Newsy MMA Userów

O tym właśnie mówię, tak to wygląda prawie wszędzie. Dlatego zrozumienie wśród zawodników będzie większe niż w społeczności internetowej.

"Kilka dni przed walką dostałem wysypki na nogach, która w mojej niefachowej ocenie, mogła być objawem gronkowca i tak to z kolegami nazwaliśmy na własny użytek. U lekarza z tym - przed walką - nie byłem."

 
Miałem na myśli, że to dzieje się codziennie na treningach. Więc i sami zawodnicy będą do tego inaczej podchodzić, niż społeczność internetowa - masz przykład wypowiedzi Kaczmarczyka. Nie mówiąc o tym, że zapewne jest cała masa małych klubów, gdzie nawet mat się nie dezynfekuje.
Jasna sprawa że w wielu miejscach mop Vileda nie widział salki treningowej. Sytuacja z Kutyła jest dla Mnie patologiczna. Wie że jest chory , nie przyjmuje antybiotyku bo twierdzi, że się osłabi. Wychodzi świadomie zarażony i nieleczony do walki. Naraża rywala na utratę co najmniej zdrowia. Dla takich ludzi nie ma miejsca na galach sportowych.
 
Last edited:
Kutyła i tak był zapewne wzięty na tę jedną walkę, więc w KSW i tak nie zawalczy. Jednak jego podejście, Kaczmarczyka, a przede wszystkim jego sztabu, dobitnie pokazuje gdzie leży problem. Po prostu na co dzień tak się trenuje, bagatelizuje problem, nie dba o dezynfekcję. Przez co nikt z otoczenia zawodnika nawet nie wpadł na to, aby go powstrzymać. I tak jest pewnie w większości klubów.
Z tego co słyszałem Kutyła już miał wstępnie dogadaną walkę w KSW w Radomiu na początku 2025, ale może się to zmienić po wyjściu tej akcji.
 
Jest też drugi wątek. Sobiech miał problemy z woreczkiem żółciowym. Jak napisał w swoim oświadczeniu, od lat z tym się zmaga a jak boli to bierze leki przeciwbólowe. Więc równie dobrze mogło dojść do nasilenia się problemów z woreczkiem, na skutek osłabienia organizmu przygotowaniami, zbijaniem wagi. Stan zapalny, obniżenie odporności organizmu, co aktywowało gronkowca, którego mógł być nosicielem.
Dlatego uważam, że dla zaspokojenia potrzeb widowni, powinni zbadać swoje gronkowce. A jakiś niezależny ekspert powinien porównać i ocenić, czy faktycznie jeden zaraził się od drugiego. Czy to tylko zbieg okoliczności. Tylko to jest w stanie rozstrzygnąć ten spór.
 
Jasna sprawa że w wielu miejscach mop Vileda nie widział salki treningowej. Sytuacja z Kutyła jest dla Mnie patologiczna. Wie że jest chory , nie przyjmuje antybiotyku bo twierdzi, że się osłabi. Wychodzi świadomie zarażony i nieleczony do walki. Naraża rywala na utratę co najmniej zdrowia. Dla takich ludzi nie ma miejsca na galach sportowych.
Jak człowiek jest starszy to zaczyna się zastanawiać nad takimi rzeczami.
Za małolata trenowało się na matach, które po treningu były wycierane jakimiś porzuconymi przez poprzednie pokolenia ręcznikami albo porwanymi kimonami tylko po to żeby kolejna grupa nie połamała sobie kostek na kałużach potu. Jak w sparingu komuś farba z nosa poszła to przecierało się czoło rękawem i jazda dalej.
Dzisiaj nie do pomyślenia.
 
Jak to jest w ogóle możliwe, że gość cały tydzień przed walką nie widział się z lekarzem, KSW tylko na czas gali lekarza bierze, żeby był hajs na Pudziana czy o chuj tu chodzi
 
IMG_20241028_225345.jpg
Screenshot_2024-10-28-22-53-14-896_com.instagram.android-edit.jpg

Dwie Polki i jedna polko-podobna na Invicta 58, które jest za tydzień.
 
Nie no, Kutyła powinien za to ponieść konsekwencje. Przynajmniej od organizacji, a jeśli to możliwe to na drodze sądowej. Chłop przez własny idiotyzm zakaził Sobiecha i naraził na grube problemy zdrowotne wiele innych osób.



Kolejny temat do założenia. I mega rozwojowy.

Jest mega inba z tym gronkowcem. Poszło to daleko i trzeba tylko czekać (serio xD) na oświadczenie Kelnera, które jest w drodze i uświadomi hejterów, ze KSW ma najlepsze badania i testy na świecie i wydają 20k PLN na badanie każdego zawodnika.
 
Kolejny temat do założenia. I mega rozwojowy.

Jest mega inba z tym gronkowcem. Poszło to daleko i trzeba tylko czekać (serio xD) na oświadczenie Kelnera, które jest w drodze i uświadomi hejterów, ze KSW ma najlepsze badania i testy na świecie i wydają 20k PLN na badanie każdego zawodnika.
Właśnie mówią w oktagon, że nie ma estów na narkotyki czyli można wejść wystrzelony? jak Daniel Torres który chciał w pfl :beczka:
 
Właśnie mówią w oktagon, że nie ma estów na narkotyki czyli można wejść wystrzelony? jak Daniel Torres który chciał w pfl :beczka:


Odpaliłem - Albercik Ogórkowski jest na zdjęciu na YT ale go nie ma w studio i dostał pewnie już bana od Kelnera xD.


Typeczek z KSW gdy pada pytanie czy mają testy na narkotyki i czy wie, ze ich były mistrz - Daniel Torres został przyłapany na amfetaminie na PFL...

Odpowiedź - nie, nie ma takich badań - można jebać co chcesz i ile chcesz.

Sprawna redakcja to by z tego pieniężnego njusa zrobiła - bo ani badań na doping, ani badań na dragi - jedyne co chcą to jakiś świstek od lekarza - i typ sam mówi, ze wiele razy dostawał podrobiony.

ALE jest sukces - bo wąchają czy zawodnicy nie piją i jakby ktos był pijany to nie dopuszczą. Co innego kreski i gazy bojowe.



1730213759894.png
 
Właśnie mówią w oktagon, że nie ma estów na narkotyki czyli można wejść wystrzelony? jak Daniel Torres który chciał w pfl :beczka:
A mówili generalnie jakie badania wykonują przed walką? Co tam w kontrakcie jest. Czy bez kitu nie ma żadnych antydopingowych?
 
A mówili generalnie jakie badania wykonują przed walką? Co tam w kontrakcie jest. Czy bez kitu nie ma żadnych antydopingowych?
Nie robią zadnych badań - ani antydopingowych, ani na narkotyki ani chyba na nic - bazują na jakiejś kartce od lekarza i typ otwarcie mówił, ze raz dostali oświadczenie lekarza na, którym chłop jest w ciąży (serio - obejrzyjcie).
 
Back
Top