to 231 koni nie rozerwało przerdzewiałej do szczętu budy.
 
@Risky powiedz mi co uważasz o obecnie produkowanych Lexusach? Czy Lexus NX 350h jest ok? Moja baba ma do wyboru w robocie samochód i w grę wchodzi wyżej wymieniony Lexus, Audi Q5 albo BMW X3

Może też wybierać w sedanaxh od Audi i BMW ale to odrzuciła od razu bo chce wyższe auto.
 
widziałem takie gówno na kilku ciężarówkach, to jest animowane, mruga.
Jestem ciekaw jak policja na takie coś reaguje, potrafią zabrać dowód za niebieskie żarówki w lampach, ale za takie coś, skoro to jest wpinane w USB?



s-l1200.jpg
 
@Risky powiedz mi co uważasz o obecnie produkowanych Lexusach? Czy Lexus NX 350h jest ok? Moja baba ma do wyboru w robocie samochód i w grę wchodzi wyżej wymieniony Lexus, Audi Q5 albo BMW X3

Może też wybierać w sedanaxh od Audi i BMW ale to odrzuciła od razu bo chce wyższe auto.
Ja mam Lexa NX 200t, model starszy, bo 2015 r. w f sporcie. Te 238 KM dają naprawdę radę w tej budzie. Nowym jeździłem i uważam, że sporo zmieniło się na plus, przede wszystkim multimedia. Lexy to bezawaryjne auta, czego o BMW nie można powiedzieć. Znajomy wziął x5 2.0 benzyne to co chwila serwis. Nie wiem jak nowe Audi.
 
Ja zezłomowalem w zeszłym roku mojego służbowego civica. Cud że to 231 koni nie rozerwało przerdzewiałej do szczętu budy.
ale zbierać musiało się fajnie. Mój brat kupił w zeszłym roku crx'a 91 rok, 75 000 przebiegu, w zajebistym stanie, zdza tylko na szyberdachu i delikatnie w bagażniku, ale to była ich bolączka. Podwozie piękne.
 
Back
Top