Andrzej K. zatrzymany przez CBŚP.

Ogóra też mają.

Tak jak pisałem od początku, historyjka do prasy z tym monsterem całym, to zaciemnianie obrazu bylo, od poczatku było jasne dla mnie, że skoro zawijają trenera, to jest coś więcej na rzeczy.
 
Ogóra też mają.

Ciekawe czy są jakieś mocne dowody czy narazie wszystko się będzie opierać na świadkach. 24 miesiące może go trzymać naqet sama Prokuratura w areszcie, a potem dopiero go mogą oddać pod organ sądu. Bardziej w sumie mnie ciekawi czy już maja jakiś tam akt oskarżenia ia czy zbierają dalej dowody żeby było jeszcze mocniej.
 
Jeżeli to są naoczni świadkowie to czego mocniejszego trzeba?

Chyba tylko przyznania się do winy.
Zaraz znajdę naocznych świadków, że 10 lat temu w Lewiatanie zajebałes 3 czekolady. Przestańcie, nie wiem na chuj go trzymają tyle czasu jak zaraz będą mu płacić z naszych podatków za trzymanie. Rozjebal się jakiś typ który najwyraźniej musiał to zrobić żeby trenera ujebac. Kurwa sam z siebie by ktoś teraz sypał z powodu jakiegoś Gruzina czy Ormiana? Jedynie chyba jak rodzina tego zabitego tu zjechała i się rządzi bo przecież ich pełno. Najlepiej to do Halmana zadzwońcie :beczka:
 
Jeżeli to są naoczni świadkowie to czego mocniejszego trzeba?

Chyba tylko przyznania się do winy.
No ale aktu oskarżenia nie ma dalej i jestvpod Prokuratura dlatego się zastanawiam czy zbierają jeszcze materiał dowodowy czy np zeznania takich świadków mogą starczyć w sprawie, która miała miejsce 20 lat temu.
 
Zaraz znajdę naocznych świadków, że 10 lat temu w Lewiatanie zajebałes 3 czekolady. Przestańcie, nie wiem na chuj go trzymają tyle czasu jak zaraz będą mu płacić z naszych podatków za trzymanie. Rozjebal się jakiś typ który najwyraźniej musiał to zrobić żeby trenera ujebac. Kurwa sam z siebie by ktoś teraz sypał z powodu jakiegoś Gruzina czy Ormiana? Jedynie chyba jak rodzina tego zabitego tu zjechała i się rządzi bo przecież ich pełno
Wyjaśniają inne zabójstwa, to i muszą to wyjaśnić. Wtedy udało im się wywinąć.
 
No ale aktu oskarżenia nie ma dalej i jestvpod Prokuratura dlatego się zastanawiam czy zbierają jeszcze materiał dowodowy czy np zeznania takich świadków mogą starczyć w sprawie, która miała miejsce 20 lat temu.

Nie wiem czy to się w ogóle utrzyma w sądzie, kwestia zmiany kwalifikacji czynu aby przestepstwo się nie przedawniło.

Jeżeli to nie jest zeznanie tylko jakiegoś koronnego ale np osób postronnych pracujących w klubie, z czystą kartoteką i są spójne to powinny wystarczyć.

Okresem aresztu bym się nie sugerował bo nasza prokuratura i sądy działają tak opieszale że nie jeden lata bez wyroku siedział w areszcie.
 
Zaraz znajdę naocznych świadków, że 10 lat temu w Lewiatanie zajebałes 3 czekolady. Przestańcie, nie wiem na chuj go trzymają tyle czasu jak zaraz będą mu płacić z naszych podatków za trzymanie. Rozjebal się jakiś typ który najwyraźniej musiał to zrobić żeby trenera ujebac. Kurwa sam z siebie by ktoś teraz sypał z powodu jakiegoś Gruzina czy Ormiana? Jedynie chyba jak rodzina tego zabitego tu zjechała i się rządzi bo przecież ich pełno. Najlepiej to do Halmana zadzwońcie


Nie pierwszy i nie ostatni trzymany w areszcie aż skruszeje.

:roberteyeblinking:

Może sypnął koronny, może wypłynęło to przy innej okazji i to dało asumpt żeby znowu grzebać w sprawie i jacyś świadkowie po latach zaczęli sypać, nic nowego.
 
