Tanio skóry nie sprzedam

:brainoverload:
comment_tqmbxAvdVHhND8WQeeHNTuGuM0pVqNvI.jpg
ło baben.gif
 
Tak a propos:
Wydarzenia na Węgrzech[edytuj | edytuj kod]

Klara Zach, obraz Aladára Körösfői-Kriescha (1908)
W ostatnich latach życia Władysław Łokietek zaczął wprowadzać syna w arkana sprawowania władzy. W 1329 roku[17] wysłał go na dwór węgierski do Wyszegradu w celu uzyskania wsparcia militarnego[18][19] lub zacieśnienia sojuszu skierowanego przeciw koalicji krzyżacko-czeskiej[20]. Pierwsza misja dyplomatyczna królewicza zakończyła się sukcesem.

Podczas pobytu Kazimierza na dworze węgierskim – według niektórych źródeł – miał miejsce skandal obyczajowy z jego udziałem. Historycy nie są pewni, co się wydarzyło, a nawet czy się wydarzyło. Według jednej z koncepcji polski królewicz miał ukryty romans z piękną Klarą Zach, dwórką swej siostry Elżbiety[20][21]. Inna rekonstrukcja zdarzeń przedstawia zajście jako gwałt[19]. W obu wersjach pojawia się wątek udziału królowej Elżbiety w zorganizowaniu schadzki Kazimierza i Klary. Miała ona przyprowadzić dwórkę do sypialni brata i zostawić ich sam na sam[19][21]. Po odjeździe królewicza sprawa wyszła na jaw, podobno dzięki działaniom krzyżackich szpiegów[20]. 17 kwietnia 1330 roku Felicjan Zach – ojciec Klary, rycerz i poseł królewski – wtargnął z mieczem do komnaty królewskiej Elżbiety i Karola Roberta. Chcąc się zemścić, zaatakował królową. Odciął jej cztery palce, a próbującego ją bronić króla zranił w ramię. Gdy rzucił się na królewiczów, został zabity przez Jana Cselenyiego, dworzanina królowej. Król rozkazał poćwiartować zwłoki zamachowca i wystawić na widok publiczny w większych miastach węgierskich. Krewnych Zacha wytępiono i pozbawiono majątków. Samą zaś Klarę oszpecono i obwożono po miastach kraju. Pozostali z rodu Zachów schronili się w Polsce[21].

Żadne z ówczesnych źródeł ani nie wiąże w żaden sposób zamachu z osobą Kazimierza, ani nie podaje zhańbienia Klary jako przyczyny ataku. Czynią to znacznie późniejsze źródła krzyżackie, a także przekaz anonimowego kronikarza weneckiego i rymowana kronika autorstwa Henryka von Mügeln. Z tych źródeł czerpał Jan Długosz podczas przedstawiania wersji zdarzeń w swojej kronice. Stąd można wątpić czy opisane w późniejszych dziełach wydarzenia były powiązane. Zwłaszcza, że Krzyżacy traktowali dyskredytację Kazimierza jako metodę obniżania prestiżu Królestwa Polskiego[20]. Jan Dąbrowski uważa, że to plotka[22]. Jerzy Wyrozumski ogranicza się w ocenie do stwierdzenia, że wytłumaczenie powstania plotki przez Jana Dąbrowskiego jest przekonujące[23].
 
Back
Top