Kulinaria

koper

Maximum FC
Featherweight
Zrobiłem Arcyżurek.

Trzy tygodnie fermentował chleb żytni na zakwasie z dodatkiem czosnku, ziela angielskiego i liścia laurowego.

Bazą stał się wywar z kości baranich oraz drobiowych, gotowanych przez dwanaście godzin.

Wkład mięsny z duszonych żeberek z dzika.

Jaja z własnej hodowli. Owce i kury z hodowli szwagrowej. Dzik pozbawiony życia przez szwagra.

I to jest, panowie, sztuka kulinarna, a nie kurwa spaghetti, pizza czy inne zapiekanki
 
 
Zrobiłem Arcyżurek.

Trzy tygodnie fermentował chleb żytni na zakwasie z dodatkiem czosnku, ziela angielskiego i liścia laurowego.

Bazą stał się wywar z kości baranich oraz drobiowych, gotowanych przez dwanaście godzin.

Wkład mięsny z duszonych żeberek z dzika.

Jaja z własnej hodowli. Owce i kury z hodowli szwagrowej. Dzik pozbawiony życia przez szwagra.

I to jest, panowie, sztuka kulinarna, a nie kurwa spaghetti, pizza czy inne zapiekanki
3 tygodnie zupę z chlebem robiłeś i nawet zdjęcia nie dasz?

2/10, zamykam temat. :matt:
 
Na Cohones jak zwykle jad. Żuru mi zazdrościcie? Żuru?!?
Tak
pudzii-approved-gif.124826
 
Back
Top