Filmy - co obejrzeć a co omijać szerokim łukiem.

@Cactus dasz radę podrzucić Martwe Zło 2 i Armię Ciemności? Im mniej będą ważyć tym lepiej, bo transferu mało. Muszę nadrobić bo mnie @lugasek ściga (lugasek jednak pierwszą część widziałem).
 
Shot Caller (Skazany) Z Jaimem Lannisterem z GoT w roli głownej. Więzienne gangi, Białe Bractwo, czarni, meksykanie, grypsy, śrubokręty pod żebro. Obowiązek wobec rodziny. Mocne 7+/10, polecam.
 
Po trailerze wnioskowałem, że ten Pitbull Pasikowskiego to będzie gówno. Po przeczytaniu Waszych opinii jednak zdecydowałem się wybrać do kina na to. Mam nadzieję, że się nie zawiodę na Was.
 
Elo mordki, szukam filmu podobnego do Zrodla (The Fountain) z Huge Jackmanem, ktos lubi podobne klimaty i polecilby cos ciekawego? Samo "Zrodlo" polecam oczywiscie kazdemu, jeden z dwoch moich ulubionych filmow poki co, obok "American History X".
Tomb Raider 4/10 btw.
 
Udało mi się w weekend zobaczyć w kinie Pitbulla i muszę przyznać, że bardzo dobry.
Biorąc pod uwagę, że to Polski film, to dużym naruszeniem nie będzie jeśli uznam ten film za jeden z najlepszych akcyjniaków nakręconych w Naszym kraju.
 
Elo mordki, szukam filmu podobnego do Zrodla (The Fountain) z Huge Jackmanem, ktos lubi podobne klimaty i polecilby cos ciekawego? Samo "Zrodlo" polecam oczywiscie kazdemu, jeden z dwoch moich ulubionych filmow poki co, obok "American History X".
Tomb Raider 4/10 btw.
nie wiem czy podobny, dla mnie tak: mr nobody, ale koniecznie ogladaj wersje rozszerzona.
 
Czarna Pantera (2018) - film MCU bez zbytniego polotu. Nie wróżyłem mu w sumie większego sukcesu wiedząc, że za kilka miesięcy wchodzi Infinity War. Taki typowy zapychacz czasu, dla wielbicieli murzynek 5/10.

Pacific Rim: Rebelia - nie widziałem pierwszej części, ale druga wydawała się całkiem znośna (tylko 2-3 infantylne momenty to rzadkość w filmie tego typu). Wydaje mi się, że będzie trzecia część i chętnie się skuszę. Dobry film na wieczorny relaks, obowiązkowo w zestawie z piwem i chipsami... 7/10.
 
Czarna Pantera (2018) - film MCU bez zbytniego polotu. Nie wróżyłem mu w sumie większego sukcesu wiedząc, że za kilka miesięcy wchodzi Infinity War. Taki typowy zapychacz czasu, dla wielbicieli murzynek 5/10.
Zgadzam się, że film bez szału. Oceniłbym go odrobinę wyżej niż Ty, ale też nie szalałbym jak większość recenzentów.
Natomiast nie da się ukryć, że sukces odniósł, i to ogromny (choć według mnie nie do końca zasłużony).
 
Elo mordki, szukam filmu podobnego do Zrodla (The Fountain) z Huge Jackmanem, ktos lubi podobne klimaty i polecilby cos ciekawego? Samo "Zrodlo" polecam oczywiscie kazdemu, jeden z dwoch moich ulubionych filmow poki co, obok "American History X".
Tomb Raider 4/10 btw.
"Samsara"
"Wiosna,lato , jesień , zima"
"Drzewo życia" Malicka
"2001: OdysejaKosmiczna " Kubricka
Poza tym inne filmy tych twórców też mogą Ci się spodobać, jak również pozostałe filmy Aronofosky'ego.
 
"Samsara"
"Wiosna,lato , jesień , zima"
"Drzewo życia" Malicka
"2001: OdysejaKosmiczna " Kubricka
Poza tym inne filmy tych twórców też mogą Ci się spodobać, jak również pozostałe filmy Aronofosky'ego.
Obejrze na pewno, wielkie dzieki :)
 
Pacific Rim: Rebelia - nie widziałem pierwszej części, ale druga wydawała się całkiem znośna (tylko 2-3 infantylne momenty to rzadkość w filmie tego typu). Wydaje mi się, że będzie trzecia część i chętnie się skuszę. Dobry film na wieczorny relaks, obowiązkowo w zestawie z piwem i chipsami... 7/10.

Ja tam miałem dobrą bekę z tych przesadzonych scen , jak z tą rakietą, gęba mi się cieszy jeszcze godzinę po seansie.
 
Back
Top