Auto-Moto czyli o tym czym się poruszamy po drogach

Zalezy czego szukasz. Podstawe masz za 42.6 k. 1.4 95 KM dla kogos kto nie jezdzi duzo w zupelnosci wystarczy. Za 49k jest 1.6 100 KM.
Robilem sobie konfigurator:) niestety 55k to minimum jesli chodzi o parametry, ktore nie strasza.
 
Pewnie w podstawie nie bedzie alusów i chromów. Mimo to wyglada naprawde dobrze. Z wyprzedazy rocznika kupisz pewnie ponad 10% taniej. A 3 letnie bedzie w cenie 6 letniego forda :)
Z wyprzedaży rocznika? Przecież to jakieś frajery kupują :lol:
 
Robilem sobie konfigurator:) niestety 55k to minimum jesli chodzi o parametry, ktore nie strasza.
Aha, chyba, ze tak. Ja sie kierowałem cennikiem i wyposazeniem TIPO (podstawa). To za 55k juz nie jest tak atrakcyjnie, biorac pod uwage, ze za 3 lata beda na rynku wtornym za mniej niz 30k.
 
Aha, chyba, ze tak. Ja sie kierowałem cennikiem i wyposazeniem TIPO (podstawa). To za 55k juz nie jest tak atrakcyjnie, biorac pod uwage, ze za 3 lata beda na rynku wtornym za mniej niz 30k.
Ale generalnie auto wydaje się zacne. Silnik przyzwoity bo ma 115KM - 1.6, niska waga bo tylko 1150kg. Skrzynia w automacie (dla mnie minus, ale może dla niektórych plus), do tego pełne bajery szmery jak klimy, czujniki cofania itd itp. Wydaje się spoko.

Ale tak jak pisałeś wcześniej C-Elysee wydaje się trochę lepsze, bo za 47k można mieć już naprawdę wypas.
 
115 KM, 1,6 l - miałem Skodę o takich parametrach (tu też zagaduję, że o benzyne chodzi)
Jak dla mnie - zbyt wolne - ale to takie przemyślenia na dziś
 
Ale generalnie auto wydaje się zacne. Silnik przyzwoity bo ma 115KM - 1.6, niska waga bo tylko 1150kg. Skrzynia w automacie (dla mnie minus, ale może dla niektórych plus), do tego pełne bajery szmery jak klimy, czujniki cofania itd itp. Wydaje się spoko.
Ja ogolnie lubie fiaty. Tesc kupowal nowe Bravo, teraz juz auto ma 8 lat. Na blacie 220k, silnik 1.4 90KM. Żadnych większych napraw. Sama eksploatacja typu rozrząd, świece. Sprzęgło wymieniał przy 180k. Jakbym brał auto na lata tj. minimum 5 lat, wtedy wolałbym sobie kupić właśnie takiego fiata Tipo w bardzo dobrym wyposażeniu niż np. golfa droższego pewnie o jakieś 30/40k.
 
115 KM, 1,6 l - miałem Skodę o takich parametrach (tu też zagaduję, że o benzyne chodzi)
Jak dla mnie - zbyt wolne - ale to takie przemyślenia na dziś
A ile ważyła Twoja Skodiczka, bo mój tata zakupił teraz C-Elysee właśnie 1.6 115KM, 1150 kg wagi(tak jak Tipo) i jestem naprawdę zaskoczony, jakie to zrywne i szybkie autko. Chociaż oczywiście to są tylko odczucia subiektywne i dla kogoś innego to może być zbyt wolny samochód.
Ja ogolnie lubie fiaty. Tesc kupowal nowe Bravo, teraz juz auto ma 8 lat. Na blacie 220k, silnik 1.4 90KM. Żadnych większych napraw. Sama eksploatacja typu rozrząd, świece. Sprzęgło wymieniał przy 180k. Jakbym brał auto na lata tj. minimum 5 lat, wtedy wolałbym sobie kupić właśnie takiego fiata Tipo w bardzo dobrym wyposażeniu niż np. golfa droższego pewnie o jakieś 30/40k.
Ja za 3-4 lata zapewne porwę się na zakup jakiegoś nowego autka i zapewne będę celował w ten segment cenowy. Zobaczymy jak się to poukłada.
 
U mnie w focusie jest 100 KM przy 1.6 PB 5 biegów. Przy jednej, dwóch osobach moc jest zadowalająca. Jak jechałem z zapakowanym bagażnikiem w 5 osób na autostradzie to przydałoby się nieco więcej pod maską i 6 bieg. Natomiast w normalnej eksploatacji tj. jazda ok 100 km/h więcej nie jest potrzebne.
 
U mnie w focusie jest 100 KM przy 1.6 PB 5 biegów. Przy jednej, dwóch osobach moc jest zadowalająca. Jak jechałem z zapakowanym bagażnikiem w 5 osób na autostradzie to przydałoby się nieco więcej pod maską i 6 bieg. Natomiast w normalnej eksploatacji tj. jazda ok 100 km/h więcej nie jest potrzebne.
Jaka waga Twojego Focusa?
 
