Oleksandr Usyk nie do zatrzymania! Niepokonany Ukrainiec znokautował Daniela Dubois!

Jeśli chodzi o wagę ciężka to do Marciano mu dużo brakuje… 49 walk bez porażki.
Usyk o wiele bardziej podobał mi się w niższej wadze co nie zmienia faktu że pokonał na ten moment najlepszych ciężkich.
Myślę, że jest też dobrym wzorem dla młodych do naśladowania bo nie pajacuje, ciężko pracuję na to co ma i wydaje się być dobrym człowiekiem po prostu.
Osiagniecia Marciano w porownaniu do Usyka sa niczym.
 
Zaden z powyzszych nie osiagnal tego co Usyk.
osiągnęli dużo więcej twierdzenie inaczej to zwykła ignorancja która można jeszcze wybaczyć ludziom którzy oglądają boks od usyk vs fury :beczka:

Wystarczy spojrzeć na resume czy rekordy w HW które ślubował np Holyfield, pooglądać walki :fjedzia: usyk może pomarzyć by to wyrównać a co dopiero przebić.


Porównywać pobicie bumow typu glowacki czy breidis do shawersa, nortona, foremana lub tysona, holyfielda 2x, tua :waldeklaugh: niezły trolling
 
Last edited:
osiągnęli dużo więcej twierdzenie inaczej to zwykła ignorancja która można jeszcze wybaczyć ludziom którzy oglądają boks od usyk vs fury :beczka:

Wystarczy spojrzeć na resume czy rekordy w HW które ślubował np Holyfield, pooglądać walki :fjedzia: usyk może pomarzyć by to wyrównać a co dopiero przebić.


Porównywać pobicie bumow typu glowacki czy breidis do shawersa, nortona, foremana lub tysona, holyfielda 2x, tua :waldeklaugh: niezły trolling
Wydaje mi się że dla kolegi nie chodziło o resume, tylko o konkretne osiągnięcia w postaci pasów i medali. Jeśli tak, to ja zgadzam się z tym że Usyk osiągnął z nich najwiecej. 2xIO, mistrzostwo świata, mistrzostwo europy, + unifikacja dwóch kategorii wagowych. Mimo że Lennox, czy Holy resume mają lepsze, to do stricte wyżej wymienionych osiągnięć nie umywają się.
:einsteinsmoke:
Kwestia tego jak definiujesz osiągnięcia.
 
Wydaje mi się że dla kolegi nie chodziło o resume, tylko o konkretne osiągnięcia w postaci pasów i medali. Jeśli tak, to ja zgadzam się z tym że Usyk osiągnął z nich najwiecej. 2xIO, mistrzostwo świata, mistrzostwo europy, + unifikacja dwóch kategorii wagowych. Mimo że Lennox, czy Holy resume mają lepsze, to do stricte wyżej wymienionych osiągnięć nie umywają się.
:einsteinsmoke:
Kwestia tego jak definiujesz osiągnięcia.
Tyle ze Holy również ma lepsze osiągnięcia pod tym względem.

Brąz na IO, Unifikacja LHW po czym był 4x mistrzem świata w HW a gdyby nie wałek z walujewem to byłby 5x. Gość który walczył w trzech erach boksu z zawodnikami elitarnymi/bardzo dobrymi którzy no patrząc na resume Ukraińca to Usyk ma jednego Furego(2x), Joshua to taki Micheal Grant bądź Shannon Briggs lat 90 gdzie Holy bił Moorera 2x, Tyson 2x, Bowe, Foreman, Wałujew (wałek), Ruiz, Douglas.

Próżno szukać skalpów na tym poziomie u Usyka. Jeżeli nie patrzeć na poziom a jedynie nabijanie rekordów to znowu na prowadzenie wychodzi Marciano czy Joe Louis lub Wladimir ze swoimi obronami i długością panowania.

Co nie zmienia faktów ze dawno nie było tak wybitnego boskera który by tyle osiągnął co Usyk.
 
Tyle ze Holy również ma lepsze osiągnięcia pod tym względem.

Brąz na IO, Unifikacja LHW po czym był 4x mistrzem świata w HW a gdyby nie wałek z walujewem to byłby 5x. Gość który walczył w trzech erach boksu z zawodnikami elitarnymi/bardzo dobrymi którzy no patrząc na resume Ukraińca to Usyk ma jednego Furego(2x), Joshua to taki Micheal Grant bądź Shannon Briggs lat 90 gdzie Holy bił Moorera 2x, Tyson 2x, Bowe, Foreman, Wałujew (wałek), Ruiz, Douglas.

Próżno szukać skalpów na tym poziomie u Usyka. Jeżeli nie patrzeć na poziom a jedynie nabijanie rekordów to znowu na prowadzenie wychodzi Marciano czy Joe Louis lub Wladimir ze swoimi obronami i długością panowania.

