Mario ,,dociążator'' Pudzianowski - temat zbiorczy

na emeryturze od 48 lat :DC:. jego pierdolenia żaden tłumacz dobrze nie przerobi :jarolaugh:
Problem leży w tym, że Mario sobie z polskim średnio radzi, więc ciężko, żeby jakiś tłumacz miał to dobrze przetłumaczyć jak języka wejściowego nie rozpoznają :no no:
Ktoś, brat, mark, ojciec, wilczki z piwnicy, powinni mu odciąć media społecznościowe bo co post to większa kompromitacja

:DC:
U Pudza w serduszku jest jeszcze Darek, nie zapominajmy o Darku :beczka:
 
tam jest coraz większy bałagan na strychu :o
Pewnie chłopiska w kazamatach się zużyły, a Mario wyposzczony. Potem widzimy efekty. pudzilag.gif
 
Dla mnie wymarzona kariera Maria na najbliższe miesiące prezentowałaby się tak, że Mario po prostu wjeżdża do świata frików i przepada. Mam nadzieję, że znajdzie tam odpowiednie towarzystwo, które wciągnie go w "temat". To - w połączeniu - z ostatnimi komórkami mózgowymi mogłoby dać content na podwojenie tematu o "Dociążatorze".


Mariusz we frikach ma znacznie lepszy wybór i może go to zgubić. Są byczki młodsze (Labryga, Wielki Bu) i starsze (Nikola, Jay). Są spokojniejsi i bardziej szaleni - do wyboru do koloru. Mariusz dobrze wie, że może też zażyczyć sobie kogokolwiek chce spoza federacji, bez patrzenia na aspekt sportowy jak w KSW. Zresztą - poziom sprawności fizycznej nigdy Mariusza nie interesował poza umięśnieniem, bo przecież to on jest AK-TY-WNY


Oby tylko nie brakowało chętnych do częstowania Mariusza, bo to drogie rzeczy, ale "wszystko jest dla ludzi".
 
Back
Top