@Orest , @Comber nie wiem czy Wy rzeczywiście się zastanawiacie nad tym autem czy to po prostu luźna gadka.Jeśli się zastanawiacie to ja bym sporo poczekał aż pierwsze wady fabryczne wyjdą na światło dzienne i zaczną je poprawiać albo już nową serię wypuszczą.Warto też pamiętać,że większość samochodów wypuszczanych na rynek ma wytrzymać do gwarancji,a później klient ma wymienić na nowy model (leasing style).Auta w pierwszym roku tracą nawet do 30% więc mimo wszystko dla dobra własnej kieszeni lepiej jest poczekać :-)
 
@Orest , @Comber nie wiem czy Wy rzeczywiście się zastanawiacie nad tym autem czy to po prostu luźna gadka.Jeśli się zastanawiacie to ja bym sporo poczekał aż pierwsze wady fabryczne wyjdą na światło dzienne i zaczną je poprawiać albo już nową serię wypuszczą.Warto też pamiętać,że większość samochodów wypuszczanych na rynek ma wytrzymać do gwarancji,a później klient ma wymienić na nowy model (leasing style).Auta w pierwszym roku tracą nawet do 30% więc mimo wszystko dla dobra własnej kieszeni lepiej jest poczekać :-)
Ja, tak jak pisałem parę postów wyżej, zamierzam się z zakupem jakiegoś nowego auta z tego segmentu cenowego, ale to dopiero za 3-4 lata, więc sytuacja się na 100% zmieni.
To różnica żadna, więc wynika z tego, że nie jestem taki wymagający :)
 
@Orest , @Comber nie wiem czy Wy rzeczywiście się zastanawiacie nad tym autem czy to po prostu luźna gadka.Jeśli się zastanawiacie to ja bym sporo poczekał aż pierwsze wady fabryczne wyjdą na światło dzienne i zaczną je poprawiać albo już nową serię wypuszczą.Warto też pamiętać,że większość samochodów wypuszczanych na rynek ma wytrzymać do gwarancji,a później klient ma wymienić na nowy model (leasing style).Auta w pierwszym roku tracą nawet do 30% więc mimo wszystko dla dobra własnej kieszeni lepiej jest poczekać :-)
Luźna gadka. Ja póki co jestem zadowolony z mojego auta. Jeśli będę zmieniał to na Mondeo/C5 albo S-Maxa raczej.

@Orest jakos 1400kg
 
To przy 100KM faktycznie może czasami być mało, jeżeli Kaczka narzeka na 115KM przy 1240kg. :)
Tak jak mówie. Normalnie na trasie bez problemu. Na autostradzie przy pełnym załadunku przydałoby się kilkadziesiąt koni więcej i 6 bieg.
 
Z autem jest jeszcze jedna kwestia, każdy by chciał mieć zajebistą furę, z dobrą mocą, eleganckim wyposażeniem itd, ale naprawdę mało komu jest to potrzebne:) U siebie również widzę symptomy rozbujanego ego, ale wiem doskonale z drugiej strony, że żadne specjalnie mocne ani wypasione auto mi nie jest potrzebne.
Narzekam na 115 KM przy 1240 kg - przy 180 KM (waga ta sama) ;)
W Octavii masz 180KM? Jak to zrobiłeś? Przecie tego co pamiętam to nie ma takich silników w sprzedaży.
 
Z autem jest jeszcze jedna kwestia, każdy by chciał mieć zajebistą furę, z dobrą mocą, eleganckim wyposażeniem itd, ale naprawdę mało komu jest to potrzebne:) U siebie również widzę symptomy rozbujanego ego, ale wiem doskonale z drugiej strony, że żadne specjalnie mocne ani wypasione auto mi nie jest potrzebne.
Dokładnie. Jeździłem w życiu wieloma autami. Od Poloneza po Bentleya i jedyne co potrzebuję to klimatyzacja, radio sterowane z kierownicy, elektryczne szyby. Reszty się nie używa, a trzeba zapłacić :)
 
Dokładnie. Jeździłem w życiu wieloma autami. Od Poloneza po Bentleya i jedyne co potrzebuję to klimatyzacja, radio sterowane z kierownicy, elektryczne szyby. Reszty się nie używa, a trzeba zapłacić :)
No i dobry przyzwoity silnik i podłokietnik:)
A 1,8 TSI ?
Zaraz sprawdzę;)
EDYTA: Racja, przeoczyłem ten silnik. :)
 
