Auto-Moto czyli o tym czym się poruszamy po drogach

hahah jak beka. Zainteresowany bagaznikiem rowerowym FlexFix chowanym w tylnym zderzaku:
corsa_d_flexfix_detale.jpg

postanowilem sprawdzic jaka jest jego salonowa cena. Odpalilem konfigurator. Dla zabawy zaznaczalem, to co bym chcial, zgadnijcie ile mi wyszlo za Corse :)
No, prosze sie zastanowic.
80 tys. WTF? Szczerze mowiac nie wiedzialem, ze jakakolwiek wersja Corsy moze dojsc

A sam bagaznik wyceniony na:
2,5 tys.
Nie no Corsa i 80 tysi, chyba bym nie dał :P
 
Silniki TSI to niestety najgorsze silniki z grupy VW. Na pewno ciekawe pod względem osiągów itp, ale słabo jeżeli chodzi o awaryjność. Wiadomo, że troche zależy od szczęścia, trochę od użytkowania auta, ale prawda jest taka, że inżynierowie VW trochę zjebali robotę :p

Nie kracz nie kracz, bo
się zesrasz :tiphatb:
 
Jakies opinie o C5 po 2008 roku? Jak wypadaja silniki benzynowe? Jak diesle (standard pada dwumasa, turbo i wtryski? ) Co byscie polecieli jako rodzinne kombi biore pod uwage C5, Mondeo, brakuje mi innych opcji (musi byc miekka zawiecha dlatego odrzucam np. E90). Gdzies w granicach 30k.
 
Jakies opinie o C5 po 2008 roku? Jak wypadaja silniki benzynowe? Jak diesle (standard pada dwumasa, turbo i wtryski? ) Co byscie polecieli jako rodzinne kombi biore pod uwage C5, Mondeo, brakuje mi innych opcji (musi byc miekka zawiecha dlatego odrzucam np. E90). Gdzies w granicach 30k.
Ja bym polecił mojego peugeota 508 ale nie wiem czy nie przekroczyłbyś 30tys. Najstarsze to z 2011. Ja chwale jeździ się super. Rodzinny też jest bo bagażnik ma słuszny:)
 
Jakies opinie o C5 po 2008 roku? Jak wypadaja silniki benzynowe? Jak diesle (standard pada dwumasa, turbo i wtryski? ) Co byscie polecieli jako rodzinne kombi biore pod uwage C5, Mondeo, brakuje mi innych opcji (musi byc miekka zawiecha dlatego odrzucam np. E90). Gdzies w granicach 30k.
W tej cenie raczej diesel z początku produkcji. Silniki tylko 2.0.
 
Jakies opinie o C5 po 2008 roku? Jak wypadaja silniki benzynowe? Jak diesle (standard pada dwumasa, turbo i wtryski? ) Co byscie polecieli jako rodzinne kombi biore pod uwage C5, Mondeo, brakuje mi innych opcji (musi byc miekka zawiecha dlatego odrzucam np. E90). Gdzies w granicach 30k.
Jak się nie będziesz śmiał, to Ci powiem:
Dacia Logan MCV
Serio. Ja kupiłem jeszcze "jedynkę" benzyniaka. Zagazowałem i od ponad półtora roku leję i jadę. Mechanika tylko na przeglądzie widzę, gazownika na gwarancyjnym serwisie. Słabiutki silnik, bo 1,4 i w środku dość wąski, ale bagażnik - na duużą rodzinę.
C5 benzyna - miałem starszą generację z '03. Silnik 2.0. Nigdy więcej - choć wygodny i duży, to:
a) automat 4-biegowy - odradzam
b) słabo współpracuje z instalacjami LPG
c) nawet używane części albo zamienniki w chuj drogie
 
