W oczekiwaniu na nieuniknione.

Marcin Jabłoński

Bellator
Welterweight
Cohones
MMARocks
scaled.php


Co prawda nie ma jeszcze oficjalnych infomacji na temat końca MMA Attack, ale po przedstawieniu przez KSW części fighcardu jubileuszowej gali możemy chyba razem rozpocząć żałobę.



Nic gorszego nie mogło spotkać polskiego MMA niż upadek jednej z dwóch organizacji. Wszystko wskazuje na to, że coś, co mogło powoli przeradzać się w polskie UFC
znika z rynku.

PIENIĄDZE TO NIE WSZYSTKO

Aby móć robić to, czym raczył nas Darek Ch. potrzeba niewyobrażalnych pieniędzy i to większych niż duża cześć z nas zakłada, ponieważ jakich ogromnych nakładów finansowych musiał użyć wspomniany wcześniej Ch. by w przeciągu zaledwie pół roku i dwóch eventów dorównać poziomem organizacji, która budowała swój sukces latami?! Mało tego, nie była to kserokopia KSW lecz jakość oparta o zupełnie inne spojrzenie na mma, bardziej sportowe. Nie brakowało oczywiście elementów show, jak np. freak fighty, ale wydaje mi się, ze wszyscy mieliśmy ogromne apetyty na kopię UFC made in Poland.



GŁOS LUDU


Tym większe były te nadzieje, kiedy nie patrząc na opinie telewidzów, Ch. postanowił wprowadzić klatkę, zarządził pojedynki 3-rundowe, a i tak spotkało się to z aprobatą Polsatu, który już przy planowanej trzeciej edycji MMA Attack zdecydował się na transmisję w kanale otwartym.

Oprócz klatki i 3-rundowych pojedynków zawsze domagaliśmy się sędziowania z najwyższej półki, szczególnie biorąc pod uwagę kilka poważnych wpadek sędziowskich na polskiej scenie. Również w tym przypadku, ku uciesze hardcorowych fanów, Pan Darek kierował się sentencją Vox populi, vox Dei. Do sędziowania na gali MMA Attack 2 i do koordynacji pracy wszystkich arbitrów, zaproszony został legendarny John McCarthy. Sam myślałem, że jest to tylko dobra zagrywka pod publikę, jednak jak się później okazało, byłem w błędzie. Big John pokazał się nie tylko jako fachowy sędzia, ale również wymagający nauczyciel. Na kilku reportażach z gali widać było go na drugim planie, kiedy rozmawiał z zawodnikami i innymi sędziami, tłumaczył, gestykulował, co później dało wspaniały efekt podczas samej imprezy. Obyło się bez kontrowersji, a wszyscy współpracownicy Big John • a podkreślali jak wiele cennych wskazówek im przekazał. Obustronne deklaracje współpracy pozwalały mieć nadzieję, że w tym przypadku obędzie się bez karteczkowych
problemów.



ADOPCJA?

Kiedy organizacja kończy swój żywot pozostawia po sobie sieroty. W tym przypadku sieroty to nie byle jakie. Grabowski, Drwal, Sobotta to te największe. Niestety akurat te trzy nazwiska to fighterzy, którzy swoje zawodowe plany oparli właśnie na współpracy z MMA Attack. Mieli być jej głównymi postaciami. Choć każdy z nich inaczej traktował MMAA to organizacja ta była im niezbędna. Dla jednych było to wspaniałe miejsce by móc się pokazać z dobrymi przeciwnikami i wrócić lub zadebiutować w UFC, dla innych była chyba planem na życie, biorąc pod uwagę rozstanie z innymi organizacjami.
Niestety nie jest tak, że jedyny znaczący gracz, który pozostał na rynku adoptuje sieroty po MMA Attack. Z kilkoma z nich po prostu zawsze mieli nie po drodze • Na chwilę obecną kariery niektórych malują się w • ciemnych barwach, bo z czarnymi mógłbym przesadzić. Co prawda niedawna wypowiedź Martina Lewandowskiego na temat odłożenia na bok wszelkich animozji pozostawia nadzieję na występy m. in. Drwala i Grabowskiego na KSW, jednak w momencie upadku MMA Attack to federacja Maćka i Martina staje się pracodawcą, który będzie dyktował warunki finansowe na rynku i możliwości negocjacji będą znikome. Niestety wartość sportowa zawodnika w przypadku KSW schodzi na drugi plan. Najpierw muszą zawodnika odpowiednio wypromować, a to strata czasu i pieniędzy, więc nie uwierzę w występ w/w zawodników na KSW dopóki nie zobaczę ich w białym ringu.

PANIE DARKU, JAK ŻYĆ?

