Newsy MMA Userów

Lech Poznań Hooligans wjeżdża na KSW w Kaliszu.


Chlop jest znanym lekarzem, a na cohones znow pomowienia o kibolstwo
1000007572.jpg
 
Rudy z terminem kolejnej walki.


Tak się załatwia sprawy na mieście?
Jedyne co pewnie zrobił to odpisanie na maila: ok/we agree.
A i tak pewnie wcześniej sprawdził w translatorze czy dobrze zrozumiał i odpisał.

Negocjować z UFC nie możesz i bierzesz co dają, walczysz za tyle ile zaoferują i się modlisz o bonusy.

Posiadanie jakiegoś menadżera jako zawodnik UFC nie będąc w absolutnej czołówce rankingów to głupota i strata pieniędzy jeżeli masz IQ +90.

:no no:
 
Tak się załatwia sprawy na mieście?
Jedyne co pewnie zrobił to odpisanie na maila: ok/we agree.
A i tak pewnie wcześniej sprawdził w translatorze czy dobrze zrozumiał i odpisał.

Negocjować z UFC nie możesz i bierzesz co dają, walczysz za tyle ile zaoferują i się modlisz o bonusy.

Posiadanie jakiegoś menadżera jako zawodnik UFC nie będąc w absolutnej czołówce rankingów to głupota i strata pieniędzy jeżeli masz IQ +90.

:no no:
Już dobra tak sobie można tłumaczyć, ale Gwóźdź ma nosa do zawodników i też ładnie się ustawił :fjedzia:
 
Już dobra tak sobie można tłumaczyć, ale Gwóźdź ma nosa do zawodników i też ładnie się ustawił :fjedzia:
Brzeski z Sudolskim potwierdzą ;)

Mając takiego zawodnika to żadna sztuka załatwić mu kolejną walkę, a w zasadzie to poprostu przyjąć ofertę którą wysłał meczmejker z pytaniem czy biorą walke, tylko żeby nie przegrzali chłopaka, bo sam mówił że chce odpocząć bo obozy orzygotowawcze trochę energii jednak kosztują, mimo że walki idą gładko.

A tu już jest info o kolejnej walce, jak będą tacy pazerni to szybko się ten pociąg wykolei w najmniej spodziewanym momencie.

Coś czuję że Artkox chce Braniewskim przykryć plamę po Brzeskim, żeby mu nie zamknęli drzwi dla innych zawodników, bo gdyby wprowadził do UFC drugiego takiego placka jak Brzeski to już nikogo od niego by nie wzięli.

Ta szybka walka jest bardziej potrzebna Arturowi dla podbudowy wizerunku managementu niż samemu Iwo, no ale cóż niby powinno się kuć żelazo póki gorące, jednak imo nie w tym sporcie, walki co miesiąc to nie jest dobry pomysł bo nie ma czasu na roztrenowania i porządne obozy a co za tym idzie nie ma rozwoju.


Ps: zresztą on musi mało ważyć na roztrwnowaniu skoro co chwilę robi wagę, moim zdaniem by zszedł spokojnie do średniej, no ale na to potrzeba więcej czasu.
 
Last edited:
Brzeski z Sudolskim potwierdzą ;)

Mając takiego zawodnika to żadna sztuka załatwić mu kolejną walkę, a w zasadzie to poprostu przyjąć ofertę którą wysłał meczmejker z pytaniem czy biorą walke, tylko żeby nie przegrzali chłopaka, bo sam mówił że chce odpocząć bo obozy orzygotowawcze trochę energii jednak kosztują, mimo że walki idą gładko.

A tu już jest info o kolejnej walce, jak będą tacy pazerni to szybko się ten pociąg wykolei w najmniej spodziewanym momencie.
Przypominam, że Brzeski to sam się zwolnił :mamed: samo to, że wcisnął tam takiego buma to już jest jego sukces :fjedzia:
 
Franco to ten który ostatnio obnazyl poziom Pinto. Coś czuję że w półciężkiej to będzie poważny zawodnik.

Screenshot_2026-03-25-19-36-01-188_com.android.chrome.jpg


Tłumaczenie dla was włączyłem, żebyście zrozumieli :mamed:
 
Śmiała teza. Z ciekawosci, ile masz/miales walk w UFC? A moze pracujesz w UFC i znasz wszystko od podszewki?
Swoją tezę opieram na zawodnikach UFC, którzy dotarli do topki, a nie dali się ruchać na hajsy za robotę, która robi się sama.

Jeśli taka Dorotka, co wcześniej menadżerowała co najwyżej ustawienie stolików na backstage'u KSW dała radę odpisywać na maile, to prawie każdy zawodnik ma w rodzinie osobę wystarczająco kompetentną do tej roli.

Janek nie oddał kilkuset tysięcy dolarów w obce łapy, a jak zdobył pas, to pani menago mu jeszcze wypolerowało berło. Tak się załatwia sprawy na mieście. Jano GOAT.
 
Back
Top