Konflikt Rosja-Ukraina

Co za bzdury. Znam mnóstwo Ukraińców - programistów, grafików itp. - w ostatni weekend na imprezie poznałem też Ukraińca, który zarządza jednym z większych funduszy inwestujących w spółki R&D, i co? To są normalni ludzie, którzy po prostu chcą normalnie żyć.

Polacy mają jakąś taką dziwną zapiekłość w sobie - będą nosić urazę i uprzedzenia do grobowej deski. Dlatego to USA, Niemcy czy Francja są gospodarczymi potęgami a nie Polska. USA już kilka miesięcy po WW2 grubo inwestowała w japoński rynek i zmieniła wrogi sobie kraj w strategicznego partnera.
Stajemy przed dziejową szansą dynamicznego gospodarczego rozwoju - priorytetowego dostępu do dużego rynku, dużej liczby potencjalnych imigrantów do szybkiej naturalizacji - Polska zresztą przoduje we wszystkich zestawieniach krajów co do których Ukraińcy mają ciepłe uczucia, ale jak zwykle dochodzi do głosu polska szkoła dyplomacji. W postach powyżej widać zresztą gołym okiem ruskie wpływy - ludzi, którzy swoje poglądy kreują bazując na grupach Facebookowych i profilach Twiterrowych, prowadzonych przez ruskie trollownie, gdzie każde wydarzenie "Ukrainiec spierdział się w autobusie" jest najwyraźniej wydarzeniem najwyższej wagi.

Właśnie mi się przypomniało - czy taka ruska wtyka w PL jak Konfederacja, zdążyła już przeprosić za to że oskarżyła Ukraińców za zabójstwo na Nowym Świecie, a okazało się że Ukraińcy przyszli poszkodowanemu z pomocą, a sprawcą okazał się narodowy Polak z Matką Boską na klacie? No bo wiecie - głupio by było gdyby zrobili histerię na cały kraj, oskarżali bogu ducha winnych ludzi i potem nie przeprosili, prawda?

Zawsze Polaków bardzo boli, że za granicą mają negatywny odbiór, ale jak tylko sytuacja pozwoliła im się nam kimś trochę powyżywać, to jak widać skwapliwie z tego korzystają.

Kolejny oderwany programista z korpo, który myśli, że jest fajny i wie więcej. Można skrolować dalej.
 
Co za bzdury. Znam mnóstwo Ukraińców - programistów, grafików itp. - w ostatni weekend na imprezie poznałem też Ukraińca, który zarządza jednym z większych funduszy inwestujących w spółki R&D, i co? To są normalni ludzie, którzy po prostu chcą normalnie żyć.

Polacy mają jakąś taką dziwną zapiekłość w sobie - będą nosić urazę i uprzedzenia do grobowej deski. Dlatego to USA, Niemcy czy Francja są gospodarczymi potęgami a nie Polska. USA już kilka miesięcy po WW2 grubo inwestowała w japoński rynek i zmieniła wrogi sobie kraj w strategicznego partnera.
Stajemy przed dziejową szansą dynamicznego gospodarczego rozwoju - priorytetowego dostępu do dużego rynku, dużej liczby potencjalnych imigrantów do szybkiej naturalizacji - Polska zresztą przoduje we wszystkich zestawieniach krajów co do których Ukraińcy mają ciepłe uczucia, ale jak zwykle dochodzi do głosu polska szkoła dyplomacji. W postach powyżej widać zresztą gołym okiem ruskie wpływy - ludzi, którzy swoje poglądy kreują bazując na grupach Facebookowych i profilach Twiterrowych, prowadzonych przez ruskie trollownie, gdzie każde wydarzenie "Ukrainiec spierdział się w autobusie" jest najwyraźniej wydarzeniem najwyższej wagi.
Gdyby Babcia żyła, to pojechałbym na Podkarpacie i jej wygarnął "Znowu siedziała babcia na fejsie i twiterze?! Gołym okiem widać ruskie wpływy w babci wspomnieniach! Jakie widły, jakie zwierzęta?! Saszka fajnie koduje, a fundusz zarządzany przez Ivana, tylko w tamtym miesiącu, zarobił 4%! Chłopcy chcą tylko normalnie żyć. Kolejki do lekarza ostatnio dłuższe? Ale bomby na głowę nie spadają przecież! W tv mówili, że Polacy tyle samo Ukraińców wymordowali, więc najwyższy czas, żeby poprosiła babcia o wybaczenie!"
:siara:
 
Kolejny oderwany programista z korpo, który myśli, że jest fajny i wie więcej. Można skrolować dalej.