Jak będzie teraz wyglądał rynek MMA w Polsce? Odpowiem cytatem, przygotujmy się, że takimi i podobnymi będziemy teraz karmieni podwójnie.

• biję się z czołówką światową, biję się na najlepszej gali na świecie • KSW •



*
grafika by Doozy&Grooby
 

malinowsky

UFC
Welterweight
:-) dobrze napisane, dobrze sie to czytało. Nie zgodzę sie jednak z tym że zawodników jak Drwal, Damian czy Sobotta trzeba wypromować. Są oni już "gotowymi produktami" i myslę że KSW połakomi się na taki kąsek ku uciesze nas fanów.
 

Marcin Jabłoński

Bellator
Welterweight
Cohones
MMARocks
Jasne nie są całkowiecie anonimowi, ale gotowymi produktami tez nie są. Znają ich ci którzy mają Polsat Sporti oglądali galę MMAA. KSW bardziej opłaca się wystawić Różala.



Maciek K. kiedyś wypowiadał się o Heldzie, że pewnie nie sprosta jego oczekiwaniom finansowym, bo poprostu mu się nie opłaca.
 

Painkiller

KSW
Lightweight
bardzo dobry aczkolwiek smutny tekst. Dalej nie wiem czemu i na jakiej podstawie ale licze na jakimś cudem uratowanie żywotności MMA Attack
 

Shoocker

Lejdis Fajt Najt
''A mialo byc tak pieknie'' mielismy dwie organizacje MMA, jednak calkiem inne. Jedna wzoruje sie na legendarnym PRIDE spiewy, tance, freaki, wszystko zeby podobalo sie ''przecietnemu Kowalskiemu'', 2x5 zeby sie Kowalski czasami nie zanudzil. Druga zas na UFC, co wiecej dzieki klatce, rundach 3x5 zdobywali sympatie ''hardcorowych fanow'', a taki kabaret jak Najman vs Hardcorowy, mozna bylo wybaczyc bo ktos ogladalnosc musial wykrecic ;)



Ja sam coraz bardziej przekonywalem sie do MMATTACK, ostatnia gala zjadla na sniadanie KSW z Rozalem w roli glownej... Wielka szkoda, ze jedyna konkurencja i powod dla ktorego panowie K&L mogli posluchac sie prosb ''hardcorowych fanow'' przepadla.
 

wakaszimazu

BAMMA
Heavyweight
@ Malinowsky



Gadałem z Sobottą o całej akcji z MMAA i on chyba cały czas wierzy, że ta gala ma się jeszcze szanse odbyć. Mówił jeszcze, że ma oferty z UK, Azji i Ameryki. Jak pytałem go o KSW to mówił, że nie lubi walczyć w ringu ale, że KSW to byłaby dla niego dobra promocja i może by się skusił. W każdym razie nikt z MMAA nie skontaktował się z nim, że gala ma być anulowana. Dla niego i tak priorytetem jest bicie się dla UFC. Jeżeli chodzi o Damiana to jestem przekonany, że KSW go podkupi. To jest idealny zawodnik do promocji MMA w Polsce. Ma zajebiste umiejętności, walczy widowiskowo, walczy w wadze ciężkiej, ma świetny rekord, jest inteligentny, charyzmatyczny i przede wszystkim bardzo kulturalny. To obecnie najlepszy kąsek dla KSW. Drwal chyba też się załapię pomimo tych wszystkich akcji z K&L.
 

malinowsky

UFC
Welterweight
Damiana też jestem pewien, bo gdzie jeśli nie w KSW? Walka Drwala z Mamedem, Cipkiem sprzeda się swietnie. Sobotte bardzo bym chciał, myslę że pozamiatałby dywizję 77. Byłyby to swietne wzmocnienia dla KSW. Grabowski mógłby być drugim Mamedem wg mnie.
 

wakaszimazu

BAMMA
Heavyweight
Grabowski to mój ulubiony polski zawodnik od zawsze, więc mogę być nieobiekywny ale zgadzam się z Tobą w 110%.
 

malinowsky

UFC
Welterweight
Potencjał ma, a to że jest Ciężkim czyni go jeszcze bardziej atrakcyjnym w oczach potencjalnych fanów.
 

krolik

Maximum FC
Light Heavyweight
Ja tam liczę, żę Damiana zobaczymy na UFC w Nottingham. Walka z Olim Thompsonem mogłaby być interesująca.
 

joystick00

Shark Fights
Heavyweight
Myśle że jeżeli chodzi o Damiana to K&L szerzej otworzą kieszenie. Pare razy w wywiadach okazywali zainteresowanie tym zawodnikiem. Co wiecej kategoria ciężka w KSW leży a kto lepiej umocniłby ja jak nie nr 1 polskiego rankingu.
 
Top