Andrzej K. zatrzymany przez CBŚP.

Nieeee….

Jak mu udowodnili albo się przyznał to i tak jest dobry, niewinny chłopak co zawsze ,,dzień dobry” na klatce mówił i pomagał babciom nosić torebki pod bankomatem, tylko konfindenci go pomówili.





Pewnie że jeden gang mordo.

Reszta to były dobre chłopaki które porwanym czytały bajki na dobranoc żeby się podczas niewoli nie nudzili.

Wystarczy posłuchać Grabka i od razu wiadomo że to biznesmen-intelektualista który muchy by nie skrzywdził i dostał wyrok za niewinność.

W pierdlach garują sami niewinni a gangusy zabijają bo miały trudne dzieciństwo.

:roberteyeblinking:
trochę manipulujesz....
nazywa się to rozmyciem

nie twierdzę że Grabowski był grzecznym chłopcem, ale też nie twierdzę że porywał dzieci - bo nie porywał, i nie obcinał też palców
ktoś twierdzi inaczej to niech załączy dowód, proste chyba?
 
trochę manipulujesz....
nazywa się to rozmyciem

nie twierdzę że Grabowski był grzecznym chłopcem, ale też nie twierdzę że porywał dzieci - bo nie porywał, i nie obcinał też palców
ktoś twierdzi inaczej to niech załączy dowód, proste chyba?


Jak napisał @zielony666 ,dostał wyrok min. za współudział w porwaniu człowieka.

To jest chyba fakt czy nie?

Osobiście nie widziałem żeby obcinał komuś palce ale wyrok za udział w grupie przestępczej dostał i to nie za glaskanie ludzi po głowach.

Będziemy się teraz spierać jak prokurator z adwokatem na sali sądowej o szczegóły?

BTW, Marcel to Ty?

:mamed:
 
Jak napisał @zielony666 ,dostał wyrok min. za współudział w porwaniu człowieka.

To jest chyba fakt czy nie?

Osobiście nie widziałem żeby obcinał komuś palce ale wyrok za udział w grupie przestępczej dostał i to nie za glaskanie ludzi po głowach.

Będziemy się teraz spierać jak prokurator z adwokatem na sali sądowej o szczegóły?

BTW, Marcel to Ty?

:mamed:
ale nie dostał wyroku za porwanie dzieci, prawda?

szczegóły? to czy ktoś porywał dzieci to szczegół?
i w aktach panie prokuratorze, pan spojrzy jeszcze raz - nie ucinał palców ;-)
 
Jak napisał @zielony666 ,dostał wyrok min. za współudział w porwaniu człowieka.

To jest chyba fakt czy nie?

Osobiście nie widziałem żeby obcinał komuś palce ale wyrok za udział w grupie przestępczej dostał i to nie za glaskanie ludzi po głowach.

Będziemy się teraz spierać jak prokurator z adwokatem na sali sądowej o szczegóły?

BTW, Marcel to Ty?

:mamed:
znów manipulacja - atak na osobę nie na argumenty ;-)
za stary jestem, widzę takie gierki, nie chodzę do gimnazjum
 
W ogóle, na koncie IG Kościelskiego się coś dzieje.

1729190608658.png
 
to najpopularniejsze nazwisko w armenii ;-)
pewnie jakiś zielony stwierdził, że to musi być rodzina, ktoś, że kuzynka, a ktoś stwierdził, że może siostra, a na końcu wyszło że na pewno siostra, na pewno ;-)
Na Ig napisała że jest siostra więc można domniemać że kłamie na pewno Bo ty przecież wszystko wiesz najlepiej i jak
Mówisz że nie jest to nie jest siostra
Elo
 
Szykuje sie gruba pajda dla trenera... tam ktos go sprzedal przy sprawie z przemytem koki. Ciekawe co bedzie teraz z klubem tak na dluzsza mete zawodnicy trenowali tam i przyjezdzali dla Trenera tak wiec raczej to sie sypnie.
Ostro się dzieję. Ciekawe czy czegoś jeszcze nie uzbierają? Pewnie o wielu rzeczach to w ogóle nikt nie wie. Niezły hardkor dla psychiki po takim długim czasie już można myśleć, że nic nie wyciągną, a jednak.
Temat roku bez żadnych wątpliwości :corn: :antonio:
Ja to jeszcze pamiętam taki temat o pewnym skoczku mopsie.
 
I teraz największy mój cios w prawilniactwo.

Mam nadzieję, że Andrzej ma dobrego papugę i się z tego wykaraska... To było 22 lata temu. On jest jednym z niewielu gangsterów/bandytów, który się zmienił i przeszedł na dobrą stronę mocy.

Kurwa same okoliczności sytuacji powinny być łagodzące.

Relatywizm moralny wjeżdża na pełnej.
 
Życie pisze pokrętne scenariusze i nie raz pewne sprawy wypływają po latach, jak już człowiek mysli, że przeszłośc nie wróci. Jeżeli trener z kolegami zaje.ali tego Ormianina, to karma wróciła. Wydaje mi się, że tam chyba za dużo ludzi było i widziało, jak doszło do spięcia i jak wzięli go na zaplecze, a później wyszło, że trup jest. Pewnie bali się zeznawać, a może jeszcze sprawie w jakiś sposób łeb ucięto na policji czy w prokuraturze, więc tym bardziej się nie wychylali w jakiś zwierzeniach. Może też był jakiś parasol ochronny, który własnie się skończył. Jednak sporo czasu minęło i wszystko mogło się pozmieniać pod wpływem róznych czynników. Na razie też jest pan Andrzej tylko podejrzany, świeta spędzi jednak pod celą i nie wiadomo, co z klubem.
 
