W dupę sobie wsadzić te emocje. Jakim trzeba być kretynem i idiotą, żeby dać dwie walki no limit pod rząd, w dodatku jakiś randomowych przychlastów? Efekt jest taki, że główna karta zaczyna się o 22, w dodatku chujową, nikomu niepotrzebną walką. Na tą chwilę ocena 0,5 na 10 i życzę Prime, żeby...