Co nie zmienia faktów ze dawno nie było tak wybitnego boskera który by tyle osiągnął co Usyk.
Co to znaczy, ze byl 4x mistrzem swiata wagi ciezkiej? A to, ze musial przegrac aby ponownie nim zostac. Usyk w amatorce ma ponad 300 wygranych.
 
Tyle ze Holy również ma lepsze osiągnięcia pod tym względem.

Brąz na IO, Unifikacja LHW po czym był 4x mistrzem świata w HW a gdyby nie wałek z walujewem to byłby 5x. Gość który walczył w trzech erach boksu z zawodnikami elitarnymi/bardzo dobrymi którzy no patrząc na resume Ukraińca to Usyk ma jednego Furego(2x), Joshua to taki Micheal Grant bądź Shannon Briggs lat 90 gdzie Holy bił Moorera 2x, Tyson 2x, Bowe, Foreman, Wałujew (wałek), Ruiz, Douglas.

Próżno szukać skalpów na tym poziomie u Usyka. Jeżeli nie patrzeć na poziom a jedynie nabijanie rekordów to znowu na prowadzenie wychodzi Marciano czy Joe Louis lub Wladimir ze swoimi obronami i długością panowania.

Co nie zmienia faktów ze dawno nie było tak wybitnego boskera który by tyle osiągnął co Usyk.
W dużej mierze się zgadzam, i mimo że uwielbiam oglądać Usyka, to uważam że Holy wygrałby z nim.
Mimo wszystko patrząc przez osiągnięcia: Usyk > Holyfield. Co to znaczy brąz IO, gdy Usyk ma dwa złota, mistrzostwo świata i europy. Kolega wyżej trafnie stwierdził, że Holy był 4x mistrzem świata bo przegrywał. Usyk jest niepokonany. Syzyfowa dyskusja bo każdy znajdzie argumenty. :tysoncoffe:
 
Co to znaczy, ze byl 4x mistrzem swiata wagi ciezkiej? A to, ze musial przegrac aby ponownie nim zostac. Usyk w amatorce ma ponad 300 wygranych.
Amatorka jest ważna jak zeszłoroczny śnieg.
Nikt nie bierze pod uwagę rekordów amatorskich, gdzie większość walk jest po salkach robionych, słynny uliczny rekord 59-0 :beczka:

No musiał przegrać tyle ze to przecież nie sa zawody na hodowanie rekordu.

Usyk nie ma na rozkładzie wybitnych pięściarzy, co najlepsze mało ma jakichkolwiek pięściarzy bardzo dobrych.

Ilość obron również sa lepsi

Długość panowania również znajdziesz lepszych

Ilość tytułów również.

W HW ciężko argumentować go jako best ever a co dopiero P4P gdzie taki Floyd przewyższa go pod kazdym względem: ilość wygranych, ilość pobitych mistrzów świata, ilość tytułów, ilość podbitych kategorii wagowych, jakość przeciwników.
 
ilość podbitych kategorii wagowych
Czy to w ogóle mozna brac pod uwagę w porównaniu tak odległych kategorii wagowych?
Kurczaki mają paski w 5ciu kategoriach bo w boksie w niższych wagach jaka jest różnica? 2-3kg? Narobili tego byle kase trzepac na paskach i walkach mistrzowskich.
Duzo bardziej cenię mistrzostwa w dwóch najwyższych wagach niż w tych superlekkośmiesznych.
 
Czy to w ogóle mozna brac pod uwagę w porównaniu tak odległych kategorii wagowych?
Kurczaki mają paski w 5ciu kategoriach bo w boksie w niższych wagach jaka jest różnica? 2-3kg? Narobili tego byle kase trzepac na paskach i walkach mistrzowskich.
Duzo bardziej cenię mistrzostwa w dwóch najwyższych wagach niż w tych superlekkośmiesznych.
Skoro Floyd był za mały to RJJ zrobił marsz od średniej do ciężkiej.
 
No ale RJJ to zrobił tylko jednorazowy wyskok do HW, gdzie upatrzył sobie najsłabszego panującego mistrza i w ringu obskoczył go na punkty.
 
