Mario ,,dociążator'' Pudzianowski - temat zbiorczy

Tak, jeszcze tatą na starość zostanie :korwinlaugh:
only_honda.png

- dobra, dawaj!
 
On nawet w ogłoszeniu o pracę musi na pierwszy plan wywalić swoją klatę. To chyba zachęta aby wpadła do niego ekipa dziesięciu młodych, ogromnych byczków. Chłopaki będą liczyć na jakieś kulturystyczne, dietetyczne porady, ewentualnie wspólny trening po robocie. A Mario będzie liczyć na coś zupełnie innego...

A tutaj mały bonus:
1000010351.jpg
 
Last edited:
Ciekawe jakimi smakołykami je karmi, skoro rybom w stawie rzucał stary chleb z piekarni, bo dostał go za darmo. Pewnie największą taniochą co i tak jest postępem, w końcu coś musiał zapłacić.
Z psami to jest tak, że czasami najwieksze sknery dają lepsze jedzenie psom niż sobie więc wiesz
 
Ciekawe jakimi smakołykami je karmi, skoro rybom w stawie rzucał stary chleb z piekarni, bo dostał go za darmo. Pewnie największą taniochą co i tak jest postępem, w końcu coś musiał zapłacić.

Ty no ale co miał rybom dać, obiad z restauracji z gwiazdką miszelę? Jakim dziwakiem by pedzian nie był, tak tutaj atak bezpodstawny:nono:. Zasłużyłeś na karne dociążanie
 
Ciekawe jakimi smakołykami je karmi, skoro rybom w stawie rzucał stary chleb z piekarni, bo dostał go za darmo. Pewnie największą taniochą co i tak jest postępem, w końcu coś musiał zapłacić.

Kebab z Bafry pewnie.

Za darmoszkę od sponsora to grzech psom nie dać.
 
:nono:. Zasłużyłeś na karne dociążanie
Nie łapię się na Pedzianowe standardy, za mało ważę. Pewnie Mario wziąłby mnie za fraki, dał sekator i kazał poskracać wszystkie tuje dookoła jego fortecy. No chyba że miałby kiepski humor, wtedy od razu slam potylicą o krawężnik. W końcu lubi łapać i rzucać.
 
Back
Top