Dzis były plecy. Troche byłem słaby po wczorajszej klacie, ale było git. Juto kopytka, mam nadzieje ze bede mial tylko zaparcia do plecow i nog jak mialem do klatki.
This site uses cookies to help personalise content, tailor your experience and to keep you logged in if you register.
By continuing to use this site, you are consenting to our use of cookies.