Miskatonic
Vale Tudo Championship
Dios mio! Chcesz mi powiedzieć, że już nawet polski cukier też!?No tak, ale chyba wrzucone to jest w kontekście konkurencji dla "naszego" cukru.

Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Note: This feature may not be available in some browsers.
Dios mio! Chcesz mi powiedzieć, że już nawet polski cukier też!?No tak, ale chyba wrzucone to jest w kontekście konkurencji dla "naszego" cukru.

Dios mio! Chcesz mi powiedzieć, że już nawet polski cukier też!?
![]()
ChujePrzeciez większość Polskich cukrowni należy do Niemców, którzy nas ruchają sztucznie windując ceny, o czym pisałem w komentarzu na który odpowiedziałeś. Wszystkie kryzysy cukrowe ostatnich lat w Polsce były wywoływane sztucznie.
Chuje
Brzmi jak plan napisany w KijowieDlatego zalać Polskę i Niemcy tanim cukrem z Ukrainy, to i tak czysta glukoza i fruktoza, każdy cukier jest taki sam, doprowadzic do nierentowności zakładów, odkupić od Niemców za bezcen, dać potem embargo na ukraiński cukier i spijać śmietankę ze wzrostu cen. Proste?

Brzmi jak plan napisany w Kijowie![]()
A rzeczywiście, zapomniałem o tym etapie.Myślę, że tam mieli by problem z tym embargiem.
Po pierwsze to on nie jest tani, bo minimalna różnica wynika z opakowania. Po drugie jest to cukier nie spełniający norm europejskich, stąd potem tyle syfu w tym gównie od braci. Zarabia tylko jakiś Ukr bogol i Lidl na większej marży, jeszcze dorabiając brednie o pomocy, a tracą konsumenci.Dlatego zalać Polskę i Niemcy tanim cukrem z Ukrainy, to i tak czysta glukoza i fruktoza, każdy cukier jest taki sam
Po pierwsze to on nie jest tani, bo minimalna różnica wynika z opakowania. Po drugie jest to cukier nie spełniający norm europejskich, stąd potem tyle syfu w tym gównie od braci. Zarabia tylko jakiś Ukr bogol i Lidl na większej marży, jeszcze dorabiając brednie o pomocy, a tracą konsumenci.
Kadm, ołów, arsen, rtęć, miedź, bakterie, drożdże, pleśnie....Przestań, jakich norm nie spełnia? Jak po rafinacji masz tam czysta glukozę i fruktozę i nic więcej, choćby były te buraki pryskane chilli i rundapem to sam cukier będzie taki sam jak ten z UE
A to nie jest tak, ze nierafinowany cukier jest lepszy?Przestań, jakich norm nie spełnia? Jak po rafinacji masz tam czysta glukozę i fruktozę i nic więcej, choćby były te buraki pryskane chilli i rundapem to sam cukier będzie taki sam jak ten z UE
A to nie jest tak, ze nierafinowany cukier jest lepszy?
A kto powiedział że mamy ich wpuszczać? A jak już to do ogrodzonych obozów na zadupiu jak Niemcy i niech siedzą w barakach.Nie chcemy Ukraińców w Polsce, więc nie pomagajmy Ukrainie by Rosja ja zdobyła, bo wtedy kilkanaście milionów Ukraińców rzuci się na polską granicę i będziemy mieć ich tutaj kilka milionów więcej niż mamy teraz. To logiczne.
Tzn oczywiście wystarczy ich nie wpuszczać xd
A kto powiedział że mamy ich wpuszczać? A jak już to do ogrodzonych obozów na zadupiu jak Niemcy i niech siedzą w barakach.
To już wiadomo po co w lesie siedziszBo jak ich będzie tu szło miliony i nie będą wpuszczani na przejściach granicznych to i tak przejdą nie na przejściach.

Moja znajoma, udostępniła im mieszkanie po ojcu. Bo jej się żal zrobiło. Skończyło się tym, że trzeba ich było siłą wysiedlić. Najechała się banda z bachorami, non stop imprezki, gacie suszone na patio, chlanie piwska, butelki na klatce, ryki po nocy, bo fajne patio i ławeczki, pety w koszu na klatce przeznaczonym na niechciane ulotki itd.. Kiedyś miałem okazję pić wódkę z bardzo bogatym Ukraińcem, udziałowcem Nemiroffa i na pytanie co oni sądzą o Polakach, odpowiedział mi szczerze: 'tfu, Lachy prakliate'. Także nie wierzmy w bajki o zmianie podejścia do nas. To jest gra mocarstw, a my za sprawą naszego niepełnosprytnego rządu dajemy się rozgrywać jak dzieci we mgle!A kto powiedział że mamy ich wpuszczać? A jak już to do ogrodzonych obozów na zadupiu jak Niemcy i niech siedzą w barakach.
