Ciężko mi powiedzieć, ale myślałem, że właśnie sportowcy typu Iga, którzy non stop grają mecze zarabiając duże pieniądze, tutaj walczą tylko o prestiż, bo ani te 250 tys zł im życia nie ustawi, a z emerytury 4000 zł to nie starczy na waciki i mają o wiele mniejszą presję od sportowców, którzy...