Honey Badger
Jungle Fight Welterweight
Bardzo ciekawe, ile osób zginie jak to się naprawdę rozkręci...
A kto by się tym przejmował tych wyspiarskich murzynów i tak jest od huja
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Note: This feature may not be available in some browsers.
Bardzo ciekawe, ile osób zginie jak to się naprawdę rozkręci...
Myślisz lokalnie, a przepowiednie mówią, że to będzie wkrótce globalny problem... Jakieś pół globu ma się ostro rozpierdolićA kto by się tym przejmował tych wyspiarskich murzynów i tak jest od huja

CHyba inaczej to zrozumielismy - on cisnie klimatystom (twierdzacym/sugerujacym ze to z powodu globalnego ocieplenia). Wytyka ze we Francji to podpalali ludzie. A jesli brac dane usrednione to "mozna sie rozejsc" - zadne ocieplenie. Tak przynajmniej ja to zrozumialemTen Tyszuk to jakaś kurwa klimatyczna, już któryś taki wpis manipulujący widzę w jego wykonaniu. Jeszcze nie dotarło do niego, że zostało to ocenione jako fejk i manipulacja by wyłudzić od nas hajs...
Pół Hiszpanii splonelo, Francja, UK, nawet w Polsce ileśset hektarów, a ten dalej swoje że "nic się nie stało".
Normalnie w obszary objęte pożarami Powinien być zrzucany z toporem i niech działa, jak to takie normalne i szkoda gadać.
To by miało sens, ale muszę go obserwować żeby sprawdzić, czy na pewno... Coś mi tam śmierdzi. I to nie moje skarpetkiCHyba inaczej to zrozumielismy - on cisnie klimatystom (twierdzacym/sugerujacym ze to z powodu globalnego ocieplenia). Wytyka ze we Francji to podpalali ludzie. A jesli brac dane usrednione to "mozna sie rozejsc" - zadne ocieplenie. Tak przynajmniej ja to zrozumialem

O, cieszę się że się odważyłeś@Drzewo
Te trzęsienia to jakaś masakra jak się na to patrzy....
A skoro wrzuciłeś trzęsienia ziemi do "zmian klimatu"...
Ty to lubisz królicze nory, żeby nie nazwać tego (nie)zdrowym pierdolnięciem ;) ;) ;), dodatkowo masz za duzo czasu wnioskujac po ilosci postów :), wiec zapraszam na jazdę bez trzymanki, powrzucaj tematy do perplexity czy czego tam używasz :)
Wymienię elementy których nad-aktywność/anomalie zgadzają się z przewidywaniami ECDO (Exothermic Core-Mantle Decoupling, głowny promotor to Roger Cunningham @EthicalSkeptic) i EDC (Earth Disaster Cycle, główny promotor to Ben Davidson @SunWeatherMan):
- zwiększona aktywność wulkaniczna
- zwiększona aktywność sejsmiczna
- gwałtowne ocieplanie się głębokich (!) warstw oceanów (bez korelacji z tym co w atmosferze)
- anomalie pola magnetycznego, zmiany w kierunkach/predkości ruchów biegunów magnetycznych
Różnc pomiędzy ECDO i EDC jest bardzo dużo, ale mniej wiecej te rzeczy są wspólne.
Wszystkie te elementy nie są "zmianami klimatu" rozumianymi tak jak je rozumie ~99% ludzi (CO2, human bad, itp itd). Nawet pozostałe ~0,999% które rozumie zmiany klimatu jako coś niezależnego od człowieka, jako proces naturalny w którym człowiek to tylko kropla w morzu ziemsko-kosmicznych cykli, będzie zaskoczona.
Pozostałe 0,005% zrzucają to spisek żydów, illuminati albo kosmitów, w dowolnych kombinacjach (tutaj jak rozumiem ty?). No i pozostaje ostatnie 0,005% na ECDO/EDC :)
% oczywiście żartobliwie.
Obłóż głowę zimnymi ręcznikami, nie chciałbym byś wykitował :)
PS. Bardzo wazne, zarówno ECDO jak i EDC wykluczają płaską ziemie :) Co ciekawe gryzą się także z hipotezą uderzenia komety w młodszym dryasie promowaną przez Randalla Carlsona.
Oczywiście wszystkie omówione tu tematy nie są naukowym głównonurtem, żeby być delikatnym.





_Jeśli_ któryś z tych modeli (ECDO/EDC) jest choć w przybliżeniu poprawny (czyli może nastąpić rozsprzęglenie warstw Ziemi, każdy model mówi o innych warstwach, innych zatem przyczynach i innym miejscu docelowym, bo waga skorup się inaczej rozkłada) _i_ kiedyś nastąpi _gwałtowna_ zmiana osi obrotu planety (bo górna warstwa/y poszukają nowego inercyjnego punktu równowagi), to problem dla Polski (i _każdego_ nisko położonego lądu) nie jest "sejsmiczny"...Polska jest fajnie położona, trochę potrzęsie i spokój.
Ło Panie
odniosę się tylko do tego:
_Jeśli_ któryś z tych modeli (ECDO/EDC) jest choć w przybliżeniu poprawny (czyli może nastąpić rozsprzęglenie warstw Ziemi, każdy model mówi o innych warstwach, innych zatem przyczynach i innym miejscu docelowym, bo waga skorup się inaczej rozkłada) _i_ kiedyś nastąpi _gwałtowna_ zmiana osi obrotu planety (bo górna warstwa/y poszukają nowego inercyjnego punktu równowagi), to problem dla Polski (i _każdego_ nisko położonego lądu) nie jest "sejsmiczny"...
EDIT:
Swoją drogą wolałbym w Polsce najsilniejsze trzęsienie Ziemi ever, niż 1km ściana wody przetaczająca się nawet przez Karpaty, trza popatrzyc na skalę.
Polecam sekcję Europe :)
Niestety nie da sie dac linka do filmiku wiec dam tylko thumbnaila
![]()
Wiadomo to są zabawy, bo modele raczkująco niedokładne, parametry wyznaczane śliną na wiatr, ale jednak skala trochę ryje beret. Miejmy nadzieje ze ani jeden ani drugi nie ma racji.
Ło Panie
odniosę się tylko do tego:
_Jeśli_ któryś z tych modeli (ECDO/EDC) jest choć w przybliżeniu poprawny (czyli może nastąpić rozsprzęglenie warstw Ziemi, każdy model mówi o innych warstwach, innych zatem przyczynach i innym miejscu docelowym, bo waga skorup się inaczej rozkłada) _i_ kiedyś nastąpi _gwałtowna_ zmiana osi obrotu planety (bo górna warstwa/y poszukają nowego inercyjnego punktu równowagi), to problem dla Polski (i _każdego_ nisko położonego lądu) nie jest "sejsmiczny"...
EDIT:
Swoją drogą wolałbym w Polsce najsilniejsze trzęsienie Ziemi ever, niż 1km ściana wody przetaczająca się nawet przez Karpaty, trza popatrzyc na skalę.
Polecam sekcję Europe :)
Niestety nie da sie dac linka do filmiku wiec dam tylko thumbnaila
![]()
Wiadomo to są zabawy, bo modele raczkująco niedokładne, parametry wyznaczane śliną na wiatr, ale jednak skala trochę ryje beret. Miejmy nadzieje ze ani jeden ani drugi nie ma racji.