Red Dead Redemption 2 - wracamy na dziki zachód!

Z całą pewnością nie. Aż mnie ciekawi czy w gta6 w końcu usuną wszystkie przestarzałe animacje i detekcję kolizji z początku wieku.
W ogóle cała struktura misji to GTA3. Pamiętam jak reklamowano, że można grać nie patrząc na mapę bo drogowskazy do miejscowości i w ogóle pełna immersja... dopóty, dopóki nie zacznie się misja i nie trzeba schować wozu w krzakach. Wtedy się okazuje, że trzeba zaparkować dokładnie w tych i tych krzakach, gdzie pokazuje żółta kropka na radarze.

Świat cudowny i fabuła znakomita, ale struktura misji sprzed 30 lat.
 
Przeciez GTA 3 to renderware a od GTA 4 Rage,proszę nie siac fermentu
Co nie zmienia faktu że animacja upadku po zaczepieniu stopami o przeszkodę nie zmieniła się od 2001 roku. Jeśli ktoś spędził tysiące godzin na GTA po przejściu serii na 3D to wyłapie więcej "smaczków".
 
Podszedłem do tego 3 raz...

Zrozumiałem przyczynę dlaczego poprzednie dwie próby okazały się klęską i odbiłem się od tej gry, mnie po prostu wkurwia granie na konsoli w takie gry :beczka: odpaliłem na kompie i zupełnie inne wrażenia.


Po ukończeniu mogę powiedzieć tylko tyle ze jest to jedna z najlepszych gier w jakie grałem. Zawsze cenię sobie fabułę, historię i uniwersum gry ponad wszelaki gameplay czy grafikę, moją topką była trylogia wiedźmińska ale no RDR2 wbija w to top 3 z buta. Nie spodziewałem się ze Rockstar umie robić takie gry, zawsze ich produkcje kojarzyły mi się z gta, murzyńskimi gangami i fabularną biedą.


Soundtrack fantastyczny, główna postać dowozi w każdym detalu.

Wspaniała to była przygoda :jon: may i stay unshaken..

PS. Dutch ty kurwo
 
Podszedłem do tego 3 raz...

Zrozumiałem przyczynę dlaczego poprzednie dwie próby okazały się klęską i odbiłem się od tej gry, mnie po prostu wkurwia granie na konsoli w takie gry :beczka: odpaliłem na kompie i zupełnie inne wrażenia.


Po ukończeniu mogę powiedzieć tylko tyle ze jest to jedna z najlepszych gier w jakie grałem. Zawsze cenię sobie fabułę, historię i uniwersum gry ponad wszelaki gameplay czy grafikę, moją topką była trylogia wiedźmińska ale no RDR2 wbija w to top 3 z buta. Nie spodziewałem się ze Rockstar umie robić takie gry, zawsze ich produkcje kojarzyły mi się z gta, murzyńskimi gangami i fabularną biedą.


Soundtrack fantastyczny, główna postać dowozi w każdym detalu.

Wspaniała to była przygoda :jon: may i stay unshaken..

PS. Dutch ty kurwo
Ciekawe. Ja na leciwej PS4 dobrze się bawiłem. Choć myślałem, że mi wybuchnie.
 
Ciekawe. Ja na leciwej PS4 dobrze się bawiłem. Choć myślałem, że mi wybuchnie.
Nie tyle co moc konsoli czy grafika a sterowanie padem mnie męczy. Jednak całe życie grałem na PC, teraz jak nie ma sie czasu aż tyle na gry to jak dostanę pada w ręce, w grze gdzie jest swobodna kamera to jest drewno.

Pewnie bym się przyzwyczaił tyle ze to wymaga godzin a obecnie to jak już gram to chce sie bawić. Niestety to nie te czasy gdzie można było poświęcić godziny na ogarnięcie sterowania czy innych mechanik gry.
 
Nie tyle co moc konsoli czy grafika a sterowanie padem mnie męczy. Jednak całe życie grałem na PC, teraz jak nie ma sie czasu aż tyle na gry to jak dostanę pada w ręce, w grze gdzie jest swobodna kamera to jest drewno.

