Majsterkowanie DIY - porady, sztuczki, nowe patenty

1000002396.jpg

Wjechał na warsztat nowy sprzęcik. Na dniach protestuję i zobaczymy czy dam radę się nauczyć spawać :jjsmile:
@Risky polecał bardziej tiga ale ja uparty kozioł jestem i musiałem po swojemu. Zacznę od miga, a może później spróbuję z tigiem. Butlę jeszcze trzeba będzie większą kupić ale powolutku będę gotował ten kamień :wink:. W planach zakupowych została mi jeszcze taśmówka do metalu ale nie wiem czy sam nie zrobię. :zakręcony:
 
View attachment 119344
Wjechał na warsztat nowy sprzęcik. Na dniach protestuję i zobaczymy czy dam radę się nauczyć spawać :jjsmile:
@Risky polecał bardziej tiga ale ja uparty kozioł jestem i musiałem po swojemu. Zacznę od miga, a może później spróbuję z tigiem. Butlę jeszcze trzeba będzie większą kupić ale powolutku będę gotował ten kamień :wink:. W planach zakupowych została mi jeszcze taśmówka do metalu ale nie wiem czy sam nie zrobię. :zakręcony:
Dobrze sprawdź szczelność tego chińskiego reduktora. To chyba to najtańsze badziewie. Można uszczelnić teflonem.
 
Pany, chcę powiesic linę (do wchodzenia po niej) najwyzej jak się na, na poddaszu/piętrze gdzie nie ma strychu, mogę ją zawiesic na kilka sposobow, ale obecnie rozwazam poniższy.

Najpierw obrazek poglądowy co by wiedziec o czym mowic:
ZBMYNYx.jpeg


Wzdłóż kalenicy wkrętami ciesielskimi przykręcić na wkręty ciesielskie (8x200 na torx?) kanciak do 3 rzędów krokwi (na rysunku tylko dwa).
Liczę że dwa wkręty na stronę krokwi, czyli cztery wkręty na krokwię. W przypadku 3 rzędów kanciak miałby około 2,5m długości i byłby przykręcony w sumie na 12 wkrętów (12x 8x200).

Kąt rozwarcia dachu jest 100stopni więc kantówka musialby miec kąty 100-80-100-80. Kantówka taka byłaby zrobiona z 12x12, no i boki rombu po docięciu do tych kątów miałyby ok 11cm.

Przykładowe wkręty 200mm (gwint 80mm).

Na żółto alternatywne metody wkręcenia wkrętów, pionowo w górę pewnie byłyby lepsze, bo siła działałaby idealnie w dół (przy linie, ale juz nie przy hustawce), ale zdecydowanie łatwiej było by wrypać się równolegle do krokwi, choć tu znowu siły ścinające...

W tej dokręconej belce miałbym hak lub oczko, na której byłaby lina.

Co myślita eksperty?

Czy mogę nawiercac krokwie? Wyczyma toto, oraz krokwie, zakładając że popiję z bratem i ćwierć tony pójdzie na linę?
 
Pany, chcę powiesic linę (do wchodzenia po niej) najwyzej jak się na, na poddaszu/piętrze gdzie nie ma strychu, mogę ją zawiesic na kilka sposobow, ale obecnie rozwazam poniższy.

Najpierw obrazek poglądowy co by wiedziec o czym mowic:
ZBMYNYx.jpeg


Wzdłóż kalenicy wkrętami ciesielskimi przykręcić na wkręty ciesielskie (8x200 na torx?) kanciak do 3 rzędów krokwi (na rysunku tylko dwa).
Liczę że dwa wkręty na stronę krokwi, czyli cztery wkręty na krokwię. W przypadku 3 rzędów kanciak miałby około 2,5m długości i byłby przykręcony w sumie na 12 wkrętów (12x 8x200).

Kąt rozwarcia dachu jest 100stopni więc kantówka musialby miec kąty 100-80-100-80. Kantówka taka byłaby zrobiona z 12x12, no i boki rombu po docięciu do tych kątów miałyby ok 11cm.

Przykładowe wkręty 200mm (gwint 80mm).

Na żółto alternatywne metody wkręcenia wkrętów, pionowo w górę pewnie byłyby lepsze, bo siła działałaby idealnie w dół (przy linie, ale juz nie przy hustawce), ale zdecydowanie łatwiej było by wrypać się równolegle do krokwi, choć tu znowu siły ścinające...

W tej dokręconej belce miałbym hak lub oczko, na której byłaby lina.

Co myślita eksperty?

Czy mogę nawiercac krokwie? Wyczyma toto, oraz krokwie, zakładając że popiję z bratem i ćwierć tony pójdzie na linę?
Wkręty lepiej będą trzymały na ścinanie a nie na wyrywanie, więc wal je jak najbardziej poziomo a nie pionowo.
A gdybyś jeszcze pod kantówkę dorzucił jakieś 4 kątowniczki w miejscach styku?
 