A co jest złego w byciu programistą? To bardzo przydatny i wartościowy zawód. Do tego niesamowicie przyszłościowy. Trochę zazdro?

Gwoli ścisłości - nie programista, a właściciel średniej wielkości (20 osób) firmy. Ostatnią linijkę kodu postawiłem w okolicach 2010 - z bólem przyznaję, że nie mam do tego talentu.

Gdyby Babcia żyła, to pojechałbym na Podkarpacie i jej wygarnął "Znowu siedziała babcia na fejsie i twiterze?! Gołym okiem widać ruskie wpływy w babci wspomnieniach! Jakie widły, jakie zwierzęta?! Saszka fajnie koduje, a fundusz zarządzany przez Ivana, tylko w tamtym miesiącu, zarobił 4%! Chłopcy chcą tylko normalnie żyć. Kolejki do lekarza ostatnio dłuższe? Ale bomby na głowę nie spadają przecież! W tv mówili, że Polacy tyle samo Ukraińców wymordowali, więc najwyższy czas, żeby poprosiła babcia o wybaczenie!"
:siara:

Kolejna bzdura. Nigdzie nie powiedziałem, że o zbrodni Wołyńskiej trzeba zapomnieć. Trzeba bezwzględnie domagać się od strony ukraińskiej uczczenia pamięci i umożliwienia odpowiedniej ekshumacji. Tylko trzeba to zrobić skalpelem a nie siekierą.
 
Bez sensu, nic takiego nie napisałem.


Napisałeś ze naród który potrafi wykorzystywać swoich w trakcie wojny to naród gnid. Myślałeś o Żydach ale z tego argumentu wynika że musisz tak uważać też o Polakach, bo też wśród nich występowało takie zjawisko
 
A co jest złego w byciu programistą? To bardzo przydatny i wartościowy zawód. Do tego niesamowicie przyszłościowy. Trochę zazdro?

Gwoli ścisłości - nie programista, a właściciel średniej wielkości (20 osób) firmy. Ostatnią linijkę kodu postawiłem w okolicach 2010 - z bólem przyznaję, że nie mam do tego talentu.

Po prostu widzę jeden tor myślenia, mamy tu jednego programistę, który patrzy tak jak ty, więc nie dodawaj sobie.
Edit: i nie próbuj wciskać mi, że uważam, że to coś złego uprawiać jakiś zawód, to dziecinne.
 
Napisałeś ze naród który potrafi wykorzystywać swoich w trakcie wojny to naród gnid. Myślałeś o Żydach ale z tego argumentu wynika że musisz tak uważać też o Polakach, bo też wśród nich występowało takie zjawisko
Bez sensu. Generalizujesz znowu. Do bycia nierobotnym kmiotem nie odniosłeś się. Dobrze tak na garnuszku państwa?
 
Bez sensu. Generalizujesz znowu. Do bycia nierobotnym kmiotem nie odniosłeś się. Dobrze tak na garnuszku państwa?


Nie generalizując. To były twoje argumenty. Podawałes argumenty że Żydzi to gnidy, które tak samo występowały wśród Polaków.
 
Nie generalizując. To były twoje argumenty. Podawałes argumenty że Żydzi to gnidy, które tak samo występowały wśród Polaków.
Tylko wg ciebie, jedyny tak to odebrałeś więc generalizujesz po raz kolejny.
I tak, solidna część reprezentacji żydowskiej była gnidami, sprzedajnymi kurwami, którzy sprzedawali swoich.
To chyba gorsze od sprzedawania obcych (jeśli już tak się uparłeś na to, że Polacy też sprzedawali żydów).
Wciąż się nie odniosłeś do bycia leniwym, niezdrowo otłuszczonym nierobem na garnuszku państwa..
 