Jak się nie będziesz śmiał, to Ci powiem:
Dacia Logan MCV
Serio. Ja kupiłem jeszcze "jedynkę" benzyniaka. Zagazowałem i od ponad półtora roku leję i jadę. Mechanika tylko na przeglądzie widzę, gazownika na gwarancyjnym serwisie. Słabiutki silnik, bo 1,4 i w środku dość wąski, ale bagażnik - na duużą rodzinę.
C5 benzyna - miałem starszą generację z '03. Silnik 2.0. Nigdy więcej - choć wygodny i duży, to:
a) automat 4-biegowy - odradzam
b) słabo współpracuje z instalacjami LPG
c) nawet używane części albo zamienniki w chuj drogie
Jak do 30tys. to już chyba lepiej Lodgy,3-4 letnie za tyle można kupić.Auto większe niż Logan MCV,lepsze wyposażenie (jak na Dacie :wink:) i jak dla mnie trochę lepiej się prezentuje.
 
Jak do 30tys. to już chyba lepiej Lodgy,3-4 letnie za tyle można kupić.Auto większe niż Logan MCV,lepsze wyposażenie (jak na Dacie :wink:) i jak dla mnie trochę lepiej się prezentuje.
Nie mówię nie - wyposażenia nie znam. Co do wyglądu - rzecz gustu, ja generalnie wolę kombi niż minivany :)
 
Dziekie panowie za opinie. Stoje przed dylematem czy brac cos nowego na leasing pokroju Dacia Duster, Ford Focus Kombi, Octavia Kombi czy jednak brnac w uzywke 10 letnia i wtedy wydac polowe kwoty tj. te 30k =/- 5k. Mial ktos doswiadczenie jeszcze z Mondeo Mk4? Glownie benzynka + ew. LPG.

edit:

Ten Pug 508 faktycznie piekne cacko tylko w moim regionie same ropniaki, a okropnie boje sie tych wszystkich nowoczesnych disli.
 
Dziekie panowie za opinie. Stoje przed dylematem czy brac cos nowego na leasing pokroju Dacia Duster, Ford Focus Kombi, Octavia Kombi czy jednak brnac w uzywke 10 letnia i wtedy wydac polowe kwoty tj. te 30k =/- 5k. Mial ktos doswiadczenie jeszcze z Mondeo Mk4? Glownie benzynka + ew. LPG.

edit:

Ten Pug 508 faktycznie piekne cacko tylko w moim regionie same ropniaki, a okropnie boje sie tych wszystkich nowoczesnych disli.
Brałbym focusa kombi w leasingu. I tak stracisz na aucie i tak, więc pojeździsz nowym i potem zmienisz na kolejne nowe. Jeśli szukasz benzyny to poszedłbym w mk4 2.0. Problem jednak jest taki, że średnio współpracuje z instalacją gazową. Do gazu raczej skłaniałbym się nad jakąś zafirą albo astrą. Peugeot 508 - tylko w dieslu. Benzynowe to porazka, bo robili je przy wspolpracy z BMW i silniki jebią się po 150k.
 
Last edited:
Kurde ale Astry sie trzymaja, ja patrzylem na ~5 letnie uzywki to ~40k trza dac.
Jak z Focusem?
 
Kurde ale Astry sie trzymaja, ja patrzylem na ~5 letnie uzywki to ~40k trza dac.
Jak z Focusem?
Focus mk3 5-4 letnie aktualnie za 30-35k wyrwiesz. Diesla kupisz blizej dolnej granicy, bo po pewnym przebiegu trzeba liczyc sie z wiadomymi kosztami. Ja swojego bezyniaka, innej generacji tj. mk2 fl, dwa lata temu, wtedy 5 letni, kupowałem za 23k. To była taka średnia cena. Teraz one chodza po 19-20k. Ja bym brał mocną benzynę focusa mk3. 1.6 eco boost też może być. Auto nie do zajechania. W dodatku ładne.

