Absurdy poprawności politycznej.

Jakaś część mnie chce się śmiać z brytoli i z tego, że muzułmanie już przejęli ich kraj, ale potem sobie uświadamiam, że w całej Europie, a więc i u nas, będzie dokładnie to samo :sad2:
Za 5 dni koniec Ramadanu. Wokół nielicznych (jeszcze) meczetów i domów modlitwy w Polsce zbiorą się islamiści przy okazji blokując okoliczne chodniki drogi. Czy będzie jakiś odzew? Pewnie nie.

Za to w czerwcu Boże Ciało i zobaczycie że będą krytykować procesje bo blokują drogi...
 
Bo jest ulaną grubą lochą i pewnie po prostu zgłodniała..
Srać jej się chciało. Wcześniej w Bafrze była.

pudzi-krejzol.gif
 
Za 5 dni koniec Ramadanu. Wokół nielicznych (jeszcze) meczetów i domów modlitwy w Polsce zbiorą się islamiści przy okazji blokując okoliczne chodniki drogi. Czy będzie jakiś odzew? Pewnie nie.

Za to w czerwcu Boże Ciało i zobaczycie że będą krytykować procesje bo blokują drogi...
Ramadan podobno nic nie znaczy i według @alww obchodzi go tylko niewielka radykalna grupa muzułmanów :mamed:
 
Ramadan podobno nic nie znaczy
cytując ten post pomyślałeś że to dobry moment na atak? :mamed:

ilu wierzących Polaków chodzi na drogi krzyżowe, przestrzega postu i robi inne aktywności religijne oprócz pojawienia się kilka razy w kościele ( a czasem nawet nie ). Nadal są wierzącymi ludźmi czy już to ich kasuje ? Bo jeżeli twoja pokrętna logika tak działa to Polska już nie jest katolickim krajem a statystyka ateizmu powinna wyjebać skalę. Wszystkie te ciapaki u nas co imprezują na mieście to w sumie chyba Ci nie przeszkadzają, przecież piją i nie obchodzą ramadanu więc nie są islamistami co nie? Dobrze wiedzieć że ten trend nie jest groźny :beczka:

Zrozumiałbyś fakt że przestrzeganie ramadanu bądź nie, nie definiuje czy człowiek w coś wierzy ( co bezskutecznie próbowałem ci przekazać), tylko musiałbyś ruszyć głową i mieć coś między uszami.
według @alww obchodzi go tylko niewielka radykalna grupa muzułmanów :mamed:
Druga sprawa , nie było takiego postu, znowu jedziesz na farmazonie jak to masz w zwyczaju :kis: strasznie słabo jak na sztywnego chłopaka :awesome:

Wiem że nie możesz ostatnio beze mnie żyć, w sumie to od momentu jak Alex został islamistą na cohones :mamed: lecz serio, idź zajmij się czymś pożytecznym.
 
Last edited:
i cytując ten post pomyślałeś że to dobry moment na atak? :mamed:

ilu wierzących Polaków chodzi na drogi krzyżowe, przestrzega postu i robi inne aktywności religijne oprócz pojawienia się kilka razy w kościele ( a czasem nawet nie ). Nadal są wierzącymi ludźmi czy już to ich kasuje ? Bo jeżeli twoja pokrętna logika tak działa to Polska już nie jest katolickim krajem a statystyka ateizmu powinna wyjebać skalę.

Zrozumiałbyś fakt że przestrzeganie ramadanu bądź nie, nie definiuje czy człowiek w coś wierzy, tylko musiałbyś ruszyć głową i mieć coś między uszami

Druga sprawa , nie było takiego postu, znowu jedziesz na farmazonie jak to masz w zwyczaju :kis:
Zabawny jesteś nawet bo z jednej strony kręcicie beczkę z @Siedem że syndrom oblężonej twierdzy, a ty zachowujesz się tak samo i wszystko traktujesz jako atak w swoją stronę :mamed: i jeszcze te nieudolne podjazdy o Alexie:DC:
Wracając do tematu to nie sądzę by ramadan można porównywać z jakimś naszym postem bo muslimy z reguły podchodzą bardziej restrykcyjnie do wiary i przestrzegania takiego ramadanu niż my np podchodzimy do wielkiego postu np. ewentualnie to może do postu w wigilię bym to porównał:fjedzia:
 