Ale Panowie, uwierzcie mi, zależy jak ktoś użytkuje auto, ja miałem zmieniać pytałem a Tamtym roku ale postanowiłem odłożyć i kupić coś mocniejszego, ostatnio często popierdalam, autostradami i to marne 110 km przy Leonie, to nie jest szczyt marzeń.... Skrzynia 5 więc przy 140 + jazda staje się nie opłacalna, teraz u mnie jakbym zmieniał w grę wchodzi coś w benzynie i w granicach 200KM, i nie żadne Tfsi, Fsi itp. Albo Leon Cupra 1M, (1,8T 180-225KM), Astra GTC, Opc(2.0T 200-240KM), albo FocusST 2,5 T, bądź Mondeo ST 3.0 v6, ewentualnie cos z koncernu Vag, tylko z silnikami 3,2 vr6. Zmienilem troche podejscie do tematu auta. Fakt, jakieś pojemne te auta to nie są, ale ja nie mam jeszcze rodziny, a tylko dziewczynę, dla nas 2 wystarczy ;), w zupełności. A i zawsze marzyła mi się taka, zabawka ; )
 
Ale Panowie, uwierzcie mi, zależy jak ktoś użytkuje auto, ja miałem zmieniać pytałem a Tamtym roku ale postanowiłem odłożyć i kupić coś mocniejszego, ostatnio często popierdalam, autostradami i to marne 110 km przy Leonie, to nie jest szczyt marzeń.... Skrzynia 5 więc przy 140 + jazda staje się nie opłacalna, teraz u mnie jakbym zmieniał w grę wchodzi coś w benzynie i w granicach 200KM, i nie żadne Tfsi, Fsi itp. Albo Leon Cupra 1M, (1,8T 180-225KM), Astra GTC, Opc(2.0T 200-240KM), albo FocusST 2,5 T, bądź Mondeo ST 3.0 v6, ewentualnie cos z koncernu Vag, tylko z silnikami 3,2 vr6. Zmienilem troche podejscie do tematu auta. Fakt, jakieś pojemne te auta to nie są, ale ja nie mam jeszcze rodziny, a tylko dziewczynę, dla nas 2 wystarczy ;), w zupełności. A i zawsze marzyła mi się taka, zabawka ; )
Wszystko fajnie, ale jazda tymi autami będzie jeszcze bardziej nieopłacalna niż leonem :D
 
Ale przynajmniej będzie czym jechać ;), napisałem to w inny sensie, jak mam się męczyć w leonie gdzie powyżej 140 na autostradzie się średnio opłaca, to już wole mieć cos pod butem skoro i tak się nie opłaca :P, dodatkowo w Dieslu o takiej mocy przy skrzyni 5 jest głośno bo to ponad 3 tyś na obrotomierzu, a mocne auto, przy predkosci 140 + będzie sobie spokojnie radzilo i nie będzie blisko kresu możliwości :P
 
Mi to się na razie marzy Octavia jak ma Kaczka, wypaśna furka z dobrym silnikiem i przede wszystkim bardzo ładna. Ale byłoby to totalne wyrzucenie hajsu w błoto (w moim przypadku), więc zaciskam zwieracze i jeżdżę Thalią. I wiadomo, że jak ktoś dużo jeździ to wtedy perspektywa się zmienia.
 
Dokładnie punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. I rozumiem sposób podejścia chłopaków, każdy oczekuje od auta czegoś innego ;)
 
Ja mam w sumie w dupie silniki-chciałbym pod koniec roku kupić coś co ma podwyższoną pozycję. W dupie mam czy cross, mikivan, suv czy dorożka=wygoda siedzenia i wsiadania wysiadania przede wszystkim. Czasem caly dzień spędzam w samochodzie, w przerwach pomiędzy spotkaniami siedzę na kompie, pracuje to musi być wygodnie jak w domu na fotelu.
 
Mój samochodzik ma 114KM i 1,6 diesel i zapierdziela jak głupi przy wadze jakieś 1500kg a spalanie 5,2l/100. Dla mnie bomba;)
 
Mi to się na razie marzy Octavia jak ma Kaczka, wypaśna furka z dobrym silnikiem i przede wszystkim bardzo ładna. Ale byłoby to totalne wyrzucenie hajsu w błoto (w moim przypadku), więc zaciskam zwieracze i jeżdżę Thalią. I wiadomo, że jak ktoś dużo jeździ to wtedy perspektywa się zmienia.
Silniki TSI to niestety najgorsze silniki z grupy VW. Na pewno ciekawe pod względem osiągów itp, ale słabo jeżeli chodzi o awaryjność. Wiadomo, że troche zależy od szczęścia, trochę od użytkowania auta, ale prawda jest taka, że inżynierowie VW trochę zjebali robotę :p
 
hahah jak beka. Zainteresowany bagaznikiem rowerowym FlexFix chowanym w tylnym zderzaku:
corsa_d_flexfix_detale.jpg

postanowilem sprawdzic jaka jest jego salonowa cena. Odpalilem konfigurator. Dla zabawy zaznaczalem, to co bym chcial, zgadnijcie ile mi wyszlo za Corse :)
No, prosze sie zastanowic.
80 tys. WTF? Szczerze mowiac nie wiedzialem, ze jakakolwiek wersja Corsy moze dojsc

A sam bagaznik wyceniony na:
2,5 tys.
 
Back
Top