I teraz największy mój cios w prawilniactwo.

Mam nadzieję, że Andrzej ma dobrego papugę i się z tego wykaraska... To było 22 lata temu. On jest jednym z niewielu gangsterów/bandytów, który się zmienił i przeszedł na dobrą stronę mocy.

Kurwa same okoliczności sytuacji powinny być łagodzące.

Relatywizm moralny wjeżdża na pełnej.
Ale tutaj bredzisz. Co to znaczy przejść na dobre stronę mocy? To jak ktoś kradnie ale trochę oddaje to jest legitny i nie jest złodziejem?
 
Ale tutaj bredzisz. Co to znaczy przejść na dobre stronę mocy? To jak ktoś kradnie ale trochę oddaje to jest legitny i nie jest złodziejem?

Bredzi to mało powiedziane. Wręcz pierdoli jak potłuczony. Nikt z miejscowych nie tknie pewnych tematów a już takie osądy jak zielonego to grube nadużycie.

Oczywiście, że bredzę i nawet nie wiecie jak się cieszę, że są jeszcze na świecie ludzie normalni jak Wy. NOR-MAL-NI. NOR-MAL-NE chłopy.

Ten człowiek rozpierdolony na zapleczu klubu na kawałki przez zapaśników i sportową naćpaną ekipę - nie ważne czy był czarny / zielony czy czerwony - został zabity a za morderstwo nawet psa się powinno iść do pierdla.

Mega mocny temat - rekordowy wręcz.
 
Oczywiście, że bredzę i nawet nie wiecie jak się cieszę, że są jeszcze na świecie ludzie normalni jak Wy. NOR-MAL-NI. NOR-MAL-NE chłopy.

Ten człowiek rozpierdolony na zapleczu klubu na kawałki przez zapaśników i sportową naćpaną ekipę - nie ważne czy był czarny / zielony czy czerwony - został zabity a za morderstwo nawet psa się powinno iść do pierdla.

Mega mocny temat - rekordowy wręcz.
Bo już mnie ręka świerzbiła, żeby Panu przypierdolić za
I teraz największy mój cios w prawilniactwo.

Mam nadzieję, że Andrzej ma dobrego papugę i się z tego wykaraska... To było 22 lata temu. On jest jednym z niewielu gangsterów/bandytów, który się zmienił i przeszedł na dobrą stronę mocy.

Kurwa same okoliczności sytuacji powinny być łagodzące.

Relatywizm moralny wjeżdża na pełnej.
Ale się uspokoiłem patrząc na Wiki-Cukinię. :confused:

A wracając do tematu, w sumie dosyć ciekawy wątek ruszyłeś, którego nie trawię - wszelkie wyrażanie skruchy po latach.

Tzn. Wychodzę z założenia, że skruchę można okazać, żałować tego co się zrobiło, ale nawet, tak jak tutaj, przez potem 22 lata prowadzić życie bez żadnych szaleństw, robiąc coś dobrego dla społeczeństwa, jak prowadzenie klubu sportowego(mam nadzieje, że w kuluarach tam nie było krzywych akcji), ale mimo wszystko - karę trzeba ponieść, nawet gdyby zrobił to najświętszy człowiek na świecie.

Trenera Andrzeja mega lubię, szanuję jako trenera i za jego osiągnięcia z zawodnikami, ogarnięciem wspaniałego klubu etc, ale tak jak napisałem - no kara musi być, jeżeli jest winny.
 
Ogolnie to nie spodziewałem się, ze wyjdzie taka sprawa z trenerem i to sprzed 22 lat. Tez nie spodziewałem się, ze Rutek bedzie wymuszał na parkingu. Kto nastepny???? A co byloby jakby okazało się , ze sympatyczny zawodnik wagi koguciej Jakub W. jest zawodowym killerem?????????????????
 
Bo już mnie ręka świerzbiła, żeby Panu przypierdolić za

Ale się uspokoiłem patrząc na Wiki-Cukinię. :confused:

A wracając do tematu, w sumie dosyć ciekawy wątek ruszyłeś, którego nie trawię - wszelkie wyrażanie skruchy po latach.

Tzn. Wychodzę z założenia, że skruchę można okazać, żałować tego co się zrobiło, ale nawet, tak jak tutaj, przez potem 22 lata prowadzić życie bez żadnych szaleństw, robiąc coś dobrego dla społeczeństwa, jak prowadzenie klubu sportowego(mam nadzieje, że w kuluarach tam nie było krzywych akcji), ale mimo wszystko - karę trzeba ponieść, nawet gdyby zrobił to najświętszy człowiek na świecie.

Trenera Andrzeja mega lubię, szanuję jako trenera i za jego osiągnięcia z zawodnikami, ogarnięciem wspaniałego klubu etc, ale tak jak napisałem - no kara musi być, jeżeli jest winny.
@Helsinki takie posty jak ten i te Byczków wyżej przywracają moją wiarę w Polskę i ludzi.

Trzaby kiedyś faktycznie na jakimś FEN/Babilon - może (!!!) Babilon 50! zrobić zlot - wziąć z AIR BNB normalnie cały dom na 2 dni - poskładać się po kilkadziesiąt złottych i w jakimś Piotrkowie albo Radomiu zrobić hardkor XD.

Oczywiście zaświadczenie o niekaralności warunkiem uczestnictwa.
 
Back
Top