Konflikt Rosja-Ukraina


Jestem w stanie uwierzyć, gdy połączymy to z plotkami związanymi z powrotem wiadomego psychopaty na stanowisko ministra obrony oraz panicznym strachem PiSiorów przed porażką wyborczą. Władza sądownicza chorbliwie ich nienawidzi, a będzie z czego rozliczać PiSdzielców w przypadku ewentualnej porażki.
 
Cytowanie i komentowanie Sołowiowa nie ma żadnego sensu, to są wrzutki mające nas poróżnić między sobą i z naszymi sojusznikami.
 
Nie uważam, że jest nie na miejscu. Nie porównywałem sytuacji Kijowa i okupowanej Warszawy ale absurd tego argumentu "hehe, na Ukrainie jest super bo ludzie tańczą i piją"
Widzisz, moim zdaniem, wrzucając info o okupowanej Warszawie dokonałeś porównania do zabaw młodych ludzi na basenie w nie okupowanym Kijowie i uważam, że jest to bardzo nie na miejscu. To są dwie kompletnie inne sytuacje. Takie porównanie jeszcze może w jakimś promilu bym zrozumiał jakby to był filmik np. z bawiącymi się świnkami na basenie z okupowanego Mariupola itp.
 
Last edited:
Jak wszyscy zapomną to ukry się zesrają
Wujaszek Sam ośmieszył Władimira rekami ukrów, cel osiągnięty. Pewnie będzie jakiś rozejm z granicą na linii frontu. Ukraińcy ogłoszą odparcie Rusków, ruscy zwycięstwo i wcielenie w granice we terenów a zakichane media głównego nurtu będą musiały znaleźć nowy straszak/sensację dla lemingów.
 
Wujaszek Sam ośmieszył Władimira rekami ukrów, cel osiągnięty. Pewnie będzie jakiś rozejm z granicą na linii frontu. Ukraińcy ogłoszą odparcie Rusków, ruscy zwycięstwo i wcielenie w granice we terenów a zakichane media głównego nurtu będą musiały znaleźć nowy straszak/sensację dla lemingów.

Spoko, w końcu u nas zaczną straszyć Ukraińcami i Wolyniem 2.0 jak Konfa wejdzie w koalicję xd
 
Może byś od innej strony tę sprawę rozgryzł, to byś znalazł posty ludzi, którzy bez problemu namierzyli tego ukra, bo mieli okazję gdzieś tam się spotkać z tym ćpunem.
Tym bardziej dziwi mnie, ze ludzie wola siac ferment na socjalach zamiast zglosic sprawe odpowiednim organom i rozwiazac problem.

 

Najnowsze dane Eurostatu potwierdzają, że coraz więcej Ukraińców wyjeżdża do innych państw, w tym do Kanady, Hiszpanii czy Niemiec. Na koniec czerwca w Niemczech mieszkało już ponad 1,3 mln uchodźców z Ukrainy, podczas gdy w Polsce ich liczba spadła do niespełna 978 tys.

Polska przegrywa wyścig o imigrantów z Ukrainy


Wprawdzie Ukraińcy pozostają największą grupą cudzoziemców w rejestrach ZUS, lecz ich udział spada. O ile w 2019 roku sięgał 75 proc., o tyle na koniec lipca 2023 r. zmalał do 68,2 proc. Rośnie za to udział migrantów z innych państw, w tym Białorusinów, Gruzinów, Hindusów czy Filipińczyków. Ich liczba w rejestrach ZUS wzrosła w ostatnich dwóch latach ponaddwukrotnie."


No, panowie, nasza misja powoli chyba dobiega końca. Musimy się przyzwyczaić, że źródełko z moskwy zaraz wyschnie i nie będzie przelewów w rubelkach.... Jedyna nadzieja z Pekinu, że oni przejmą pałeczkę i yuany popłyną do nas jak do rodziny Huntera Bidena.
 
Wujaszek Sam ośmieszył Władimira rekami ukrów, cel osiągnięty. Pewnie będzie jakiś rozejm z granicą na linii frontu. Ukraińcy ogłoszą odparcie Rusków, ruscy zwycięstwo i wcielenie w granice we terenów a zakichane media głównego nurtu będą musiały znaleźć nowy straszak/sensację dla lemingów.
Amerykanie wygrali, my przy okazji trochę też (wzrost znaczenia międzynarodowego, Szwecja i Finlandia w NATO, scalenie Zachodu, wzmocnienie wschodniej flanki), przegrały Rosja i Ukraina. Rosja straciła status mocarstwa, już tylko atom jest ich argumentem, a Ukraina jest mocno zniszczona traci dostęp do morza Azowskiego, przemysł ciężki, no i najlepszych ludzi.
Najważniejsze jest czy wojna zakończy się tak, żeby zapewnić pokój na dłuższy czas, czy w Ukrainie będzie można inwestować i czy Zachód wpompuje w nią kasę ?
 
Amerykanie wygrali, my przy okazji trochę też (wzrost znaczenia międzynarodowego, Szwecja i Finlandia w NATO, scalenie Zachodu, wzmocnienie wschodniej flanki), przegrały Rosja i Ukraina. Rosja straciła status mocarstwa, już tylko atom jest ich argumentem, a Ukraina jest mocno zniszczona traci dostęp do morza Azowskiego, przemysł ciężki, no i najlepszych ludzi.
Najważniejsze jest czy wojna zakończy się tak, żeby zapewnić pokój na dłuższy czas, czy w Ukrainie będzie można inwestować i czy Zachód wpompuje w nią kasę ?
Zaraz, zaraz, rozumiem, że przez Zachód rozumiesz najbliższego zachodniego ich sąsiada? :lol:
 
Amerykanie wygrali, my przy okazji trochę też (wzrost znaczenia międzynarodowego, Szwecja i Finlandia w NATO, scalenie Zachodu, wzmocnienie wschodniej flanki), przegrały Rosja i Ukraina. Rosja straciła status mocarstwa, już tylko atom jest ich argumentem, a Ukraina jest mocno zniszczona traci dostęp do morza Azowskiego, przemysł ciężki, no i najlepszych ludzi.
Najważniejsze jest czy wojna zakończy się tak, żeby zapewnić pokój na dłuższy czas, czy w Ukrainie będzie można inwestować i czy Zachód wpompuje w nią kasę ?
Co do skandynawow pelna zgoda ale wzrost znaczenia miedzynarodowego Polski? :wow:
 
W temacie politycznym, ktoś prześmiewczo napisał, że niby druga armia świata, która w 18 miesięcy zajęła zaledwie 25% Ukrainy. Najwyraźniej zapomniał, że Ukraina jest drugim państwem w Europie jeśli chodzi o powierzchnię, a owe 25%, to tak, jakby zajęli całą Grecję plus 20 tys km². Na dodatek 25% najbardziej uprzemysłowionej części Ukrainy, wypracowującej pokaźną część Ukraińskiego PKB. O tym, jak diametralnie różni się ofensywa od obrony, najlepiej widać po obecnych działaniach Ukraińców, którzy mimo upływu kilku tygodni nie odbili ani procenta zajętych terenów. W zasadzie, jeszcze nie dotarli do głównych linii obrony, mimo olbrzymich strat w ludziach i sprzęcie.
 
Back
Top