Tanio skóry nie sprzedam

13718621_10154822803732662_5779490928948406859_n.jpg
 
Referendum za suwerennością swojego kraju. Mało?
"Gdy 17 lat temu zapowiadałem, że poprowadzę kampanię na rzecz wyjścia Wielkiej Brytanii z UE, śmialiście się ze mnie. Teraz się nie śmiejecie, a ja tak. Powodem waszej frustracji jest to, że potraficie zaakceptować tego, że wasz projekt polityczny i waluta ponoszą porażkę. Brytyjczycy chcą być niepodległym, zwyczajnie rządzonym narodem."
Referendum jako sukces może odbierać aktywista, ale nie polityk. Zdaje się, że właśnie tym drugim jest Farage. Wiwatować będzie mógł, gdy przyczyni się do zbudowania takiej sytuacji, w której obywatele UK rzeczywiście zyskają na decyzji, którą podjęli w referendum.
Poza tym zdaje się (podkreślam to, gdyż nie mam zamiaru udawać, iż mam głębokie rozeznanie w wewnętrznej sytuacji politycznej UK), że tak "życiowo" NF nie zyskał na wyniku referendum: stracił paliwo polityczne, a dodatkowo wkrótce utraci wygodny dochód.
 
Last edited:
Referendum jako sukces może odbierać aktywista, ale nie polityk. Zdaje się, że właśnie tym drugim jest Farage. Wiwatować będzie mógł, gdy przyczyni się do zbudowania takiej sytuacji, w której obywatele UK rzeczywiście zyskają na decyzji, którą podjęli w referendum.
Poza tym zdaje się (podkreślam to, gdyż nie mam zamiaru udawać, iż mam głębokie rozeznanie w wewnętrznej sytuacji politycznej UK), że tak "życiowo" NF nie zyskał na wyniku referendum: stracił paliwo polityczne, a dodatkowo wkrótce utraci wygodny dochód.

Mamy pierwszą pizdę.
Gratulacje:applause::mamed:
 
Ładne rzeczy się tu odpierdalaja. Widze, ze decyzja by poluzowac z forum była słuszna bo tu sezon ogórkowy jak sam skurwysyn.
 
Back
Top