Tylko wg ciebie, jedyny tak to odebrałeś więc generalizujesz po raz kolejny.
I tak, solidna część reprezentacji żydowskiej była gnidami, sprzedajnymi kurwami, którzy sprzedawali swoich.
To chyba gorsze od sprzedawania obcych (jeśli już tak się uparłeś na to, że Polacy też sprzedawali żydów).
Wciąż się nie odniosłeś do bycia leniwym, niezdrowo otłuszczonym nierobem na garnuszku państwa..


Nie, miałem na myśli, że Polacy sprzedawali też swoich i na nich się dorabiali. Czyli gnidy jak Zydzi

I nie wiem do czego mam się odnosić. Zapierdalalem dość w życiu, i z pewnością wpłaciłem w składkach i podatkach kilkadziesiąt razy więcej niż mam wypłacane po kontuzji. Czyli i tak dostaje ze swoich, a nie po prostu od państwa.
I z pewnością w tym roku też więcej wpłacę niż dostałem od zus(czyli z swoich własnych pieniędzy). Jak oceniasz poziom czyjegoś lenistwo? Myślę że nigdy nie zapierdalalem jak ja np w warsie. I nie zapierdalalem tak jak ja będę zapierdalal po powrocie do pracy.
Reszta- bycie kmiotem itd to po prostu inwektywa, opinia niezależna od tego co bym napisał, więc bez sensu bym miał się odnosić. Równie dobrze mógłbym nazwać Cię chujem i kazać ci na to merytorycznie odpowiadać.
 
A ja myślałem,że nowe AI napisałeś :deniro:

Nawet cymbał nie wklei komentarza do ,którego pije.


Bo nie muszę, Ninja wie o czym rozmawiamy. I ty się nie odzywaj bo regularnie piszesz coś o mnie twierdząc że "wszyscy to wiedzą" bez wklejania cytatów. Ninja nie jest debilem. Jakby chciał to by poprosił o cytat.
 
@ninja Ty pewnie nie wiesz, że kapo w obozach to też byli Polacy którzy nawet przyczyniali się do śmierci Polaków, nie? Pewnie też nie wiesz, że policja granatowa, złożona z Polaków, także tepila swoich?

No ale nie. W Twoim świecie Polacy tylko Żydów wydawali xd

A jak Żyd był Polakiem? To mózg ci już pęka? Albo Polakiem którego dziadek walczył w powstaniu Styczniowym? Lub on sam u boku Piłsudskiego ?
 



Moim zdaniem rozwiązanie jest jedno: niech sobie mają kult UPA ale niech oficjalnie przyznają że Wołyń to była zorganizowana akcja ludobójstwa UPA, lub przynajmniej części UPA. I przeproszą.
Bo o zakazie kultu UPA na Ukrainie nie ma co marzyć. Ale to przyznanie się byłoby czymś, dla mnie, zadowalającym.
 
Moim zdaniem rozwiązanie jest jedno: niech sobie mają kult UPA ale niech oficjalnie przyznają że Wołyń to była zorganizowana akcja ludobójstwa UPA, lub przynajmniej części UPA. I przeproszą.
Bo o zakazie kultu UPA na Ukrainie nie ma co marzyć. Ale to przyznanie się byłoby czymś, dla mnie, zadowalającym.
:beczka:

Wiesz jaki jest powód, dla którego nasi bracia nie pozwalają na ekshumacje ofiar banderowców?
 

Kto by pomyślał, że uznany w Polsce i Europie kompozytor i dyrygent, człowiek sukcesu, otrzaskany na salonach kosmopolita jest równocześnie taką zazdrosną ruską onucą i nieudacznikiem w jednym?! Który zazdrości sukcesów naszym wschodnim sąsiadom z ukrainy jeżdżącym u nas na uberze? że jest takim zaściankowym ćwokiem jak większość hołoty na tym forum! Przecież wielki artysta winien legitymizować się otwartym umysłem?!