Nie wiem czy to się w ogóle utrzyma w sądzie, kwestia zmiany kwalifikacji czynu aby przestepstwo się nie przedawniło.

Jeżeli to nie jest zeznanie tylko jakiegoś koronnego ale np osób postronnych pracujących w klubie, z czystą kartoteką i są spójne to powinny wystarczyć.

Okresem aresztu bym się nie sugerował bo nasza prokuratura i sądy działają tak opieszale że nie jeden lata bez wyroku siedział w areszcie.
Ale kto to mógł widzieć? Przecież ‚oprawili’ go na zapleczu a nie na środku parkietu… świadków było 4, jeden nie żyje.
 
Ale kto to mógł widzieć? Przecież ‚oprawili’ go na zapleczu a nie na środku parkietu… świadków było 4, jeden nie żyje.
A ilu było w lokalu? Wciągnęli gościa na zaplecze, gość nie wyszedł. Chuj tam też wie czy oni umazani na czerwono nie wyszli.
Ja tu nie będę robił za temide.
Fakt jest taki że gdyby nie mieli nic konkretnego typu jakieś ślady czy cos to by Andrzeja nie zawinęli, już kiedyś to pisałem że 20 lat temu mieli słabsze "techniki" policyjne.
Może ściągnęli jego dna z zębów ofiary, może ktoś kto brał udział się rozjebał, może to są tylko poszlaki od klientów lokalu, nie mam pojęcia jednak jestem pewien że coś mają, bo muszą mieć pod taką sprawę, może za kilka lat kluczowy dowód ujrzy światło dzienne, bo jak na razie do internetu puszczają tylko i wyłącznie same poszlaki, jakby dowodów więcej szukali swoją drogą..
 
A ilu było w lokalu? Wciągnęli gościa na zaplecze, gość nie wyszedł. Chuj tam też wie czy oni umazani na czerwono nie wyszli.
Ja tu nie będę robił za temide.
Fakt jest taki że gdyby nie mieli nic konkretnego typu jakieś ślady czy cos to by Andrzeja nie zawinęli, już kiedyś to pisałem że 20 lat temu mieli słabsze "techniki" policyjne.
Może ściągnęli jego dna z zębów ofiary, może ktoś kto brał udział się rozjebał, może to są tylko poszlaki od klientów lokalu, nie mam pojęcia jednak jestem pewien że coś mają, bo muszą mieć pod taką sprawę, może za kilka lat kluczowy dowód ujrzy światło dzienne, bo jak na razie do internetu puszczają tylko i wyłącznie same poszlaki, jakby dowodów więcej szukali swoją drogą..
Najgorsze w tym wszystkim jest to, że właśnie nie muszą mieć nic konkretnego… w Poznaniu głośno było chociażby o sprawie m.in. Westerna gdzie Panowie byli oskarżeni o siłowe przejęcie dyskoteki bo tak prokurator z psami kazali zeznać świadkowi a nawet sam właściciel publicznie mówił, ze nic takiego nie miało miejsca. Jak kogoś chcą wsadzić to wsadzają bez dowodów, areszt można przedłużać, człowiekowi w tym czasie padają interesy i relacje rodzinne a później się okazuje, że niewinny..
Znajomy siedział pod celą z typem, który drugi rok w areszcie siedział za vat, zwykły normalny chłop, miał firmę która kupiła coś od firmy która robiła wałki na vacie. Nikogo nie interesowało, że z jego strony wszystko było legalne, sprawa się ciągła a on stracił firmę, rodzina została bez pieniędzy i co? Dostał pewnie odszkodowanie po wszystkim ale nie zwróci to ani jemu ani rodzinie lat, nerwów itp..
żyjemy w chorym kraju i oby pan Andrzej jak najszybciej wyskoczył.
Jebac ten system

uizulX.gif
 
Areszt jest środkiem zapobiegawczym ustalanym przez sąd, nie prokuraturę
Na WNIOSEK prokuratora. Wtedy aresztowany jest dalej pod organem prokuratury, a nie sądu. I tak 24 miesiące możesz być pod Prokuratura zanim pójdziesz pod organ sądu.
Chyba, że się mylę to chętnie o tym poczytam.
 
Last edited:
Back
Top