Pewnie bym się przyzwyczaił tyle ze to wymaga godzin a obecnie to jak już gram to chce sie bawić. Niestety to nie te czasy gdzie można było poświęcić godziny na ogarnięcie sterowania czy innych mechanik gry.
To ja odwrotnie. Wolę się rozjebać na kanapie, bo długie siedzenie przy biurku mnie męczy. A na PC nie grałem już ze 20 lat.
 
Tym powietrzem sprężonym z komputerowego to można sobie do dupy podmuchać. Kompresor warsztatowy 10bar daje radę i nic nie buczy. Żodyn młodzieniec 90kg+. Żodyn...
Ciekawe zabawy zamiast gry wstępnej... :wow:
 
To ja odwrotnie. Wolę się rozjebać na kanapie, bo długie siedzenie przy biurku mnie męczy. A na PC nie grałem już ze 20 lat.
+1 kupiłem sobie jakiś czas temu lapka do gier za ponad 5k a jedyne co na nim odpaliłem to chyba Disco Elysium i Heroes 3 :boystop:
Plejka to jest wygoda. Tak jak kiedyś ścigałem na potęgę uber jakościowo filmy, by później odpalac z lapka na TV, tak teraz płace nawet nie wiem ile za streamingi, których nawet nie oglądam, ale mogę włączyć w każdej chwili leżąc na łóżku.
40tka cudownie się zbliża :siuu:

A wracając do tematu, powtórka RDR2 kusi od zimy mocno, tylko rodziny szkoda xD
 
Nie tyle co moc konsoli czy grafika a sterowanie padem mnie męczy.
Ja to sobie nawet nie wyobrażam w coś grać, nie leżąc rozjebany z padem na sofie jak żaba na liściu, ale nie powiem, w podobny sposób odbiłem się od Baldura - gra padem to było traumatyczne wręcz przeżycie - i dlatego odpuściłem ten tytuł.

P.s.
Jebać cie micah
 
Rdr2 fajna gierka, ale trochę niski poziom trudności. Gdyby było bez dead eye to lepiej by się grało. Do Tsushimy nie ma podjazdu
 
Co do tej kanapy to oczywiście że leżałem, na lapku gram, przy biurku kolejnych godzin bym nie wysiedział :beczka:
 
To ja odwrotnie. Wolę się rozjebać na kanapie, bo długie siedzenie przy biurku mnie męczy. A na PC nie grałem już ze 20 lat.
Ja mam problem tego typu, że RDR2 ograłem z modami na PC i teraz ciężko mi się przestawić na wersję na konsolę.
To samo mam z Mass Effect 3, bez modów nie dam rady ograć znowu.
 
Rdr2 fajna gierka, ale trochę niski poziom trudności. Gdyby było bez dead eye to lepiej by się grało. Do Tsushimy nie ma podjazdu
Obie gry siebie warte, ten sam poziom casualowosci. Przecież w Tsushimie kunaie i bomby trywializują rozgrywkę w podobnym stopniu co dead eye w RDR2. W GoT ma sie wrażenie że walka na katany jest dodatkiem do przedmiotów rzucających a nie odwrotnie.
 
Rdr2 fajna gierka, ale trochę niski poziom trudności. Gdyby było bez dead eye to lepiej by się grało. Do Tsushimy nie ma podjazdu
Przecież dead eye'a nie trzeba w ogóle używać. Z ciekawości, wspomaganie celowania też miałeś włączone?
 
Obie gry siebie warte, ten sam poziom casualowosci. Przecież w Tsushimie kunaie i bomby trywializują rozgrywkę w podobnym stopniu co dead eye w RDR2. W GoT ma sie wrażenie że walka na katany jest dodatkiem do przedmiotów rzucających a nie odwrotnie.
Mam na swobodne celowanie, a siła wspomagania była na dwie kreski. Wyłączyłem teraz całkiem wspomaganie i zobaczę czy będzie jakaś różnica
 
Back
Top