Mario ,,dociążator'' Pudzianowski - temat zbiorczy

Najzdup oficjalne sie przyznaje. W inglisz or spanisz challange od razu rusza sie jako pierwszy bez zastanowienia
 
Chłopiska same się pchają do kazamatów :joe:
1726907679568.png


 
"Przepedałować troszeczkę, pół godzinki pobawić się, porozciągać (...)".
:pudzianfap:
Bez tytułu.png

Pyton specjalnie tak zdrabnia te określenia. On wie, jaka moc drzemie w tej dłoni i po prostu nie chce niepotrzebnie stresować ogromnych debiutantów w swojej piwnicy. Chłopy myślą, że potrenują z Mariuszem, trochę rozciąganka, rowerek, ciężarki itp. Dopiero kiedy słychać zatrzaśnięcie zamka w drzwiach , w planach rozciąganko zastępuje dociążanko. Tylko wtedy jest już za późno.
 
Hrabina od Rurzala ciśnie z Pudzianem.

– No co mam powiedzieć? Klepał! Co można powiedzieć. Dużo było, może nie z naszej strony, złych emocji zanim ta walka się rozpoczęła. Tam na każdym kroku słyszeliśmy o brzydkich zachowaniach Mariusza. Nie chodzi w stosunku do nas. W stosunku do ludzi, sytuacji, akcji charytatywnych, które go nie kosztowały wtedy nic, poświęcenie minuty czasu. Wyglądało to tak, jakby, no… wszystko się liczyło tutaj – powiedziała pani Marta, wykonując gest oznaczający pieniądze – Póki się nie posmaruje, to się nic nie zrobi.

Strasznie nas to wkurzało. Chociażby nawet w dzień walki. Byliśmy w knajpie i pani nam mówi: “A wie pan, pana przeciwnik nie chciał z 7-letnim dzieckiem zdjęcia zrobić. Bo nie miał czasu, czy coś…”. Jak można nie mieć czasu dla 7-letniego dzieciaka? Te wszystkie emocje, to było to.
 
Czyli Różal nie lubi Pudziana nie z tego powodu, że ten mu coś złego zrobił, tylko chroni uniwersalny koncept przyzwoitości i dobra?
Ja pierdole.
 
Tak szczerze, ja myśle że pyton nie jest gejem, tylko jest upośledzony w kontaktach z kobietami. Poza siłą, samym się nic nie zrobieniem, NOR-MAL-NO-ŚCIĄ i poczciwością pobożnego polaka, brak mu luzu i podstawowego obycia. Od dziecka byl niesmiały wobec dziewcząt, w wieku 18 lat weszły sterydy, potem sukcesy i jaranie się byciem NAJSLINIEJSZYM PYTONEM ŚWIATA. Zabrakło szczerosci i odwagi do przyznania się do swoich problemów psychicznych.

No chyba że rzeczywiście JEST Z NASZYCH bo z taką kasą żeby go z żadną golddigerką nikt nigdy nie widział to w whooooy dziwne.

Bo z drugiej strony aż tak nieśmiałymi wobec srak być nie można:siara:
 
Pyton jest potężnym gejem, tutaj nie ma wątpliwości. Nawet teksty brata o gwałceniu ochroniarzy wskazują, że to jest szerszy problem w rodzinie. Trzy wielkie, masywne chłopiska a tylko najmłodszy potrafił zlać się w kobiecie na tyle, by mieć potomka. Do Pytona pewnie już niejedna startowała, chociażby z samej racji tego ile typ ma kasy. To jest niemożliwe, aby któregoś dnia samczy instynkt nie wziął góry i nie dociążył jakieś panny a potem się w niej zakochał.
No chyba że rzeczywiście JEST Z NASZYCH bo z taką kasą żeby go z żadną golddigerką nikt nigdy nie widział to w whooooy dziwne.
Chciałbym zobaczyć minę jakiejś golddigerki, która startuje do Pedziana a ten ją zabiera na randkę do KFC. I jeszcze musiałaby za siebie zapłacić.
 
Po tej całej aptece nie ma opcji żeby sprzęt jeszcze działał. Chyba że sobie go usztywni wkładem od długopisu.

Zawsze mnie śmieszy ta teoria że jest impotentem od sterydów. niby jakich? jedyny steryd który może mieć wpływ na erekcje to testosteron jak ci zblokuje jaja i wtedy naturalnie nie produkujesz, ale masz z zewnątrz. przecież wiadomo że on ciągle bije teśćia więc teorie o siurku są NIE-NOR-MAL-NE!:juanlaugh:
 
Back
Top