z12102365Q,Ford-Focus-kombi-1-6-EcoBoost.jpg
 
Focus mk3 5-4 letnie aktualnie za 30-35k wyrwiesz. Diesla kupisz blizej dolnej granicy, bo po pewnym przebiegu trzeba liczyc sie z wiadomymi kosztami. Ja swojego bezyniaka, innej generacji tj. mk2 fl, dwa lata temu, wtedy 5 letni, kupowałem za 23k. To była taka średnia cena. Teraz one chodza po 19-20k. Ja bym brał mocną benzynę focusa mk3. 1.6 eco boost też może być. Auto nie do zajechania. W dodatku ładne.

z12102365Q,Ford-Focus-kombi-1-6-EcoBoost.jpg

Ten Focus tez mi po glowie chodzi ;P

Swoja droga dziwne czasy nastaly z uzywkami - jakos mocno sie trzymaja ceny. Przez ostatnie 10 lat kupowalem zawsze 8-10 letnie auta i zawsze byla to granica 10-15k. Obecnie chcac kupic 10 latka trzeba liczyc sie z min 20-25, a co jeszcze dziwniejsze zrownala sie marka srednia ze srednia wyzsza tj. taka sama cena ma np. 10 letni ford, 10 letnie renault, 10 letnie bmw czy mercedes.
 
Ford Mondeo 2,0 automat,ropa, 200 koni. Jakiś problem z aku jest. Podłączyłem do prostownica i na noc zostawiam. Rano na Niemcy i potem powrót. Wyskakuje info na żółto, że aku rozladowany. Potem raz zapala, ale też zdarzyło się że nie zapalił. Startuje na przycisk. A weź tu potem przepchnij auto! Chuja się da ruszyć z miejsca. Mam nadzieję że nie stanie gdzieś w polu...( auto, nie chuj oczywiście;))
Ponoć coś takiego się zdarzało wcześniej. Nawet aku wymieniali. Może coś zżera aku w czasie postoju...?
Nie znam się. Mam nadzieję, że alternator ładuje normalnie..
 
@kokaina wrzuć w otomoto Lagune 2010

Wrzucilem i mam metlik bo to tez mega fajna fura! Dodatkowo do Laguny mam mega sentyment, mialem kiedys 1 wersje i wspominam ja jako najbardziej wygodny samochod jakim jezdzilem, a zrobilem nia z 80k kilometorow. Tylko tutaj znowu problem, 90% ofert diselki.
 
Ford Mondeo 2,0 automat,ropa, 200 koni. Jakiś problem z aku jest. Podłączyłem do prostownica i na noc zostawiam. Rano na Niemcy i potem powrót. Wyskakuje info na żółto, że aku rozladowany. Potem raz zapala, ale też zdarzyło się że nie zapalił. Startuje na przycisk. A weź tu potem przepchnij auto! Chuja się da ruszyć z miejsca. Mam nadzieję że nie stanie gdzieś w polu...( auto, nie chuj oczywiście;))
Ponoć coś takiego się zdarzało wcześniej. Nawet aku wymieniali. Może coś zżera aku w czasie postoju...?
Nie znam się. Mam nadzieję, że alternator ładuje normalnie..

Czujniki, przewody, alternator. Udalbym sie do elektromechanika i zotawil mu auto na dzien zeby poszperal.
 
Wrzucilem i mam metlik bo to tez mega fajna fura! Dodatkowo do Laguny mam mega sentyment, mialem kiedys 1 wersje i wspominam ja jako najbardziej wygodny samochod jakim jezdzilem, a zrobilem nia z 80k kilometorow. Tylko tutaj znowu problem, 90% ofert diselki.
No właśnie dwóch moich mechaniów poleca diesle w Lagunie. Z tego co pamiętam 2.0 (w mocniejszej wersji 170KM) Jeden z nich to taki czarodziej elektromechanik, do którego ludzie jeżdżą z poważnymi problemami. Auto ma zajebiste ceny, można je znaleźć z wyposażeniem jak z bajki. A wszystko to dzięki złej marce, jaką wyrobiła Laguna II
 
