Seriale

Oglądam pierwszy raz w życiu Mentalistę i tak już pod koniec drugiego sezonu wydawało mi się, że wiem kim jest Red John. Teraz w połowie trzeciego jestem prawie pewien. Proszę nie potwierdzajcie i nie spoilerujcie chce tylko mieć dowód, że dobrze typuję i jestem lepszym mentalistą niż Patryk Jane :lol:*
Wrócę tu po siódmym sezonie, więc pewnie za 2 miesiące bo sporo tego jest.


Red John to naczelnik Bertram

*ew. trafię jak kulą w płot.
Brawo! Trafiłeś! :applause:
 
Oglądam pierwszy raz w życiu Mentalistę i tak już pod koniec drugiego sezonu wydawało mi się, że wiem kim jest Red John. Teraz w połowie trzeciego jestem prawie pewien. Proszę nie potwierdzajcie i nie spoilerujcie chce tylko mieć dowód, że dobrze typuję i jestem lepszym mentalistą niż Patryk Jane :lol:*
Wrócę tu po siódmym sezonie, więc pewnie za 2 miesiące bo sporo tego jest.


Red John to naczelnik Bertram

*ew. trafię jak kulą w płot.
Nie trafiłeś :mamed:
 
Ale trzeba przyznać, że ta era 5-8 odcinków zrobiła robotę w serialach. Teraz człowiek nie ma problemu być serialowcem. Przy czasach 20- 30 odcinków nie było to takie proste.
 
Jest zaskoczenie tym serialem, rozwiązanie abstrakcyjne, ale nie ma szansy zgadnięcia

A tu fajny, luźny serial
 
Żaden ze mnie spec od Fallouta, ale Szpon Śmierci to chyba przechuj i to dość rzadki,a to co odjebali w końcówce z tym potworem gwałci trochę lore serii?
 
HBFQFGaakAAfHy9

:bleed:
 
Żaden ze mnie spec od Fallouta, ale Szpon Śmierci to chyba przechuj i to dość rzadki,a to co odjebali w końcówce z tym potworem gwałci trochę lore serii?
Nie taki rzadki a i dobrze skokszona postacią można było je odiebac, ale fakt, od szpona alfy nie ma mocniejszego potwora. Muszę się w końcu wziąć za drugi sezon. Dzisiaj na raz wjechał his&hers. Mocne.
 
Ołowiane dzieci dzisiaj siadło na strzała, polecam 8/10/

W ogóle to jestem fanem polskich seriali opartych na faktach, "Wielka woda", "Heweliusz" i teraz "Ołowiane dzieci".
 
Kurwa, nie oglądałeś "Ślepnąc od świateł" ? Chyba najlepszy polski serial jaki widziałem.

Nie. Nie kręcą mnie zbytnio wątki mafijne. Zrobiłem wyjątek tylko dla rodziny Soprano.

Ogólnie to ja do Belfra długo się przekonywałem czy odpalać, bo do polskiej kinematografii podchodzę jak do żaby. I w całym życiu widziałem może 5-10 produkcji.

2 części Kilerów, 3 części Sami swoi, Nie ma róży bez ognia, poszukiwany poszukiwana, chłopaki nie płaczą, Kingsajz .To chyba wszystko co widziałem.

Od lat sobie powtarzam, że kiedyś ruszę dzień Swira i Symetrię, ale do tej pory nie ruszyłem.
 
Last edited:
Nie wiem czy to budżet czy skille reżyserów, ale po GOT, HOTD i R7K są 5 leveli niżej jeśli chodzi o kręcenie scen akcji.


Zaczynam się bać wielkiej bitwy w HOTD sezon 3.
 
Last edited:
Ten 567 jest już korespondentem wojennym z USA? To dopiero awans, ciekawe w którym psychiatryku można tak szybko awansować... Bo na pewno nie w moim :lesnarhappy:

Żeby coś na temat - dziś chyba obejrzę te ołowiane dzieci, skoro tak zachwalacie. Heweliusza nie oglądałem, bo oglądać jak statek tonie przez parę godzin to tak średnio, ale wielka woda mi się podobała, może tu będzie podobnie. :tiphatb:
 
Back
Top