W mieście teraz mam pracę ale to nie problem. Kupiłem dzisiaj gruza civica 1,4 żeby jeździć po taniości. V8 zostaje do wożenia długonogiej blondynki. :lol:
Jeszcze jedno niezrealizowane. Nie wracam do Poznania. Na wsi mam warsztat, dzieci i nową kobietę. Więc nie ma sensu. W sumie się cieszę. Mieszkam teraz nad samym jeziorem. W klapkach mogę iść latem na ryby.
Kup jakiejś popularnej firmy. Może być tani. Najlepiej gdzieś stacjonarnie żeby nie było problemów z gwarancją. Z drugiej strony każdy wytrzyma te dwa lata gwarancji. Dodatkowo te tańsze są w częstszym obrocie i masz małą szansę kupić gówno leżące na półce pięć lat. Po montażu obowiązkowo...
This site uses cookies to help personalise content, tailor your experience and to keep you logged in if you register.
By continuing to use this site, you are consenting to our use of cookies.