Że oskarżać będzie ukraińców o propagowanie fałszu i niezdolność do rozliczenia się z przeszłością. Do zakłamywania historii. Do indoktrynowania dzieci w szkołach. Do nieudolności naszej, polskiej, władzy w egzekwowaniu naszych interesów… wstyd!

Mam nadzieję, że jego syn, Radzimir, też kompozytor, powoli robiący międzynarodową karierę, nie został zainfekowany tym jadem!
 
Ujawnienie skali mordu. I potwierdzenie systemowego zabijania a nie zrywu ludności ukraińskiej.
Itd. itd.

Więc nie ma co, naiwnie, fantazjować o jakimkolwiek "przyznawaniu się" czy "przepraszaniu".

To wszystko jest lipa. Nic z tego nie jest i nie będzie naprawdę, to tylko narzędzia do politycznych gierek.
 
Kto by pomyślał, że uznany w Polsce i Europie kompozytor i dyrygent, człowiek sukcesu, otrzaskany na salonach kosmopolita jest równocześnie taką zazdrosną ruską onucą i nieudacznikiem w jednym?! Który zazdrości sukcesów naszym wschodnim sąsiadom z ukrainy jeżdżącym u nas na uberze? że jest takim zaściankowym ćwokiem jak większość hołoty na tym forum! Przecież wielki artysta winien legitymizować się otwartym umysłem?!

Że oskarżać będzie ukraińców o propagowanie fałszu i niezdolność do rozliczenia się z przeszłością. Do zakłamywania historii. Do indoktrynowania dzieci w szkołach. Do nieudolności naszej, polskiej, władzy w egzekwowaniu naszych interesów… wstyd!

Mam nadzieję, że jego syn, Radzimir, też kompozytor, powoli robiący międzynarodową karierę, nie został zainfekowany tym jadem!



Wydaje mi się, że tacy którzy nazywają każdego kto krytykuje w czym kolejek Ukraińców, choćby za Wołyń, to podobny margines, plankton co ludzie nazywający Ukrofilami, lizodupami ukraińskimi itd każdego kto w czymkolwiek broni Ukrainy lub tylko nie uważa że to cały naród podludzi.

Patrz np na mnie. Jestem dla jednych ruska onuca, i jednocześnie lizodupem ukrofilem.
Sam przecież mam takie samo zdanie jak ten kompozytor, więc powinieneś mnie teraz bronić przed nazywaniem mnie onuca ruska, co nie? :)
 
Przez taką "skalpelową" postawę będziemy mieli polskie obozy zagłady, będziemy odpowiadać za holokaust, będziemy przepraszać ukrów za ludobójstwo na Wołyniu i spełnimy wszelkie nakazy komunistów z Brukseli. Gratuluję wam światowcy postawy.


Może i Braun jest nawiedzony, ale na taki wykład o współuczestnictwie Polaków w zorganizowaniu holokaustu (pod auspicjami jaśnie oświeconego profesorstwa z Uniwersytetu Warszawskiego) sam bym się wybrał.
 
Przez taką "skalpelową" postawę będziemy mieli polskie obozy zagłady, będziemy odpowiadać za holokaust, będziemy przepraszać ukrów za ludobójstwo na Wołyniu i spełnimy wszelkie nakazy komunistów z Brukseli. Gratuluję wam światowcy postawy.


Może i Braun jest nawiedzony, ale na taki wykład o współuczestnictwie Polaków w zorganizowaniu holokaustu (pod auspicjami jaśnie oświeconego profesorstwa z Uniwersytetu Warszawskiego) sam bym się wybrał.

Stary, ale to właśnie przez machanie siekierą mamy to co mamy. Nie mamy żadnego soft power bo po prostu skłociliśmy się ze wszystkimi wokoło i nikt nie popiera naszych racji. Nawet wielki sojusznik PiSu - Orban, zdradza przy pierwszej okazji.

