trochę manipulujesz....Nieeee….
Jak mu udowodnili albo się przyznał to i tak jest dobry, niewinny chłopak co zawsze ,,dzień dobry” na klatce mówił i pomagał babciom nosić torebki pod bankomatem, tylko konfindenci go pomówili.
Pewnie że jeden gang mordo.
Reszta to były dobre chłopaki które porwanym czytały bajki na dobranoc żeby się podczas niewoli nie nudzili.
Wystarczy posłuchać Grabka i od razu wiadomo że to biznesmen-intelektualista który muchy by nie skrzywdził i dostał wyrok za niewinność.
W pierdlach garują sami niewinni a gangusy zabijają bo miały trudne dzieciństwo.
![]()
nazywa się to rozmyciem
nie twierdzę że Grabowski był grzecznym chłopcem, ale też nie twierdzę że porywał dzieci - bo nie porywał, i nie obcinał też palców
ktoś twierdzi inaczej to niech załączy dowód, proste chyba?




