UFC Fight Night: Burns vs Morales (17.05.2025)

Jeśli wygrał jednogłośnie to moim zdaniem dupy nie dał. Ci co mieli jego czyste zwycięstwo na kuponie mają go na zielono.
Moim zdaniem dał dupy bo powinien wygrać z nim przed czasem, chyba że jak już wspomniałem, za bardzo go przeceniam. Albo jak kolega wyżej napisał, Dustin zaskoczył.


Gdyby de Fries wygrał decyzja z wrzoskiem leżąc na nim 5 rund, to byś powiedział że nie dał dupy bo wygrał decyzją? ;)
 
Gdyby de Fries wygrał decyzja z wrzoskiem leżąc na nim 5 rund, to byś powiedział że nie dał dupy bo wygrał decyzją? ;)
Oczywiście, że tak. Na wysokim poziomie liczy się po prostu zwycięstwo, nie ważne czy przed czasem czy decyzją. Zawodnicy wiedzą, że nie zawsze kończy się walki w dystansie, czasami rywal nie daje na to okazji a czasami po prostu trzeba dowieźć walkę taktycznie.
 
Oczywiście, że tak. Na wysokim poziomie liczy się po prostu zwycięstwo, nie ważne czy przed czasem czy decyzją. Zawodnicy wiedzą, że nie zawsze kończy się walki w dystansie, czasami rywal nie daje na to okazji a czasami po prostu trzeba dowieźć walkę taktycznie.
No chyba że tak, jednak ja myślę, że jeśli zawodnik jest typowany że skończy walkę, w zasadzie ma być to "pewniak" i tego nie robi, to na moje zawodzi, no ale każdy tam ma jakieś swoje wytyczne, rozumiem twój punkt widzenia.
 
No chyba że tak, jednak ja myślę, że jeśli zawodnik jest typowany że skończy walkę, w zasadzie ma być to "pewniak" i tego nie robi, to na moje zawodzi, no ale każdy tam ma jakieś swoje wytyczne, rozumiem twój punkt widzenia.
Kurs na wygraną Ruziboeva przed czasem wynosił ok. 2.0 więc nie ma mowy o żadnym pewniaku. Dam Ci przykład Prigenta który walczył w piątek na Aresie i Dadaeva z wczorajszego Brave. Na obydwu był kurs 1.01 więc jeśli nie wygrali by przed czasem to tutaj można byłoby rzeczywiście powiedzieć, że dali dupy.
 
Kurs na wygraną Ruziboeva przed czasem wynosił ok. 2.0 więc nie ma mowy o żadnym pewniaku. Dam Ci przykład Prigenta który walczył w piątek na Aresie i Dadaeva z wczorajszego Brave. Na obydwu był kurs 1.01 więc jeśli nie wygrali by przed czasem to tutaj można byłoby rzeczywiście powiedzieć, że dali dupy.
Ja nie analizuje tak po kursach bo im nie można ufać, przecież wiadomo że bukmacher chce cię podpuścić i wygrać;)

Na Tapology 94% dawało na Nursultona z czego 80% stawiało na nokaut, więc wiesz.
Kieruje się bardziej typami ludzi, a nie wartościami u bukmachera.
 
Wiadomo ze to bardzo subiektywne zdanie typu dał dupy. Dla mnie też dał dupy, bo miałem go przed czasem ale wiadomo, ze patrząc obiektywnie to sprawa się ma inaczej. Ja jak tylko zobaczyłem go w oktagonie to mówię, oho ale naładowany, od razu żałowałem że nie obczaiłem Stolca na ważeniu, bo może bym postawił inaczej. Ruziboev dał wszystko w 1ej rundzie, tam z 4 head kicki weszły, plus z 5 sęków po których większość by usiadła.

Także tak, dał dupy!! :)
 
Back
Top