Usyk nie ma na rozkładzie wybitnych pięściarzy, co najlepsze mało ma jakichkolwiek pięściarzy bardzo dobrych.
Furry przed walką był określany najlepszy ciężkim w historii który ze swoimi farunkami fizycznymi w fatasy match-upie pokonałby wszystkich historycznych mistrzów - serio nawet tutaj na forum padało takie określenie. Usyka to w ogóle miał roznieść... Jak sie okazało że Usyk go porobił to robi sie z niego jakiegoś leszcza... typowe
 
Widzę ostra dyskusja wynikła co do statusu Usyka, pragnę tylko przypomnieć że obiektywnie Tyson też trafił na erę #nikogo i najlepsze akcję robił na ogórkach. A jest Bogiem w oczach ludzi. Usyk nie wydaje się kontrowersyjny co określenia go fenomenem i by wszedł do TOP 10/5 wszechczasów, zresztą takie słowa padają z strony Pana Pindery czy Bartosiaka, więc ludzi którzy znają się na robocie i reprezentują Polski "mainstream" boksersko komentatorski.
 
Screenshot_2025-07-22-16-43-38-673-edit_com.facebook.katana.jpg
 
Furry przed walką był określany najlepszy ciężkim w historii który ze swoimi farunkami fizycznymi w fatasy match-upie pokonałby wszystkich historycznych mistrzów - serio nawet tutaj na forum padało takie określenie. Usyka to w ogóle miał roznieść... Jak sie okazało że Usyk go porobił to robi sie z niego jakiegoś leszcza... typowe
Nie wiem, może

Fury jest bokserem wybitnym/bardzo dobrym.

Usyk go pokonał dwa razy.

Ilu takich bokserów ma na rozkładzie Holy, Ali, Lennox, Holmes, Foreman? To sama ciężka. O P4P nie wspominam bo bym musial wymienić ze 30 nazwisk na spokojnie i to bez jakiegos mocnego myślenia.

Gwiazda jest na topie wiec większość go ogłasza mesjaszem sportu w którym startuje... typowe :fjedzia:
 
Widzę ostra dyskusja wynikła co do statusu Usyka, pragnę tylko przypomnieć że obiektywnie Tyson też trafił na erę #nikogo i najlepsze akcję robił na ogórkach. A jest Bogiem w oczach ludzi. Usyk nie wydaje się kontrowersyjny co określenia go fenomenem i by wszedł do TOP 10/5 wszechczasów, zresztą takie słowa padają z strony Pana Pindery czy Bartosiaka, więc ludzi którzy znają się na robocie i reprezentują Polski "mainstream" boksersko komentatorski.
Tyson jest boski w oczach kompletnych niedzielniaków
 
Ilu takich bokserów ma na rozkładzie Holy, Ali, Lennox, Holmes, Foreman? To sama ciężka. O P4P nie wspominam bo bym musial wymienić ze 30 nazwisk na spokojnie i to bez jakiegos mocnego myślenia.
No, mają po 3-4 pokonanych bokserów z elity czyli nie wiecej niż Usyk. Weźmy jednak pod uwagę że ci wymienieni maja na swoim koncie też porażki oraz wałki na swoją korzyść, które to miały miejsce w czasach ich prime. Usyk ma 38 lat i ciągle jest nie do ruszenia, taki Lennox w tym wieku siedział już na emeryturze, nie dajac rewanżu Witalijowi
 
No, mają po 3-4 pokonanych bokserów z elity czyli nie wiecej niż Usyk. Weźmy jednak pod uwagę że ci wymienieni maja na swoim koncie też porażki oraz wałki na swoją korzyść, które to miały miejsce w czasach ich prime. Usyk ma 38 lat i ciągle jest nie do ruszenia, taki Lennox w tym wieku siedział już na emeryturze, nie dajac rewanżu Witalijowi
Usyk z elity ma wyłącznie Furego

Lennox ma takich skalpów więcej :fjedzia: nie wspominając już o bokserach dobrych z poziomem AJ'a bo w takich lennox może przebierać a Usyk? No tutaj jest znowu puściutko
 
Panowie, każde pokolenie ma swoich wybitnych pięściarzy.
Trzeba się cieszyć, że my oglądamy pięknego technicznie usyka i wariata Furego.
Oby po nich również były takie persony to nie będzie nudno
 
Usyk z elity ma wyłącznie Furego

Lennox ma takich skalpów więcej :fjedzia: nie wspominając już o bokserach dobrych z poziomem AJ'a bo w takich lennox może przebierać a Usyk? No tutaj jest znowu puściutko
Lennox w sumie najlepsze czego dokonał to pokonał Witalija w szczęśliwych okolicznościach. Holyfield już był na równi pochyłej, do tego wygrana z Mercerem całkowicie niezasłużona, Tyson był wrakiem. No i jeszcze Andrew z którym to różnie bywało. Usyk w od 9 lat bije sie tylko praktycznie z zawodnikami nr1 lub nr2 swojej kategorii z przerwą na Witherspoona i Chisore. Każdego kogo sie dało pokonał, nie ma w zasadzie boksera o którym można byłoby powiedzieć że "szkoda że do tej walki nie doszło".
 
Back
Top