Wyniki Usyk vs Rico: Glory in Giza – wyniki gali bokserskiej

Ale mnie wkurwia robienie takich bezsensownych walk. O ile walke Conora z Floydem chcialo sie zobaczyc, bo jednak ciekawosc zżerała, ze moze jeden z najlepszych stojkowiczow w UFC wygra z jednym z najlepszych bokserow, to ta walka wlasnie pokazala, ze sportowo takie zestawienia nie maja kompletnie sensu.
Kolejna Joshua - Ngannou. I teraz to gowno, mam nadzieje ze organizatorzy beda w chuj stratni na tej gali.
 
Ale mnie wkurwia robienie takich bezsensownych walk. O ile walke Conora z Floydem chcialo sie zobaczyc, bo jednak ciekawosc zżerała, ze moze jeden z najlepszych stojkowiczow w UFC wygra z jednym z najlepszych bokserow, to ta walka wlasnie pokazala, ze sportowo takie zestawienia nie maja kompletnie sensu.
Kolejna Joshua - Ngannou. I teraz to gowno, mam nadzieje ze organizatorzy beda w chuj stratni na tej gali.
Fury też miał łatwo rozjebać Franciszka :fjedzia:
 
Ale mnie wkurwia robienie takich bezsensownych walk. O ile walke Conora z Floydem chcialo sie zobaczyc, bo jednak ciekawosc zżerała, ze moze jeden z najlepszych stojkowiczow w UFC wygra z jednym z najlepszych bokserow, to ta walka wlasnie pokazala, ze sportowo takie zestawienia nie maja kompletnie sensu.
Kolejna Joshua - Ngannou. I teraz to gowno, mam nadzieje ze organizatorzy beda w chuj stratni na tej gali.
Wariacie jak myślałeś, że walka conor z floydem ma większy sens niż ngannu to wogóle nie rozumiesz boksu.
 
Ale mnie wkurwia robienie takich bezsensownych walk. O ile walke Conora z Floydem chcialo sie zobaczyc, bo jednak ciekawosc zżerała, ze moze jeden z najlepszych stojkowiczow w UFC wygra z jednym z najlepszych bokserow, to ta walka wlasnie pokazala, ze sportowo takie zestawienia nie maja kompletnie sensu.
Kolejna Joshua - Ngannou. I teraz to gowno, mam nadzieje ze organizatorzy beda w chuj stratni na tej gali.
Trzeba w końcu obrócić arabsko-żymiańskie siano w muzułmańskim kraju zbudowanym przez obcą cywilizację:fjedzia:
 
Last edited:
Kiedy wielkie chłopiska walczą?
szejk proteinowy.png
 
Wariacie jak myślałeś, że walka conor z floydem ma większy sens niż ngannu to wogóle nie rozumiesz boksu.
Wiesz jak jest. Czlowiek wiedzial, ale jednak sie łudził. Po drugie, to byla chyba pierwsza taka walka gdzie walczyli ze soba dwaj zawodnicy wywodzący sie z roznych sztuk walk. Nie licząc oczywiscie pierwszych gal UFC.
 
Przecież fury był tam w takiej chujowej formie, że przeniósł od razu walkę z usykiem. AJ pokazał mu miejsce w boksie.
Może był może nie, ale przynajmniej nie powinien leżeć na deskach w tej walce. Rico jest mega odporny i ma mocny charakter to szczerbus nie będzie miał łatwo by go skończyć przed czasem, a może jakiś punch siądzie :conorsalute: :antonio:
 
Może był może nie, ale przynajmniej nie powinien leżeć na deskach w tej walce. Rico jest mega odporny i ma mocny charakter to szczerbus nie będzie miał łatwo by go skończyć przed czasem, a może jakiś punch siądzie :conorsalute: :antonio:
Wieksze szanse są na to, ze nad piramidami zrobi sie zamieć śnieżna niz to, ze Rico wygra z Usykiem. O ile nie bedzie jakiegos wałka
 
Wiesz jak jest. Czlowiek wiedzial, ale jednak sie łudził. Po drugie, to byla chyba pierwsza taka walka gdzie walczyli ze soba dwaj zawodnicy wywodzący sie z roznych sztuk walk. Nie licząc oczywiscie pierwszych gal UFC.
Zdecydowanie nie była to pierwsza taka walka.
 
Nie mówię, że Rico z nim wygra ale na pewno banderowiec będzie musiał się napracować by go znokautować
Jesli tam nie ma w umowach, ze walka ma potrwac minimum iles rund, to Usyk nie ma prawa sie napracowac. Dostal przeciwnika, ktory ma zabraną najmocniejsza bron czyli kopniecia. A do tego Ukrainiec jest najlepszym technikiem i ma najlepsza prace nog w wadze ciezkiej.
 
Rico się spompuje szybko jak będzie tak dalej walczył. Usyk przeczeka jeszcze kilka rund.
 
Nie widzę innej możliwości, niż wygrana Usyka, ale Ukrainiec na pewno go nie lekceważy.
 
Back
Top