Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Note: This feature may not be available in some browsers.
Od czegoś trzeba zacząćPÓKI CO

Dzięki za info z 1 ręki.Akurat jestem z Lublina i widzę jak to wygląda. Ale z biegiem czasu jestem centrystą akurat jeśli chodzi o moje miasto i jego specyfikę. Łatwo dać się ponieść takiemu pierdoleniu skrajnemu, ale prawda nie jest jakaś drastyczna.
Po prostu mamy miasto akademickie, na wschodzie Polski , więc szczerze jest względnie taniej niż dalej na zachód. Co sprytniejsi zza granicy mają stypendia albo programy uczelnianie, albo po prostu bogatych rodziców jak na warunki kraju pochodzenia.
To takie głupio proste, jak Polak co wyjedzie na Oxford, Cambridge, Stanford czy UESEJ, to jakaś swego rodzaju nobilitacja, tak samo jakiś murzyn czy azjata, on studiował w EUROPIEEE !!
Toż na wiosce czy mieście u siebie to jest panisko już.
Przy uniwerku medycznym od chuja jest akademików i bloków, dużo obcokrajowców, ale także sklepów galerii, restauracji, wydają tam hajs, biznesy się kręcą.
Dużo obcokrajowców pracuje, na glovo, uberach, w knajpach kręcąc jakieś chuje muje kebab szisza sushi. Dorabiają po godzinach na uczelni.
Na ulicach widzę dużo nerdów, geeków, stereotypowych "brzydkich" ludzi którzy się uczą. Mało jest jakiś chadów murzynów co mogą ci zruchać Polkę jeśli nie jest ladacznicą samą w sobie. Często też mijam pary azjatów czy murzynów, więc parzą się tam między sobą.
Nie ma też jakiegoś wożonka, nawet w jakiś grupach azjaci czy murzyni "rozstępują" się jak idzie ktoś miejscowy albo grupka ludzi.
Ten dzień Afryki jest skierowany głównie PÓKI CO do studentów pochodzenia afrykańskiego, których jest tu 2 tyś na 300 tysięczne miasto.
Więc póki nie będzie jakiś programów socjalnych i osiedlenia to niech tam się kręcą.
co to kurwa jest ukrainka rządzi w polskim mieście