Starożytne technologie. Reverse engineering, czyli odtwarzanie zapomnianych metod.

Drzewo

UFC
Heavyweight
Wrzucamy wszystko, co może się wiązać z budową piramid, starą chemią, fizyką, czytaniem gwiazd, starożytnymi metodami matematycznymi, czy inżynierią.
 
Wrzutka o plastycznych skałach - Typ od dawna uważa, że starożytni potrafili zmiękczać skały i formować je odpowiednio za pomocą różnych metod.

Tu wrzutka z jego eksperymentów chemicznych w ogródku.

"Jak dowiedziałem się, że natron rozpuszcza granit?

Z trudem. Najpierw musiałem zapomnieć, czego szkoła nauczyła mnie o kamieniu.

Granit nie jest jakimś świętym, wiecznym materiałem. Około trzy czwarte jego składu to SiO₂, kwarc. Reszta to tlenki metali: glinu, sodu, potasu, wapnia, żelaza.

(Tak jak popiół drzewny. Zapamiętaj to, to ma znaczenie później.)

Twardość w skali Mohsa 6–7 to nie wyrok, tylko stan fizyczny. Prawdziwe pytanie brzmi: co rozkłada kwarc.

Szklarze znają odpowiedź od wieków: stopiony natron (Na₂CO₃) rozkłada SiO₂ w temperaturze 851 °C.

SiO₂ + Na₂CO₃ → Na₂SiO₃ + CO₂

To, co powstaje w reakcji, to mocny klej zwany szkłem wodnym. Główny składnik sztucznego kamienia. Ups!

Próbowałem rozłożyć kawałek czerwonego granitu za pomocą żaru z węgla drzewnego, puszki po konserwach i sody oczyszczonej (=natron). Wynik jest na zdjęciu, po usunięciu suchego szkła wodnego plastikową(!) szczoteczką do zębów.

Później, w moim ogrodzie, wytrawiłem granit za pomocą NaOH i KOH oddzielnie, w temperaturze około 360–400 °C.

W tym roku, z eutektyczną mieszaniną NaOH–KOH, wystarczyło 168 °C. Tyle potrzeba, by pokonać „niezwyciężony” kamień.

Nic nie odkryłem. Szklarze, ceramicy i recyklerzy wszyscy to wiedzą.

Nikt po prostu nie połączył tego z śladami łyżeczkowania na starożytnych kamieniach. Połączmy kropki, archeolodzy!"

 
Wszystkie wykłady franca Zalewskiego
Widziałem dziś jakiś wywiad u Majchera czy jak temu typowi, ale trochę się przestraszyłem bo za grube działa wytoczył, nawet jak na mnie - "Polska była Atlantydą" czy jakoś tak... Kurde, zawahałem się, szukałem szybko czegoś tam i przeleciał, ale mi przypomniałeś... Teraz trza poszukać i wysłuchać :beczka:
 
tę francę to już jeden gościu w internecie mocno wyjaśnił godzinnym filmikiem, gdzie obalił 90% jego teorii,
ta franca potrafi pięknie opowiadać bajeczki, nic więcej, też się dałem nabrać na początku
To jest chyba tak, że jak dr wygaduje bzdury publicznie to można mu cofnąć tytuł czy tam nie uwzględniać

Jemu nikt nie był w stanie postawić kontrtezy oficjalnie i to chyba najciekawsze w tym wszystkim, mówi całkiem spójnie i logicznie
 
Back
Top