Konflikt Rosja-Ukraina

Zamknijcie papy wszyscy tutaj, przecież to o czym pisałem od początku konfliktu wcale na 200- 600-700 i 800 stronie nie mają pokrycia w rzeczywistości, nie mają prawda?
-jak najbardziej, no pewnie, oczywiście, chyba.

A śmiać to wogole się mi chce jak dużo jeszcze niedawno pałę Wolskiemu za odcinek by opierdoliła a teraz się śmieją razem z tymi którzy się śmieli od zawsze i udają że od zawsze mieli takie podejście :mjsmile:
 
Prywatne firmy budują szkole dla Ukraińców gdzie główny nacisk kładziony jest na naukę j.polskiego i polskiego programu nauczania- źle. W dodatku dla dzieci pracujących Ukraińców, płacących tu podatki, wpłacających na m.in. polskich emerytów. W dodatku, jeżeli to całkowicie z budżetu prywatnego, oszczędzamy na tym, bo nie wydamy z naszych i ukraińskich podatków na to, niż gdyby te dzieci uczyły się w polskiej publicznej szkole. A przecież z podatków tych ukraińskich rodziców idzie na nasz system edukacji. Czyli ci Ukraińcy finansują naukę polskich dzieci? :)


Ukraińcy nie ucza się polskiego- źle.

Da się zadowolić przeciętnego ukrofoba, jeżeli ma sprzeczne wymagania? Nie da się.
 
Last edited:
F3ZMajFWkAAlzee.jpeg
 
Polki i Polacy w trakcie II WS bawili się nie tylko z Niemcami, ale głównie samo z sobą xd

@utatek

Edit.
I to jest normalne. Każdy chce mieć jak najwięcej normalności w życiu. Nawet w obozach śmierci starano się w totalnie ograniczony sposób, organizować życie kulturalne, muzyczne.
W trakcie okupacji biedota też starała się żyć, bawić. Nie tylko lokale dla burżuazji były otwarte.
Wiem, że chodzi tu o kontrast tego jak się podkręca w naszych mediach sytuację na Ukrainie, ale też chyba nawet nasze media nie twierdzą, że w Kijowie ludzie siedzą ciągle w schronach i gruzach. Ba, sam pamiętam jeszcze w zeszłym roku na Polsacie materiał o tym, jak Ukraińcy starają się normalnie żyć, pokazali jakiś koncert. Też bez przesady. Są tereny i ludzie których dotyka piekło wojny bezpośrednio, są miejsca gdzie pośrednio(bieda, bezrobocie, ginący mężczyźni z wioski) i tacy gdzie mało lub wcale.
Życie.


Ja z tym problemu nie mam, bo nie śledzę mediów głównego nurtu i nie widzę na co dzień tej lopatologicznej propagandy. M.in dlatego nie śledzę tych mediów od lat.
Podejrzewam, że to podobnie męczące jak antyukrainska propaganda w tym temacie. I ja się tutaj wkurwiam, więc nie dziwię się, że Wy wkurwiacie się na hiperbolę w mediach produkraińskie
 
Uznałem je za retoryczne. Chyba logiczne, że nikt nie uważa, że Rosjanie okupują Kijów.
Odrazu fajniej. Nie uważasz, że porównywanie okupowanej Warszawy do nieokupowanego Kijowa jest nie na miejscu? To są dwie różniące się od siebie okoliczności i to dość mocno, ktorych nie można i nie da się przyrównać do siebie.
 
Odrazu fajniej. Nie uważasz, że porównywanie okupowanej Warszawy do nieokupowanego Kijowa jest nie na miejscu? To są dwie różniące się od siebie okoliczności i to dość mocno, ktorych nie można i nie da się przyrównać do siebie.

Nie uważam, że jest nie na miejscu. Nie porównywałem sytuacji Kijowa i okupowanej Warszawy ale absurd tego argumentu "hehe, na Ukrainie jest super bo ludzie tańczą i piją"
 
Back
Top