Z całego serca życzę Panu Borysowi, żeby jakoś uniknął wysokiego wyroku. Sprawą powinna zająć się komenda główna i prokuratura, ale nie tym co strzelał, tylko kurwa tymi patałachami z komendy w Bystrzycy, co się bali trójki patusów, którzy "trzęśli" miastem. Jak mają nie doprowadzać do samosądu...