Absurdy poprawności politycznej.

Musze się wyżalić, wkurwia mnie ta pseudo świątynia, chyba dobry temat.

Holandia
W robocie mamy jeden prysznic, tylko dwie osoby z niego korzystały, teraz już tego nie robią bo nowy "kolega" marokańczyk ma tam swoją świątynie w której śle modły do allaha.
Holenderzy z którymi miałem styczność najbardziej narzekali na marokanczyków właśnie, ale jak już jakiś przyjdzie to jest super kolegą. Holendrzy mi powiedzieli o tej jego świątyni, było słychać niezadowolenie w tonie głosu, ale nikt złego słowa nie powie w grupie, co najwyżej w rozmowie jeden na jeden, pizdy jebane.
W mojej poprzedniej robocie pracowało w chuj ludzi, dużo kierowników było z ciapolandii i mieli tam własny pokój na modlitwy.

Nie mogę doczekać przeprowadzki do Polski.
 
1000039753.jpg
 


Ciekawostka jest taka że środowisko wpływa na iloraz IQ. Człowiek z potencjałem, rzucony do głupków, nie rozwinie go tak bardzo.
Zaś człowiek głupi, wrzucony w środowisko mądrych może swój iloraz zwiększyć, jednak UWAGA nie są to wartości jakieś duże , że to jakiś game changer.

Ale jestem ciekaw czy właśnie te murzyny i ich ułomność wynika z braku tej stymulacji środowiskowej i zacofania cywilizacyjnego, czy powiedźmy gdyby przez 5 wieków tłoczyć gamoniom wiedzę, czy to by się podniosło trwale statystycznie, czy to faktycznie są po prostu zakały ewolucji i przysłowiowo zostali w tej afryce na poziomie tego wcześniutkiego homo sapiens.

No i ciekawe czym ich tam badano, bo istnieje pojęcie inteligencji wielorakiej, gdzie możesz być downem w jednym, geniuszem w drugim. I test testowi nie równy, są rzetelne standaryzowane, i btw trochę z nimi zachodu żeby wykonać i obliczyć.
I są jakieś stockowe gówna rodem z tik toka czy pani domu, klocki kształty i inne chuje muje.

Gdyby tak człowiek miał żyć i mógł mieć populację mudżynów do badań, ale by najebał eksperymentów :damjan: :rutekajak:
 
Ciekawostka jest taka że środowisko wpływa na iloraz IQ. Człowiek z potencjałem, rzucony do głupków, nie rozwinie go tak bardzo.
Zaś człowiek głupi, wrzucony w środowisko mądrych może swój iloraz zwiększyć, jednak UWAGA nie są to wartości jakieś duże , że to jakiś game changer.

Ale jestem ciekaw czy właśnie te murzyny i ich ułomność wynika z braku tej stymulacji środowiskowej i zacofania cywilizacyjnego, czy powiedźmy gdyby przez 5 wieków tłoczyć gamoniom wiedzę, czy to by się podniosło trwale statystycznie, czy to faktycznie są po prostu zakały ewolucji i przysłowiowo zostali w tej afryce na poziomie tego wcześniutkiego homo sapiens.

No i ciekawe czym ich tam badano, bo istnieje pojęcie inteligencji wielorakiej, gdzie możesz być downem w jednym, geniuszem w drugim. I test testowi nie równy, są rzetelne standaryzowane, i btw trochę z nimi zachodu żeby wykonać i obliczyć.
I są jakieś stockowe gówna rodem z tik toka czy pani domu, klocki kształty i inne chuje muje.

Gdyby tak człowiek miał żyć i mógł mieć populację mudżynów do badań, ale by najebał eksperymentów :damjan: :rutekajak:
tu akurat środowisko było jak na Afrykę sprzyjające, Lagos stolica Nigerii nie jakieś zapiździe stąd i wynik cirka lepszy niż normalnie czyli 68. Te testy są budowane tak by nie trzeba było do nich zdolności matematycznych by je zrozumieć.
 
Zaś człowiek głupi, wrzucony w środowisko mądrych może swój iloraz zwiększyć, jednak UWAGA nie są to wartości jakieś duże , że to jakiś game changer.
Kolego akurat nauka jest zgodna co do tego, że jak wrzucisz głupka do grupy ludzi inteligentnych to on wcale nie zmądrzeje.
To pozostali staną się głupszy.
:fjedzia:
I to chyba widać w zachodnich społeczeństwach, domieszali im brudnej krwi i idzie im coraz gorzej.
 
Musze się wyżalić, wkurwia mnie ta pseudo świątynia, chyba dobry temat.

Holandia
W robocie mamy jeden prysznic, tylko dwie osoby z niego korzystały, teraz już tego nie robią bo nowy "kolega" marokańczyk ma tam swoją świątynie w której śle modły do allaha.
Holenderzy z którymi miałem styczność najbardziej narzekali na marokanczyków właśnie, ale jak już jakiś przyjdzie to jest super kolegą. Holendrzy mi powiedzieli o tej jego świątyni, było słychać niezadowolenie w tonie głosu, ale nikt złego słowa nie powie w grupie, co najwyżej w rozmowie jeden na jeden, pizdy jebane.
W mojej poprzedniej robocie pracowało w chuj ludzi, dużo kierowników było z ciapolandii i mieli tam własny pokój na modlitwy.

Nie mogę doczekać przeprowadzki do Polski.