Zabawny jesteś nawet bo z jednej strony kręcicie beczkę z @Siedem że syndrom oblężonej twierdzy, a ty zachowujesz się tak samo i wszystko traktujesz jako atak w swoją stronę :mamed:
no nie wiem, raczej w zależności kto pisze bo z innymi userami nie mam problemu żartować w ten lub inny sposób, nie przypominam sobie byś był jednym z nich więc nie odwracaj kota ogonem
i jeszcze te nieudolne podjazdy o Alexie:DC:
jednak bolą bo trzyma do teraz.
Wracając do tematu to nie sądzę by ramadan można porównywać z jakimś naszym postem bo muslimy z reguły podchodzą bardziej restrykcyjnie do wiary i przestrzegania takiego ramadanu niż my np podchodzimy do wielkiego postu np. ewentualnie to może do postu w wigilię bym to porównał:fjedzia:
Czyli chrześcijaństwo ma lichę fundamenty, wszystko chuj i róbta co chceta? Ciekawa teoria że jak ktoś pójdzie na pasterkę raz w roku to jest git i jest wierzący ale jak ktoś nie przestrzega ramadanu to już na pewno nim nie jest. Już odbiegając od tego że tu chodziło o zawodowego sportowca ( tak wiem niektórzy i tak przestrzegają ).

Co z ludźmi z krajów islamskich których widzi się w większych miastach w naszym kraju? Nie są już islamistami ? bo z tego co widać na mieście to reguł za chuja nie przestrzegają więc można ich traktować jak swoich bo nie są niebezpiecznym nalotem innowierców?

Tu nie chodzi czy można coś porównać czy nie bo zawsze znajdzie się argument za lub przeciw. Po prostu fakt że ktoś w coś wierzy nie zmieni się nawet jak ten ktoś nie przestrzega 1:1 zasad tej wiary, ludzie lubią traktować rzeczy wybiórczo, u nas ludzie wierzą a często nie uznają kościoła i nie lubią księży którzy przecież teoretycznie głoszą słowo Boże. Raczej nie przekonasz ich że raczej nie wierzą i tylko udają :fjedzia:

dlaczego akurat w islamie czy innej religii ma być inaczej ?
 
no nie wiem, raczej w zależności kto pisze bo z innymi userami nie mam problemu żartować w ten lub inny sposób, nie przypominam sobie byś był jednym z nich więc nie odwracaj kota ogonem

jednak bolą bo trzyma do teraz.

Czyli chrześcijaństwo ma lichę fundamenty, wszystko chuj i róbta co chceta? Ciekawa teoria że jak ktoś pójdzie na pasterkę raz w roku to jest git i jest wierzący ale jak ktoś nie przestrzega ramadanu to już na pewno nim nie jest. Już odbiegając od tego że tu chodziło o zawodowego sportowca ( tak wiem niektórzy i tak przestrzegają ).

Co z ludźmi z krajów islamskich których widzi się w większych miastach w naszym kraju? Nie są już islamistami ? bo z tego co widać na mieście to reguł za chuja nie przestrzegają więc można ich traktować jak swoich bo nie są niebezpiecznym nalotem innowierców?

Tu nie chodzi czy można coś porównać czy nie bo zawsze znajdzie się argument za lub przeciw. Po prostu fakt że ktoś w coś wierzy nie zmieni się nawet jak ten ktoś nie przestrzega 1:1 zasad tej wiary, ludzie lubią traktować rzeczy wybiórczo, u nas ludzie wierzą a często nie uznają kościoła i nie lubią księży którzy przecież teoretycznie głoszą słowo Boże. Raczej nie przekonasz ich że raczej nie wierzą i tylko udają :fjedzia:

dlaczego akurat w islamie czy innej religii ma być inaczej ?
O kurwa porównuje pójście na pasterkę gdzie większa połowa nawet na nią nie ma zamiaru iść tylko się najebać do muslimów i ramadanu, weź chłopie :beczka: :DC:
 
O kurwa porównuje pójście na pasterkę gdzie większa połowa nawet na nią nie ma zamiaru iść tylko się najebać do muslimów i ramadanu, weź chłopie :beczka: :DC:
z całego postu wyłapałeś pasterkę ? wstaw tam cokolwiek, drogę krzyżową, post, co tylko chcesz bo akurat wigilia to jest najczęściej traktowana jako okazja do spotkania z rodziną a nie obrzęd religijny na który właśnie "połowa nawet na nią nie ma zamiaru iść".


