Padł nieprzytomny na deski! Dawid Załęcki w 28 sekund znokautował Macieja Bandurskiego jednym ciosem

MMARocks.pl

Cohones4Life
MMARocks
e4gerjh.jpg


Dawid Załęcki zanotował mocne zwycięstwo w swojej karierze. "Crazy" na gali FAME 22: Ultimate, która 31 sierpnia odbyła się na PGE Narodowym w Warszawie, znokautował Macieja Bandurskiego po zaledwie 28 sekundach.

Pojedynek trwał jedynie kilkanaście sekund. Obaj ruszyli na siebie z wymianami od pierwszych sekund, chwila spokoju i Maciej Bandurski ruszył z serią ciosów na przeciwnika. Ten przechodząc do defensywy uderzył potężnym prawym w kontrze, po którym „Kieras” padł nieprzytomny na deski.



Dawid Załęcki wszedł do klatki z serią czterech walk bez wygranej. W ostatnich pojedynkach „Crazy” przegrywał z Mateuszem Kubiszynem, Denisem Labrygą i Patrykiem Masiakiem, a zremisował z Tomaszem Sararą. Wcześniej Załęcki pokonał w pierwszych rundach Alana Kwiecińskiego i Vaso Bakocevica.

Dla Macieja Bandurskiego była to pierwsza walka na tego rodzaju gali.


 
O jezu, chyba wszystko co mógł zrobić źle Bandura to zrobił. Poleciał na aferę, zostawił nogi, po tej koślawej kombinacji lewą, puścił jakiegoś żurawia, zamiast prostego, lewa opuścił na brzuch... jeszcze całą siła tego pójścia na aferę nadział się na kontrę. Szkoda chłopa bo w sumie normalny typ i lubię go. Ale jednak trenerka to nie walka.
 
chciałbym mieć taką formę, w takim wieku jak Dawid
Niech skończy się promowanie starych, żeby sobie dorobili. Stary gangrena, stary Wiewiór, stara magicala, stary Bandury, stara kogoś jeszcze. Zaraz będą pchać noworodki do walk i na konferencje.

co ty *********
akurat stary Załęcki nie zalicza się do tych patusów
 
chciałbym mieć taką formę, w takim wieku jak Dawid


co ty *********
akurat stary Załęcki nie zalicza się do tych patusów
Wyjątek potwierdza regułę. Dawid jest zajebisty. Nie zalicza się do tamtych, więc go nie wymieniłem, czyli nic nie *********
 
Last edited:
Jakieś info coś więcej, bo już któryś raz to słyszę, a w sumie nikt nie potwierdził w żaden sposób?
no raczej nikt oficjalnie o tym nie będzie mówił chyba że Murański. Ale nie jest to taki spoko gość, jak często jest odbierany.
 
Jakieś info coś więcej, bo już któryś raz to słyszę, a w sumie nikt nie potwierdził w żaden sposób?
Zauważ jedną rzecz, Dawid jest stonowany, analizuje, wie jak zachować się publicznie, wie co mówić a czego nie. Prawda jest taka że swoje ma za uszami, swoje po mieście latał i co nieco ma za uszami. Sam fakt że autorytetem broni syna żeby go tam nie pognali w końcu ani nie spacyfikowali. Jeden z większych jego grzechów to zamiast latać po mieście powinien parę razy jednak za młodego tego gamonia Denisa w domu przypilnować i ułożyć bo wyrósł jeden z większych kretynów internetowego uniwersum.
 
Back
Top