A to co za problem wyjebać te wszystkie graty za kabinę??
Kurwa ja bym się nie jebał w jakieś uprzejmości, wyjebał raz, drugi a za trzecim razem dał znać że jak jeszcze raz zablokuje prysznic to, to wszystko wyląduję w koszu.
Ludzie, bądźmy normalni jak chce sobie zrobić jakieś pomieszczenie do modłów, to niech firma mu za przyzwoleniem wyznaczy jakieś miejsce do tego.
 
A to co za problem wyjebać te wszystkie graty za kabinę??
Kurwa ja bym się nie jebał w jakieś uprzejmości, nasrał raz, drugi a za trzecim razem dał znać że jak jeszcze raz zablokuje prysznic to, to wszystko wyląduję w koszu.
Ludzie, bądźmy normalni jak chce sobie zrobić jakieś pomieszczenie do modłów, to niech firma mu za przyzwoleniem wyznaczy jakieś miejsce do tego.

:werdum:

:roberteyeblinking:
 
Musze się wyżalić, wkurwia mnie ta pseudo świątynia, chyba dobry temat.

Holandia
W robocie mamy jeden prysznic, tylko dwie osoby z niego korzystały, teraz już tego nie robią bo nowy "kolega" marokańczyk ma tam swoją świątynie w której śle modły do allaha.
Holenderzy z którymi miałem styczność najbardziej narzekali na marokanczyków właśnie, ale jak już jakiś przyjdzie to jest super kolegą. Holendrzy mi powiedzieli o tej jego świątyni, było słychać niezadowolenie w tonie głosu, ale nikt złego słowa nie powie w grupie, co najwyżej w rozmowie jeden na jeden, pizdy jebane.
W mojej poprzedniej robocie pracowało w chuj ludzi, dużo kierowników było z ciapolandii i mieli tam własny pokój na modlitwy.

Nie mogę doczekać przeprowadzki do Polski.
A nie możesz tam wytapetować ścian plastrami boczku?
 
Musze się wyżalić, wkurwia mnie ta pseudo świątynia, chyba dobry temat.

Holandia
W robocie mamy jeden prysznic, tylko dwie osoby z niego korzystały, teraz już tego nie robią bo nowy "kolega" marokańczyk ma tam swoją świątynie w której śle modły do allaha.
Holenderzy z którymi miałem styczność najbardziej narzekali na marokanczyków właśnie, ale jak już jakiś przyjdzie to jest super kolegą. Holendrzy mi powiedzieli o tej jego świątyni, było słychać niezadowolenie w tonie głosu, ale nikt złego słowa nie powie w grupie, co najwyżej w rozmowie jeden na jeden, pizdy jebane.
W mojej poprzedniej robocie pracowało w chuj ludzi, dużo kierowników było z ciapolandii i mieli tam własny pokój na modlitwy.

Nie mogę doczekać przeprowadzki do Polski.
A nie możesz tam wytapetować ścian plastrami boczku?
Ewentualnie nasraj mu na dywanik
:lesnarhappy:
 
Kolego akurat nauka jest zgodna co do tego, że jak wrzucisz głupka do grupy ludzi inteligentnych to on wcale nie zmądrzeje.
No to właśnie odnosząc się do nauki, swój wcześniejszy wpis opierałem na tym, co mieliśmy na wykładach i labkach z diagnostyki, m.in. przy omawianiu testu WAIS, który służy do pomiaru inteligencji i jej poszczególnych skal. Inteligencja czy też iloraz IQ potrafi być plastyczny, w odpowiednich warunkach i środowisku. W górę lub dół. No, to tak w obronie.


A po za tym nie zamierzam się o to jakoś spierać, wyjebane w tych smoluchów :beczka:


Wrzuciłem to raczej jako ciekawostkę niż temat do jakiejś krucjaty :conorsalute:
 
No to właśnie odnosząc się do nauki, swój wcześniejszy wpis opierałem na tym, co mieliśmy na wykładach i labkach z diagnostyki, m.in. przy omawianiu testu WAIS, który służy do pomiaru inteligencji i jej poszczególnych skal. Inteligencja czy też iloraz IQ potrafi być plastyczny, w odpowiednich warunkach i środowisku. W górę lub dół. No, to tak w obronie.


A po za tym nie zamierzam się o to jakoś spierać, wyjebane w tych smoluchów :beczka:


Wrzuciłem to raczej jako ciekawostkę niż temat do jakiejś krucjaty :conorsalute:
okłamali Cię ;)
 
A to co za problem wyjebać te wszystkie graty za kabinę??
Kurwa ja bym się nie jebał w jakieś uprzejmości, wyjebał raz, drugi a za trzecim razem dał znać że jak jeszcze raz zablokuje prysznic to, to wszystko wyląduję w koszu.
Ludzie, bądźmy normalni jak chce sobie zrobić jakieś pomieszczenie do modłów, to niech firma mu za przyzwoleniem wyznaczy jakieś miejsce do tego.
Żeby to było takie proste :beczka:
Firma wie że on sie tam modli.
Jak bym to zrobił, to ja bym był tym złym.
Mam dobry kontrakt, żonę i dziecko, nie potrzebuję żadnych dymów w robocie, jeśli to działo by się w Polsce to co innego, tutaj to tylko bym sobie problemów narobił.
A nie możesz tam wytapetować ścian plastrami boczku?
Pomysł bardzo dobry, tylko szkoda by mi było boczku. Tobie pewnie też :awesome:
Ewentualnie nasraj mu na dywanik
:lesnarhappy:
:antonio:
 
Back
Top