Odpowiesz na tamte pytania czy tylko weź chłopie z siebie teraz wyrzucisz?
 
z całego postu wyłapałeś pasterkę ? wstaw tam cokolwiek, drogę krzyżową, post, co tylko chcesz bo akurat wigilia to jest najczęściej traktowana jako okazja do spotkania z rodziną a nie obrzęd religijny na który właśnie "połowa nawet na nią nie ma zamiaru iść".


Odpowiesz na tamte pytania czy tylko weź chłopie z siebie teraz wyrzucisz?
Ale ja o jednym ty o drugim,chuj mnie obchodzi co w twoim mniemaniu znaczy wigilia a jedynie odnoszę się do farmazonów które powtarzasz jak debil robiąc z Alexa muslima i myślisz, że jeszcze kogoś to rusza :mamed: zajebałes ścianę tekstu i myślisz, że nie mam co robić tylko odbijać piłeczkę cytując akapit po akapicie:mamed: robisz z Alexa muzola, ale poza jednym filmikiem żadnych na to dowodów nie masz i myślisz, że kogoś to rusza
 
Ale ja o jednym ty o drugim,chuj mnie obchodzi co w twoim mniemaniu znaczy wigilia a jedynie odnoszę się do farmazonów które powtarzasz jak debil robiąc z Alexa muslima i myślisz, że jeszcze kogoś to rusza :mamed: zajebałes ścianę tekstu i myślisz, że nie mam co robić tylko odbijać piłeczkę cytując akapit po akapicie:mamed: robisz z Alexa muzola, ale poza jednym filmikiem żadnych na to dowodów nie masz i myślisz, że kogoś to rusza
Jednak kogoś rusza patrząc po twojej reakcji, mówiłem ze boli :beczka:

Najpierw zaprosiłeś do dyskusji po czym zesrałeś się na miętowo z braku argumentów.

Gratulacje
 
Jednak kogoś rusza patrząc po twojej reakcji, mówiłem ze boli :beczka:

Najpierw zaprosiłeś do dyskusji po czym zesrałeś się na miętowo z braku argumentów.

Gratulacje
Zaprosiłem do duskusji? Wytknięcie farmazonu który powtarzasz porównując muslimów i ich stosunek do religii z pasterką czy wielkim postem u chrześcijan to nie jest zaproszenie do dyskusji :fjedzia:
 
Jak nastolatek :DC:
Lepsze to niż robić z siebie wielkiego krytyka zamulaczy i podkreślać wąchanie jajec na każdym kroku by za chwilę tłumaczyć swojego idola który w ten sposób wygrywa walki z ogórkami, albo lżejszymi od siebie o 8kg Parnassami :mamed:
 
Lepsze to niż robić z siebie wielkiego krytyka zamulaczy i podkreślać wąchanie jajec na każdym kroku by za chwilę tłumaczyć swojego idola który w ten sposób wygrywa walki z ogórkami, albo lżejszymi od siebie o 8kg Parnassami :mamed:
Nie rób offtopu jak cię temat przerósł. W temacie sportowym też już zostałeś wyjaśniony panie punktowy, jak masz coś do dodania to tam spamuj, miałeś jeszcze jednego użytkownika do dyskusji :roberteyeblinking:

Eot
 
Nie rób offtopu jak cię temat przerósł. W temacie sportowym też już zostałeś wyjaśniony panie punktowy, jak masz coś do dodania to tam spamuj, miałeś jeszcze jednego użytkownika do dyskusji :roberteyeblinking:

Eot
Chuj wie o czym ty pierdolisz hipokrytko
 
Generalnie najlepiej byłoby ich wyjebać do arabowa, najlepiej bezpowrotnie.
Ewentualnie zutylizować.
:roberteyeblinking:
Jestem tego samego zdania. Nie ma co się rozpisywać i przerzucać argumentami z dupy. Osobiście usunął bym z Europy wszystkich jak leci. Turystycznie można jechać prawie wszędzie ale na stałe tylko u siebie.
 
Pomijajac głowny wątek- fałszywych oskarżeń o gwałt za ktore koles mogl na 22 poleciec do wiezienia i "ona jest zagubiona i nie zasluguje na kare" - to ryje beret ten kobiecy koncept, ze przebywanie w wiezieniu sluzy przestepcy (jako czas na przemyslenie zycia, jego poprawe, bla bla bla), ze spoleczenstwo jest winne przestepcy poprawe jego zycia i w ogole ta slepa wiara ze w ogole da sie wszystklich zresocjalizowac. Głównym wymiarem uwiezienia kogos powinna moralna kara i zapewnienie bezpieczenstwa reszcie spoleczenstwa....
 
Back
Top