Mario ,,dociążator'' Pudzianowski - temat zbiorczy

Dziendoberek! Ponoc kobieta juz jest.. w komentarzach :lesnarhappy:

Przestańcie się już kurwa znęcać na nim, to jest poważna sprawa.

Osoby z autyzmem często wypowiadają się o sobie w trzeciej osobie używając imienia, a nie zaimków "ja", "moje". Ich język może być dziwny - często używają pojedynczych słów lub powtarzają niezależnie od sytuacji jedno i to samo zdanie.
 
Przestańcie się już kurwa znęcać na nim, to jest poważna sprawa.

Osoby z autyzmem często wypowiadają się o sobie w trzeciej osobie używając imienia, a nie zaimków "ja", "moje". Ich język może być dziwny - często używają pojedynczych słów lub powtarzają niezależnie od sytuacji jedno i to samo zdanie.
A to jakiś nowy trend jest aby mówić o sobie w trzeciej osobie niż raczej autyzm, raperzy, celebryci tak często o sobie mówią. Chociaż posłowie rozpromowali zwrot ,,mojej osoby" :korwinlaugh:
 


Kolejny piękny dzień w Białej Rawskiej, a Pudzian serwuje nam kolejną dawkę Pudzianizmów:

Trzeba odsapnąć, obiad zaraz zjeść, oddechu trochę złapać, bo z chłopakami... Trzech takich koni ciężkich... Nie ma miękkiej gry.
Widać, że przygotowania do walki na KRS1 idą pełną parą, Mariusz wyczerpany po dociążeniu trzech ciężkich konisk. Dlatego trzymajmy kciuki, aby Pyton nam czasem nie wypadł przed tym wiekopomnym wydarzeniem. Jak wiadomo podczas intensywnego obozu przygotowawczego o kontuzję nietrudno. Dlatego widok Purpuratora wychodzącego do walki z obandażowaną pachwiną nie będzie żadnym zaskoczeniem. Natomiast jeśli rywalem będzie jakieś wyjątkowo wyrośnięte chłopisko, to Mario będzie chciał wymusić na włodarzach aby walka odbyła się bez suspensorów.


W dalszej części nagrania Dominator prezentuje swój staw hodowlany z rybami. Oszczędny i roztropny Mariusz zamiast kupić worek paszy hodowlanej dla ryb postanowił udać się do miejscowej piekarni i zdobył kilka czerstwych, dwudniowych bochenków chleba. On nawet zwierzętom nie przepuści i będzie je karmić byle czym, ważne aby nie wydać za dużo.
 


Kolejny piękny dzień w Białej Rawskiej, a Pudzian serwuje nam kolejną dawkę Pudzianizmów:


Widać, że przygotowania do walki na KRS1 idą pełną parą, Mariusz wyczerpany po dociążeniu trzech ciężkich konisk. Dlatego trzymajmy kciuki, aby Pyton nam czasem nie wypadł przed tym wiekopomnym wydarzeniem. Jak wiadomo podczas intensywnego obozu przygotowawczego o kontuzję nietrudno. Dlatego widok Purpuratora wychodzącego do walki z obandażowaną pachwiną nie będzie żadnym zaskoczeniem. Natomiast jeśli rywalem będzie jakieś wyjątkowo wyrośnięte chłopisko, to Mario będzie chciał wymusić na włodarzach aby walka odbyła się bez suspensorów.


W dalszej części nagrania Dominator prezentuje swój staw hodowlany z rybami. Oszczędny i roztropny Mariusz zamiast kupić worek paszy hodowlanej dla ryb postanowił udać się do miejscowej piekarni i zdobył kilka czerstwych, dwudniowych bochenków chleba. On nawet zwierzętom nie przepuści i będzie je karmić byle czym, ważne aby nie wydać za dużo.

multimilioner a karmi ryby w swoim bajorze czerstwym chlebem, śmiechu warte
 
Bez tytułu.png

Przecież to kosztuje niewiele ponad 3zł/kg. Ten człowiek nigdy nie przestanie mnie zaskakiwać...
 
Poderwać kobietę jest łatwo: trzeba być normalnym chłopem z pasją

Ale poderwać normalnego chłopa kiedy sam jesteś dużym normalnym pracowitym chłopem noooo tooo już nie tak od razu, tu powoli trzeba ten kamień gotować
Spokojnie spokojnie.
Rybki bochenkami chleba zanęcił, to wielkiego chłopa (normalnego) nie skusi? Cierpliwy to i skórkę w lochach liźnie, jak to wesoło mawia przed prysznicem. :beczka:
 
Back
Top