Moja znajoma, udostępniła im mieszkanie po ojcu. Bo jej się żal zrobiło. Skończyło się tym, że trzeba ich było siłą wysiedlić. Najechała się banda z bachorami, non stop imprezki, gacie suszone na patio, chlanie piwska, butelki na klatce, ryki po nocy, bo fajne patio i ławeczki, pety w koszu na klatce przeznaczonym na niechciane ulotki itd.. Kiedyś miałem okazję pić wódkę z bardzo bogatym Ukraińcem, udziałowcem Nemiroffa i na pytanie co oni sądzą o Polakach, odpowiedział mi szczerze: 'tfu, Lachy prakliate'. Także nie wierzmy w bajki o zmianie podejścia do nas. To jest gra mocarstw, a my za sprawą naszego niepełnosprytnego rządu dajemy się rozgrywać jak dzieci we mgle!
Nie uwielbiają i tego nie mówił mi znajomy tylko nazwijmy to pierwsza ręka. Co do mieszkania, też nie są to opowieści, sam mieszkam w tym apartamentowcu i doświadczyłem tego na własnej skórze, pomagałem się ich pozbyć i widzialem mieszkanie. Także, nie słuchaj znajomych:). Żeby było już zupełnie dziwnie, to mojego dziadka zastrzelili Ukraińcy w szeregach Armii Czerwonej, po tym jak obłożył ich batem bo wychlali mu cały alkohol z piwniczki. Tych z kolei Ukraińców zastrzelił rosyjski oficer Armii Czerwonej i kazał trupy porzucić przy drodze, za to, co zrobili dziadkowi. Także nokaut:)A ja miałem znajomą która udostępniła i było ok, a inny znajomy mówił, że uwielbiają Polaków.
1:1
W sumie to 2:1, inny znajomy ugościł Ukrainkę z córką. Najpierw bzyknal matkę a potem ożenił się z córką.
Nie uwielbiają i tego nie mówił mi znajomy tylko nazwijmy to pierwsza ręka. Co do mieszkania, też nie są to opowieści, sam mieszkam w tym apartamentowcu i doświadczyłem tego na własnej skórze, pomagałem się ich pozbyć i widzialem mieszkanie. Także, nie słuchaj znajomych:). Żeby było już zupełnie dziwnie, to mojego dziadka zastrzelili Ukraińcy w szeregach Armii Czerwonej, po tym jak obłożył ich batem bo wychlali mu cały alkohol z piwniczki. Tych z kolei Ukraińców zastrzelił rosyjski oficer Armii Czerwonej i kazał trupy porzucić przy drodze, za to, co zrobili dziadkowi. Także nokaut:)
Raczej chichot historii.Incepcja mordu xd
Piętro nad rodziną wynajmują, ciągle mordy drą i smrodzą szlugami, które zrzucają na balkon. Jak się im zwraca uwagę to qrwia po szoszonsku i teksty "my z Ukrainy, my biedni ludzie" :-D:-DMoja znajoma, udostępniła im mieszkanie po ojcu. Bo jej się żal zrobiło. Skończyło się tym, że trzeba ich było siłą wysiedlić. Najechała się banda z bachorami, non stop imprezki, gacie suszone na patio, chlanie piwska, butelki na klatce, ryki po nocy, bo fajne patio i ławeczki, pety w koszu na klatce przeznaczonym na niechciane ulotki itd.. Kiedyś miałem okazję pić wódkę z bardzo bogatym Ukraińcem, udziałowcem Nemiroffa i na pytanie co oni sądzą o Polakach, odpowiedział mi szczerze: 'tfu, Lachy prakliate'. Także nie wierzmy w bajki o zmianie podejścia do nas. To jest gra mocarstw, a my za sprawą naszego niepełnosprytnego rządu dajemy się rozgrywać jak dzieci we mgle!
Typowi,cwani podludzie ze stepolandii.Piętro nad rodziną wynajmują, ciągle mordy drą i smrodzą szlugami, które zrzucają na balkon. Jak się im zwraca uwagę to qrwia po szoszonsku i teksty "my z Ukrainy, my biedni ludzie" :-D:-D
A tak z ciekawości jak wyglądał przebieg eksmisji?pomagałem się ich pozbyć
Typowi,cwani podludzie ze stepolandii.
Nieładnie:) Kilku kolegów z wojska i kałabanga.A tak z ciekawości jak wyglądał przebieg eksmisji?
Jest jeszcze jeden problem, o którym nikt nie mówi. Budujemy sobie u naszych granic jedną z najlepszych armii świata. Armię uzbrojoną i działającą wg. standardów NATO. Owszem poobijaną ale z bezcennym doświadczeniem bojowym. Oni naszych asów zjadają na śniadanie i wysrywają.
"Użycie przez Moskwę bomb ślizgowych i ich skuteczność w niewykrywaniu przez radary może zmusić Kijów do zmiany planów kontrofensywy.
