Jarema powiedział mi, który to nie chciał robić nadgodzin, więc do końca roku chodzi pić wodę z rowu obok warsztatu Klaudiusza. A jak wszyscy wiemy, to Klaudiusz ma kanalizę wyprowadzoną do tego rowu.
Gracjan, jedynie co może skupić to durszlaki od nas, które nie poszły na Słowację. Oczywiście, bez faktury i gwarancja kończy się przy pierwszym gotowaniu. A do tego, to on jest vege, więc nie musimy się z nim liczyć.
This site uses cookies to help personalise content, tailor your experience and to keep you logged in if you register.
By continuing to use this site, you are consenting to our use of cookies.