Było trochę gimnastyki przy tym ale to chyba pierwszy zestaw który składam gdzie tak trzeba było kombinować żeby nie rozjebać hehe fajnie.
Jak skończysz to pokaż jak wyszło, ja dopiero wieczorem biorę się za czwartą
Po instrukcjach z Lego to przy pierwszym Titanicu z Cobi stwierdziłem że brakuje mi klocka i przestałem układać, dopiero na drugi dzień się zorientowałem o co tam chodzi i jednak wszystkie klocki są. Trzeba się przyzwyczaić po prostu.
Ja zaczynam galere i po pierwszej paczce zajebiście wszystko...
Zostałem fanem Cobi ( figurka z rękami w górze to ukraiński żołnierz )
Polecam też Titanica, kupiłem jako pierwszego jakiś czas temu w galerii, kosztuje 170 zł a ma ponad 700 elementów i jest długi na 60 cm.
Jak złożę Łódź to pokaże dla porównania wielkości.
Wiem, że nie Lego ale Panowie wesołych świąt ! Mikołaj był Szczodry w tym roku i zostawił jeszcze Rzymski Warship 1800 elementów :tellmemore:
Będzie składane
Panowie wiem, że jest tu kilku kumatych mechaników i mam pytanko.
Mam niesamowity statek renault Vel Satis 2.0T z gazem, pewnego zimowego dnia okazało się, że benzyny w baku zabrakło więc chciałem odpalić awaryjnie na gazie żeby dojechać do stacji. Nie pyklo i z okolicy wtrysków zaczął...
Akwarium to miałem jak miałem z 10 lat ale teraz jakbym miał coś takiego stawiać w chacie to brałbym kraby, krewetki albo plaszczki, więcej dadzą radości chyba niż rybki ale na kto woli.
Dzieci są przekochane, szczególnie te małe które jeszcze nie za bardzo wiedzą jak działa świat.
Ja problemów z ludźmi nie mam bo jak jadę sam do pracy w jakąś trasę to na luzie mogę zabrać młodą ( i nawet stara ) i dla niej to jest wycieczka busem plus McDonald i świadomość, że jak zaniesie...
Znam to :d
Nawet przed chwilą miałem wyglupiasy na łóżku przed spaniem
W ogóle ja mam złote dziecko, raczej żadnych problemów wychowawczych, grzeczna, mądra, uśmiechnięta no kozak max :tellmemore:
No dokładnie, ja parę razy wziąłem młodą do pracy, sama chciała nawet coś pomagać i ja ostatnio robiliśmy zadania w książce bo takie jej kupujemy różne żeby coś tam się uczyła i było zadanie „narysuj wymarzone miejsce do którego chcesz pojechać „ i się jej pytam „gdzie byś chciała najbardziej...
Balkon to bardzo humanitarne rozwiązanie, takie wychowanie bezstresowe, szczególnie jak zapewnisz jej zabawki :d
Haha no ja bym w życiu nie pomyślał, że dzieci są takie zajebiste, beka w chacie nieustanna
Bardzo ciekawe te informacje które dał @klocuniek , o tym przyspieszaniu itp pewnie by trzeba zapytać Dragana ( chyba że to nie jest zakres jego wiedzy) albo kogoś podobnego.
Myślę, że gdyby coś faktycznie leciało w naszą stronę to i tak nikt by nam o tym nie powiedział..
Nie chce szukać za...
Piękny ktoś tam komentarz zasadził:
„Od lizania przeszedł do pierdolenia”
:mjsmile:
Jakoś mi za bardzo dziennikarze z branży nie przeszkadzają i mogę każdego wywiad obejrzeć oprócz tego idioty, nie jestem w stanie przebrnąć nawet przez chwilę programów z jego udziałem..
Jako ktoś kto za małolata dzień w dzień okupował poręczę, murki i skateparki muszę zaprotestować. Wcale ta statystka tak hujowo nie wygląda jak ktoś złapie jakiś poziom.
Dla mnie zajebista przygoda i mnóstwo wspomnień, akurat za moich czasów ten sport w Polsce rozkwitał więc miałem możliwość w...
This site uses cookies to help personalise content, tailor your experience and to keep you logged in if you register.
By continuing to use this site, you are consenting to our use of cookies.