Płyta Patient Number 9, która niestety okazała się być ostatnią w Jego dorobku, jest najlepsza od czasu Ozzmosis (prywatnie mój ulubiony album solowy).
Jedynie co pozostaje, to słuchać, słuchać i raz jeszcze słuchać płyt nagranych z Black Sabbath i solowych. Wspaniałe płyty, wspaniały głos, jeszcze bardziej pokręcona postać. Dla mnie największy zespół i wokalista, jaki istniał.
Teraz ogrywam misje poboczne, póki co zarzuciłem główne zadania. Wczoraj myślałem, że wyjdę z siebie jak walczyłem z tym bratem podłączonym do sztucznej inteligencji.
Chyb muszę zrobić przerwę od grania w mass effect 2. Zawsze gdy odpalam grę na "dosłownie 2 godzinki", robi się nagle 1:30 nad ranem, a zasiadłem o 20:boystop:
This site uses cookies to help personalise content, tailor your experience and to keep you logged in if you register.
By continuing to use this site, you are consenting to our use of cookies.