Majsterkowanie DIY - porady, sztuczki, nowe patenty

Udało się sprzedać czy nadal tam leżysz ?

:lol:
Ja mam takie na sprzedaż
:werdum:


nie no żartuje, dziś albo jutro będą wsadzane w ziemię

6761.jpg
 
Ja mam takie na sprzedaż
:werdum:


nie no żartuje, dziś albo jutro będą wsadzane w ziemię

View attachment 146006
jakiś pro tip gdzie się w drzewka zaopatrywać? Mojej też się zachciało...

Do tego - czym mogę się odgradzać od sąsiadów, by niekoniecznie był to płot, a żeby to wyglądało i może nawet dobre dla zdrowia było?
 
jakiś pro tip gdzie się w drzewka zaopatrywać? Mojej też się zachciało...

Do tego - czym mogę się odgradzać od sąsiadów, by niekoniecznie był to płot, a żeby to wyglądało i może nawet dobre dla zdrowia było?
Ja mam na obrzeżach miasta ogrodniczy z sadzonkami to tam biorę

A do odgrodzenia od sąsiada np laurowiśnia.
Wpisz w gogle co zamiast tui i będziesz mieć pełno drzewek czy krzewów do wyboru. Są też wysokie trawy takie na 2 m i wyższe
 
Ja mam na obrzeżach miasta ogrodniczy z sadzonkami to tam biorę

A do odgrodzenia od sąsiada np laurowiśnia.
Wpisz w gogle co zamiast tui i będziesz mieć pełno drzewek czy krzewów do wyboru. Są też wysokie trawy takie na 2 m i wyższe
a nie jest uważana za gatunek inwazyjny i jest tosyczna/trująca dla zwierzaków?
Na krzakach się nie znam, ale na pewno nie grab i oklepane tuje.
Jak trujące ci nie przeszkadzają, nie chcesz wydać milionów, łazić koło tego i są słabe warunki (ziemia, brak słońca) to jebnij sobie bluszcz.
Mogę wysłać trochę sadzonek, u mnie kiedyś siostra posadziła i się ładnie i szybko rozrósł. Hodowla nie jest jakaś skomplikowana, gałązki do wody i jak puści korzonki, to do ziemi. Trzeba tylko doczytać kiedy się to sadzi i czy nic nie namieszałem, ale nie powinno być za późno jeszcze. Tylko bluszcz po czymś rośnie.

Teraz jest w mnóstwo roślinek. Kiedyś tylko tuje, bluszcze, winogrona, trzmielina...
 
Do wszystkiego. Z 500 cebulionow
Chcesz to rozbudowywać? Koniecznie ma być na baterie? Bo jak pójdziesz w jeden system to już zazwyczaj szkoda zmieniać gdyż baterie i ładowarki swoje kosztują.
Za 500 nie dostaniesz wypasionego z bateriami i ładowarką, co najwyżej samo body i to jeszcze nie takie mega a raczej podstawowe.
 
Chcesz to rozbudowywać? Koniecznie ma być na baterie? Bo jak pójdziesz w jeden system to już zazwyczaj szkoda zmieniać gdyż baterie i ładowarki swoje kosztują.
Za 500 nie dostaniesz wypasionego z bateriami i ładowarką, co najwyżej samo body i to jeszcze nie takie mega a raczej podstawowe.
Tak właśnie chodzi mi pod jedne baterie.
Jaka marka?
Kiedyś na firmie której robiłem wieki temu mieli wkrętarki Hitachi, nie do zajebania...
One cały czas robiły dosłownie tylko szczotki zmieniali.
 
Tak właśnie chodzi mi pod jedne baterie.
Jaka marka?
Kiedyś na firmie której robiłem wieki temu mieli wkrętarki Hitachi, nie do zajebania...
One cały czas robiły dosłownie tylko szczotki zmieniali.
To już nie te czasy. Teraz już głównie silniki bezszczotkowe są grane. Hitachi już nie ma, teraz jest Hikoki. To całkiem przyzwoite sprzęty. Problem taki, że nie dostaniesz za 500 z ładowarką i baterią. To już bliżej 1000 się kręci.
 
To już nie te czasy. Teraz już głównie silniki bezszczotkowe są grane. Hitachi już nie ma, teraz jest Hikoki. To całkiem przyzwoite sprzęty. Problem taki, że nie dostaniesz za 500 z ładowarką i baterią. To już bliżej 1000 się kręci.
DeWalt?
 
Podobna półka co hikoki i podobny poziom cenowy. To chyba najczęściej używane sprzęty przez dekarzy, więc gdyby mi zależało głównie na wkręcaniu wkrętów to szedłbym w tę firmę.
Ciut taniej będzie makita. Tu jakaś z dwoma małymi bateryjkami, które na początek mogą wystarczyć

Plusem makity jest to, że jest najłatwiej dostępna, ma bardzo szeroki wachlarz sprzętu i cenowo zazwyczaj nieco taniej niż konkurencja z podobnej półki.
 
Podobna półka co hikoki i podobny poziom cenowy. To chyba najczęściej używane sprzęty przez dekarzy, więc gdyby mi zależało głównie na wkręcaniu wkrętów to szedłbym w tę firmę.
Ciut taniej będzie makita. Tu jakaś z dwoma małymi bateryjkami, które na początek mogą wystarczyć

Plusem makity jest to, że jest najłatwiej dostępna, ma bardzo szeroki wachlarz sprzętu i cenowo zazwyczaj nieco taniej niż konkurencja z podobnej półki.
Szwagier ma zestaw makity już wkrętarkę kupował nowa bo jebla i nic się nie dało zrobić więc chyba odpuszczę.
 
Podobna półka co hikoki i podobny poziom cenowy. To chyba najczęściej używane sprzęty przez dekarzy, więc gdyby mi zależało głównie na wkręcaniu wkrętów to szedłbym w tę firmę.
Ciut taniej będzie makita. Tu jakaś z dwoma małymi bateryjkami, które na początek mogą wystarczyć

Plusem makity jest to, że jest najłatwiej dostępna, ma bardzo szeroki wachlarz sprzętu i cenowo zazwyczaj nieco taniej niż konkurencja z podobnej półki.
a Milwokee?
 
Szwagier ma zestaw makity już wkrętarkę kupował nowa bo jebla i nic się nie dało zrobić więc chyba odpuszczę.
Taki problem, że dziś już żadna firma nie jest pewniakiem. No chyba że festool, bo póki co mało narzekania na nią słyszałem, ale to najwyższa półka cenowa
 
a Milwokee?
Milwaukee są niezłe. Też mają swoje minusy (na przykład nabieranie luzu na mocowaniu baterii i baterie w których głupieje elektronika). Jakościowo pewnie ta sama półka co dewalt, metabo, hikoki, makita, ale niestety najdroższe z tych wszystkich.
 
Po ilu latach jebła? Za 666 zlociszy, 24 miesiące gwarancji pomaga alledrogo odzyskać kasę… po takim czasie powinna się zwrócić ;)
Chyba więcej ale mało używana była.
Milwaukee są niezłe. Też mają swoje minusy (na przykład nabieranie luzu na mocowaniu baterii i baterie w których głupieje elektronika). Jakościowo pewnie ta sama półka co dewalt, metabo, hikoki, makita, ale niestety najdroższe z tych wszystkich.
Dzięki Byku.
 
Back
Top