Podcasty różne


A ja polecam podcast dwóch młodych komików, Marcina Chmiela i Amadeusa Cichulskiego - niezobowiązujące, fajne do posłuchania w tle podczas wykonywania nudnych czynności.
 
kwestia gustu, mnie to akurat siada, obu ich znam osobiście i miałem przyjemność przed nimi występować jako support/open mic, więc złego słowa o nich nie powiem
Nie wstydź się tak... :tysoncoffe:

To, że poznałem Guraleska nie znaczy, że to nie jest mały knypek i pazerna kurwa, co mnie na 5 pln nie chciała oszukać :jjsmile:
 
Nie wstydź się tak... :tysoncoffe:

To, że poznałem Guraleska nie znaczy, że to nie jest mały knypek i pazerna kurwa, co mnie na 5 pln nie chciała oszukać :jjsmile:
Nie wstydzę się w ogóle :wink: nie musimy mieć tego samego zdania na wszystkie tematy, dla Ciebie pedały, dla mnie spoko ziomki bo znam ich prywatnie. Jakbym się ogolił, to pewnie i mnie byś nazwał pedałem, do tego roztytym bo bebzol dojebało XD

A apropos donguralatesko #CZASNAANEGDOTE (XD) to miałem kiedyś okazję go poznać przy okazji pracy dorywczej na mazurskim hip hop festiwala latu lata temu. Moja "praca" polegala na tym, ze pojechalem z chlopakami, ktorzy pracowali i mialem darmowa przepustke vipa, czasami pomagalem beczki z piwem puste zwozic. Gural przed koncertem chodzil wkurwiony, bo gdzies posiał bletki, a ja akurat dziwnym przypadkiem miałem swoje, więc użyczyłem.

Zlapalem z nim pare buchow i poszedl w chuj - myslalem sobie widzac, jak gural odchodzi w dal, nie spodziewalem sie kolejnego spotkania. Jako ze bylem wtedy mlodym doroslym, ktory jeszcze jara sie hiphopem i rap ciuchami, to chcialem kupic koszulke SZPADYBONG, bo wiesz - jak jarasz Z I U Ł K O, to kazdy musi wiedziec, bo inaczej sie nie liczy. No i stoje w kolejce po ta koszulke, cena zaporowa, zabraklo mi 3 dych w budzecie.

Mialem farta bo Gural stal gdzies tam z tylu za namiotem, wsadzil akurat leb i jak zobaczyl mnie to powiedzial "ten jest spoko, zrob mu za pol ceny".

Koniec.
 
Back
Top