Wkręty lepiej będą trzymały na ścinanie a nie na wyrywanie, więc wal je jak najbardziej poziomo a nie pionowo.
A gdybyś jeszcze pod kantówkę dorzucił jakieś 4 kątowniczki w miejscach styku?
L-ki? Jak, bo nie widze tego?
 
Pany, chcę powiesic linę (do wchodzenia po niej) najwyzej jak się na, na poddaszu/piętrze gdzie nie ma strychu, mogę ją zawiesic na kilka sposobow, ale obecnie rozwazam poniższy.

Najpierw obrazek poglądowy co by wiedziec o czym mowic:
ZBMYNYx.jpeg


Wzdłóż kalenicy wkrętami ciesielskimi przykręcić na wkręty ciesielskie (8x200 na torx?) kanciak do 3 rzędów krokwi (na rysunku tylko dwa).
Liczę że dwa wkręty na stronę krokwi, czyli cztery wkręty na krokwię. W przypadku 3 rzędów kanciak miałby około 2,5m długości i byłby przykręcony w sumie na 12 wkrętów (12x 8x200).

Kąt rozwarcia dachu jest 100stopni więc kantówka musialby miec kąty 100-80-100-80. Kantówka taka byłaby zrobiona z 12x12, no i boki rombu po docięciu do tych kątów miałyby ok 11cm.

Przykładowe wkręty 200mm (gwint 80mm).

Na żółto alternatywne metody wkręcenia wkrętów, pionowo w górę pewnie byłyby lepsze, bo siła działałaby idealnie w dół (przy linie, ale juz nie przy hustawce), ale zdecydowanie łatwiej było by wrypać się równolegle do krokwi, choć tu znowu siły ścinające...

W tej dokręconej belce miałbym hak lub oczko, na której byłaby lina.

Co myślita eksperty?

Czy mogę nawiercac krokwie? Wyczyma toto, oraz krokwie, zakładając że popiję z bratem i ćwierć tony pójdzie na linę?
Wkręt 8 ka i możesz na tym słonia powiesić
 
Qbrick też ma kilka różnych (one, pro itp.) i nie da rady wszystkich ze sobą połączyć. Mam dwa ich systemy. Duży wózek trzyelementowy i mały wózek trzyelementowy. Oprócz tego mam 2 skrzynki narzędziowe, które mogę spasować z obydwoma systemami. Mimo wszystko trochę dużo tego i trzeba chwilę posiedzieć by nie okazało się, że jeden z elementów psuje układankę.
Qbricka polecasz?

Szukam czegos powyzej 70+cm na kilka długich narzędzi (ściski stolarskie, piła ręczna, poziomice niektóre moze by weszly).

W sumie moze być też materiałowa, ale koniecznie długa...
 
Qbricka polecasz?

Szukam czegos powyzej 70+cm na kilka długich narzędzi (ściski stolarskie, piła ręczna, poziomice niektóre moze by weszly).

W sumie moze być też materiałowa, ale koniecznie długa...
Qbrick jest spoko. Seria One niezniszczalna, mam sporo skrzynek od nich.
Pro jak dla mnie jest mało wytrzymałe, kiedyś zamówiłem na próbę skrzynki to kurierowi udało się je rozjebać.
Seria two spoko do segregowania rzeczy w domu - skrzynki są małe i tanie.

Ogólnie warto kupować bo:
1)produkt jest dobry
2)ceny są przystępne
3) polska firma ze 100% polskim kapitałem

Edit: a systemy można łączyć tylko trzeba mieć w wierzy przynajmniej po jednej skrzynce z różnymi zaczepami (chyba technik)
 
Qbrick jest spoko. Seria One niezniszczalna, mam sporo skrzynek od nich.
Pro jak dla mnie jest mało wytrzymałe, kiedyś zamówiłem na próbę skrzynki to kurierowi udało się je rozjebać.
Seria two spoko do segregowania rzeczy w domu - skrzynki są małe i tanie.

Ogólnie warto kupować bo:
1)produkt jest dobry
2)ceny są przystępneu
3) polska firma ze 100% polskim kapitałem

Edit: a systemy można łączyć tylko trzeba mieć w wierzy przynajmniej po jednej skrzynce z różnymi zaczepami (chyba technik)
Boxy milwaukee to jakościowo kilka poziomów wyżej, ale cena zabija. Qbrick jest jak najbardziej git i podzielam to co napisałeś. To co chyba najbardziej mnie drażni to niezabezpieczone pręciki zawiasów. Od czasu do czasu trzeba sobie przypomnieć żeby je dopchnąć, bo się wysuwają z gniazda
 
film z cyklu orgazm dla oczu, no i gość dobry czarodziej, takie coś stworzyć
:penn:
Jest ich "kilku" na youtube itp. W sumie to głównie takie kanały mam zasubskrybowane. Kopalnia wiedzy i pomysłów. To chyba ta dobra część internetu z której można wynieść coś wartościowego. Cieszy fakt, że w tym gronie jest też sporo małolatów z pasją.
 
Back
Top