alww
UFC Middleweight
Mordo co do społeczności to właśnie przemówiła na korzyść Artura . W tej walce nie ma żadnego spisku, wszystko jest git.Mordo walka była remisowa bo się cofał i w drugiej części dał narzucić styl, a nie że była remisowa i to zadecydowało. W sensie tylko dlatego walka była remisowa. Subtelna różnica ale jednak, starczy już dyskusji z mojej strony na ten temat, bardzo dawno żaden wynik mnie tak nie zdenerwował, ale to moja wina- ustawki zawsze kojarzyły mi się z Ameryką i światem bukmacherki- z jakiegoś powodu sądziłem, że odkąd Ridyah przejęło te największe walki czy weszło do gry, to skończyła się stronniczość i zaczęły się dobre lata dla boksu. Naiwnym byłem i już nie popełnię tego błędu, tak czy inaczej walka dobra, emocje też były przednie, niesmak pozostaje i tyle.
Last edited:



ja nie głosowałem, 
Glosujacy ludzie to muslimy przeklęte, sedziowie przekupieni, statystyki comboboxa nieważne. Sporo trzeba fikołków zrobić by udowodnić zwycięstwo jednej ze stron, doskonale to pokazuje ze zawodnik ten niekoniecznie zasługuje na to zwycięstwo
) ciosy w większości zbierał na garde. Nie trzeba robić fikołków, wystarczy obejrzeć walkę i nikt tu nic nikomu nie musi udowadniać, Ty widać bardzo się starasz ale słabo no, po swojej stronie masz presję Beterbieva i cały naród musoli, za mało 


widzę ze tu już nawet szeptucha i okłady z kapusty nie pomogą.