Ford Mondeo 2,0 automat,ropa, 200 koni. Jakiś problem z aku jest. Podłączyłem do prostownica i na noc zostawiam. Rano na Niemcy i potem powrót. Wyskakuje info na żółto, że aku rozladowany. Potem raz zapala, ale też zdarzyło się że nie zapalił. Startuje na przycisk. A weź tu potem przepchnij auto! Chuja się da ruszyć z miejsca. Mam nadzieję że nie stanie gdzieś w polu...( auto, nie chuj oczywiście;))
Ponoć coś takiego się zdarzało wcześniej. Nawet aku wymieniali. Może coś zżera aku w czasie postoju...?
Nie znam się. Mam nadzieję, że alternator ładuje normalnie..
Możliwe, że aku pobiera prąd. Najlepiej odłączyć aku na noc i rano podłączyć i zobaczyć czy normalnie odpali. Wtedy jest jasność czy to wina aku czy nie. Co do alternatora to gdyby było coś nie tak to powinna wyskakiwać kontrolka ładowania.
 
No właśnie dwóch moich mechaniów poleca diesle w Lagunie. Z tego co pamiętam 2.0 (w mocniejszej wersji 170KM) Jeden z nich to taki czarodziej elektromechanik, do którego ludzie jeżdżą z poważnymi problemami. Auto ma zajebiste ceny, można je znaleźć z wyposażeniem jak z bajki. A wszystko to dzięki złej marce, jaką wyrobiła Laguna II

Wlasnie jest jedna taka 170KM. Jako, ze nigdy nie mialem diselka to mam pytanko. W ASO mozna sprawdzic stan turbo, wtryskow oraz dwumasy?
 
@Anonymous ale skad? o co kaman? jakas dluzsza podroz?

Kurde mol, tez tak macie, ze niby zmiany auta jakos na gwalt nie trzeba, ale pojawia sie jakas mozliwosc/pretekst... Potem jakis spisek na budzetach, a potem to juz z gorki?

W chwili obecnej taki komar wlasnie nade mna lata...
 
@Anonymous ale skad? o co kaman? jakas dluzsza podroz?

Kurde mol, tez tak macie, ze niby zmiany auta jakos na gwalt nie trzeba, ale pojawia sie jakas mozliwosc/pretekst... Potem jakis spisek na budzetach, a potem to juz z gorki?

W chwili obecnej taki komar wlasnie nade mna lata...
Ja się broniłem ale trzeba będzie w tym roku coś kupić. Zobaczymy jaki budżet wyjdzie bo chciałbym coś na kilka lat i do tego wygodnego.
 
Kurde mol, tez tak macie, ze niby zmiany auta jakos na gwalt nie trzeba, ale pojawia sie jakas mozliwosc/pretekst... Potem jakis spisek na budzetach, a potem to juz z gorki?

W chwili obecnej taki komar wlasnie nade mna lata...
Mnie to męczy od pól roku, ale walczę z tym, bo zmiana auta mi nie jest do niczego potrzebna. Ale pokusa jest sroga.
 
Szkoda hajsu jak nie potrzebujecie. Jak kupicie starsze-tanie to i tak wlozycie sporo przez pierwszy rok. Nowsze sprawdzone, od razu się wyzbyjecie gotówki, a po kilku latach stracicie min. 1/3. Ja jakby nie to że mi się dziecko urodziło to bym nie kupował i dalej jeździł 3 drzwiowym peugeotem.
 
u mnie pare spraw musi sie wyjasnic, ciagle czekam...
A tymczasem komary bzycza...
Drugie male, ratujace organizacyjny kryzys? A moze wymienic " glowne"? No i tu swieta trojca passat, mondeo, superb. A moze by tak outback? Rozsadek: nic nie kupuj. Gadzetowy wewnetrzny dzieciak: outback.

W sumie to tylko internet, pomarzyc mozna.
 
Back
Top