Ostatnie lata w polityce to postawienie wszystkiego na Trumpa i robienie dobrej miny do Bidena w ostatnich miesiącach było baaaardzo niezręczne. Skłóciliśmy się zupełnie z UE i aktualnie musimy tańczyć jak nam USA zagra.

Całkiem niedawno mieliśmy przykład skuteczności naszej dyplomacji i "wstawania z kolan". Czy ktoś pamięta ustawę anty-447? PiS był bardzo z tego dumny a wystarczyło, że USA tupnęło nogą i wszystko trzeba było wycofywać w atmosferze totalnego upokorzenia na arenie międzynarodowej, ku uciesze wszystkich wrogich nam sił.

Na rozbicie naszych stosunków z Ukrainą będzie grała zarówno Rosja jak i Niemcy, bo im bardzo nie w smak powstanie wspólnego frontu PL-UA. Geopolityka nie jest czarno-biała. Trzeba iść na ustępstwa, kompromisy i budować przychylne sobie stronnictwa.

Ja rozumiem Wasze racje, ale albo chcemy budować rozwijające się państwo albo chcemy się obrażać na cały świat i wiecznie narzekać na to jak sojusznicy nas zdradzają.
 
Patrz np na mnie. Jestem dla jednych ruska onuca, i jednocześnie lizodupem ukrofilem.
Sam przecież mam takie samo zdanie jak ten kompozytor, więc powinieneś mnie teraz bronić przed nazywaniem mnie onuca ruska, co nie? :)
Ach… a więc nagle jesteś człowiekiem środka? Bohaterem atakowanym przez obie strony barykady ukro-polskich internetowych nawalanek? A nie po prostu kapitanem banderą?

Mężnym mężem stanu walącym sprawiedliwie raz w jednych, raz w drugich? Człowiekiem, który stoi ponad podziałami -- z góry z uśmiechem na ustach spogląda na te jałowe spory, zwaśnionych stron? Facetem z potencjałem intelektualnym i dorobkiem porównywalnym do Dębskiego?

Człowiekiem, który kieruje się żelaznymi zasadami, logiką i racjonalizmem niczym niezłomni bohaterowie powieści Ayn Rand?

Nice try, dude, ale nie :-D Bądźmy poważni, traktujmy się serio
 
Stary, ale to właśnie przez machanie siekierą mamy to co mamy. Nie mamy żadnego soft power bo po prostu skłociliśmy się ze wszystkimi wokoło i nikt nie popiera naszych racji. Nawet wielki sojusznik PiSu - Orban, zdradza przy pierwszej okazji.

Ostatnie lata w polityce to postawienie wszystkiego na Trumpa i robienie dobrej miny do Bidena w ostatnich miesiącach było baaaardzo niezręczne. Skłóciliśmy się zupełnie z UE i aktualnie musimy tańczyć jak nam USA zagra.

Całkiem niedawno mieliśmy przykład skuteczności naszej dyplomacji i "wstawania z kolan". Czy ktoś pamięta ustawę anty-447? PiS był bardzo z tego dumny a wystarczyło, że USA tupnęło nogą i wszystko trzeba było wycofywać w atmosferze totalnego upokorzenia na arenie międzynarodowej, ku uciesze wszystkich wrogich nam sił.

Na rozbicie naszych stosunków z Ukrainą będzie grała zarówno Rosja jak i Niemcy, bo im bardzo nie w smak powstanie wspólnego frontu PL-UA. Geopolityka nie jest czarno-biała. Trzeba iść na ustępstwa, kompromisy i budować przychylne sobie stronnictwa.

Ja rozumiem Wasze racje, ale albo chcemy budować rozwijające się państwo albo chcemy się obrażać na cały świat i wiecznie narzekać na to jak sojusznicy nas zdradzają.
To jeszcze teraz wytłumacz mi co to za te mityczne stosunki z ukrainą. Bo jak dla mnie to one wyglądają na analne i to my jesteśmy ruchani
 
Back
Top