5 vs 5: Queensberry vs Matchroom – wyniki gali z walką Deontay Wilder vs Zhilei Zhang

Po tej walce ma być Hrgovic z czarnuchem, a później skośna morda z czarnuchem :wow:
Taka rozpiska jest na DAZN... ja rozumiem, że Moks wypadł ale o Bivole nic nie wiedziałem :mamedwhat:
Może to chodziło o te walki Queensberry vs Matchroom, bo Bivol vs Zinad jest poza rozgrywką 5 vs 5. Jeśli chodzi o samo 5 vs 5, to Hrgovic następny i później Wilder.
 
I zajebiście, Eddie Hearn dla mnie jest w tym samym worku co Don King czy Bob Arum.
 
Na pewno. Chyba na arabskim sorze bo już w 1 rundzie będzie leżał sztywny!!!!
Widzę że kolega twardo stoi za Big Bang!


✓ ZHANG (128,3 kg) czyli 4 kg mniej niż z Parker'em ostatnio... i 2 kg mniej niż z Joyce (II)

✓ WILDER (97,3 kg) czyli tyle co z Heleniusem i Ortiz (I) a 0,7 kg więcej niż z Parker ostatnio.... aż 31 kg różnicy!!!

Z Fury'm był lżejszy odpowiednio o (20, 19, 17,5 kg) w kolejnych walkach...
Czyli największa różnica wagi jak walczy z zawodnikami na poziomie, a nie bumami z ujemnymi rekordami, bo miał już 83 kg różnicy! (97,5 - 180,5!)
 
Racja remis możliwy ale bedzie ciężko
I to zajebiscie ciezko :P Hrgovic mysle ze z duzym prawdopodobienstwem KO ale nigdy nie wiesz. Dubois to jednak mlody dzik. A Wilder to cholera wie. Rownie dobrze Zhang moze zrobic na nim przybory i wyslac do snu. Ale szansa jest wiec zabawa trwa dalej :P
 
I to zajebiscie ciezko :P Hrgovic mysle ze z duzym prawdopodobienstwem KO ale nigdy nie wiesz. Dubois to jednak mlody dzik. A Wilder to cholera wie. Rownie dobrze Zhang moze zrobic na nim przybory i wyslac do snu. Ale szansa jest wiec zabawa trwa dalej :P
Ten Hrgovic mnie nadal nie przekonuje. Dibła niby po dobrym zwycięstwie nad knurem Millerem ale jednak wcześniej słaba porażka z Usykiem. Dla mnie obie walki 50/50
 
Whaat? On naprawde powiedzial Crawford - Canelo?? Myslalem ze temat juz dawno zamkniety. Gosc jest nienasycony :P
 
Ten Hrgovic mnie nadal nie przekonuje. Dibła niby po dobrym zwycięstwie nad knurem Millerem ale jednak wcześniej słaba porażka z Usykiem. Dla mnie obie walki 50/50
Hrgoviz troche drewniak. ALe Dubois tez zostal zlamany przez Joe Joyce wczesniej i doznal nawet pekniecie oczodolu. To zostaje w psychice. A Hrgovic to ponownie koszmar w tym sensie ze szczena z betonu jak sie wydaje. Dubois peka psychicznie gdy nie moze przelamac przeciwnika i wydaje mi sie ze nawet jezeli bedzie mial momenty to w koncu ponownie peknie i Hrgovic go zatopi
 
Hrgoviz troche drewniak. ALe Dubois tez zostal zlamany przez Joe Joyce wczesniej i doznal nawet pekniecie oczodolu. To zostaje w psychice. A Hrgovic to ponownie koszmar w tym sensie ze szczena z betonu jak sie wydaje. Dubois peka psychicznie gdy nie moze przelamac przeciwnika i wydaje mi sie ze nawet jezeli bedzie mial momenty to w koncu ponownie peknie i Hrgovic go zatopi
Oj tak widac ze to juz nie jest typ gościa który pójdzie na wojnę i wyniszczenie tylko się podda jak z Usykiem
 
A zapowiada się kolejna decyzja bo Bivol nie lubi ludzi nokautować :beczka:
Osobiście nie podobają mi się te gale u Arabów. Rozumiem show itp, ale przeciągają te gale na siłę. Jedyny plus jest taki, że przez to, że mają dużo kasy to są w stanie organizować fajne zestawienia, które bez nich pewnie mogłyby nie dojść do skutku. No, ale dajcie spokój, 5 walk w 6 godzin to nowy rekord. Chyba, że mają przecieki, że walka wieczoru nie wyjdzie poza pierwszą rundę :lol:
 
Osobiście nie podobają mi się te gale u Arabów. Rozumiem show itp, ale przeciągają te gale na siłę. Jedyny plus jest taki, że przez to, że mają dużo kasy to są w stanie organizować fajne zestawienia, które bez nich pewnie mogłyby nie dojść do skutku. No, ale dajcie spokój, 5 walk w 6 godzin to nowy rekord
Systematyczność genialnych zestawien 10/10
Czas trwania gali 0/10 :(
 
Back
Top