11 tak zwanych bomb szybowcowych zrzuconych w nocy 24 marca potwierdziło doniesienia, że rosyjskie siły powietrzne dostosowują się po wyczerpaniu pocisków manewrujących i nieudanym przejęciu kontroli nad niebem nad Ukrainą.
Szybujące bomby są wyposażone w „skrzydła”, które zapewniają im dodatkowy zasięg i latają nisko i wystarczająco daleko, aby ominąć niektóre kontrolowane przez radar systemy obrony powietrznej.
Dodatkowy zasięg oferowany przez technologię szybowania oznacza, że rosyjskie odrzutowce mogą unikać ryzykownych lotów w pobliżu linii frontu w celu wystrzelenia amunicji.
„W tej chwili wróg wykorzystuje lotnictwo taktyczne do misji bojowych wzdłuż granicy z Rosją, linii frontu i wybrzeża morskiego. We wszystkich tych regionach wróg od około miesiąca intensywnie używa bomb szybowcowych” – powiedział płk Ihnat.
Ukraińscy urzędnicy szacują, że siły Moskwy zrzucają na pole bitwy co najmniej 20 bomb szybowcowych dziennie.
Gdy świat oczekuje spodziewanej kontrofensywy Ukrainy, ukraińscy i zachodni analitycy zaczęli sugerować, że wprowadzenie tej nowej broni może zmusić Kijów do wprowadzenia w ostatniej chwili zmian w planowaniu operacyjnym.
Wygląda na to, że bomby ze skrzydłami, które są tańsze i łatwiejsze w produkcji niż pociski balistyczne i manewrujące, stały się ulubioną bronią Rosji, ponieważ podobno brakuje jej bardziej zaawansowanej amunicji precyzyjnej.
Specyfikacja i możliwości każdej broni szybowcowej – zmodyfikowanej lub wyprodukowanej – różnią się drastycznie, a niektóre mają zasięg działania do 75 mil i mogą trafić w cel w promieniu 10 metrów.
broń ta daje rosyjskim pilotom myśliwców możliwość efektywnego wykorzystania siły powietrznej do wpływania na operacje naziemne w sposób, o który wcześniej walczyli.
Dane wywiadowcze zebrane przez Ukrainę pokazują, że większość ataków bombowych odbywa się z odległości 25-30 mil od terytorium Rosji, po czym samoloty zawracają, aby uniknąć wejścia w zasięg obrony przeciwlotniczej Kijowa.
„Odstęp, jaki daje nowa improwizowana broń, oznacza, że zagrożenie obrony powietrznej, które wcześniej ograniczało użycie samolotów uderzeniowych i szturmowych, zostało nieco złagodzone” – powiedział Telegraph Justin Crump, analityk wojskowy w firmie konsultingowej wywiadu Sibylline.
Zachodni eksperci wojskowi twierdzą, że bomby ślizgowe zapewniają mniejszą szansę na wykrycie przez radar niż konwencjonalna broń dalekiego zasięgu, co utrudnia Ukrainie śledzenie tych ataków.
Radary nie zawsze wychwytują obiekty lecące na małej wysokości, a mały rozmiar bomb szybujących utrudnia ich dostrzeżenie na radarze.
Elektroniczne zagłuszanie i techniki antyradarowe stosowane przez Rosjan oznaczają, że siły Kijowa mają tylko ograniczone okno na wycelowanie w bomby podczas demaskowania.
Ataki budzą również w Kijowie pytania, czy systemy obrony powietrznej powinny zostać przeniesione z skupisk ludności, aby wesprzeć nadchodzącą kontrofensywę.
Najlepszym rozwiązaniem, przeciw tej broni i tym atakiem, zdaniem płk. Ihnata nowoczesne zachodnie myśliwce odrzutowe. Ze względów logistycznych Ukraina faworyzuje F-16 – które mają radary o większym zasięgu i pociski powietrze-powietrze niż starzejące się Suchoj Su-27 i MiG-29, na których obecnie polega Ukraina.
„Tylko jeden lub dwa wystarczyłyby, aby ich powstrzymać, ponieważ Rosjanie zobaczyliby, że kilka z tych rzeczy jest w powietrzu i uniknęliby zbliżania się” – powiedział.
Ale darowizny Zachodu w tym konkretnym zakresie, aby pomóc wyrównać szanse, są bardzo odległe od potencjalnej realizacji."
Swoją drogą to niezłe głupoty pieprzy ten banderowski pułkownik. ruskie by się przestraszyły jednego, czy tam dwóch f-16 i porzuciłyby zupełnie tę taktykę. Ci ukraińcy takie propagandowe bzdety sprzedają w przestrzeń publiczną jak kacapy.
Jest jeszcze jeden problem, o którym nikt nie mówi. Budujemy sobie u naszych granic jedną z najlepszych armii świata. Armię uzbrojoną i działającą wg. standardów NATO. Owszem poobijaną ale z bezcennym doświadczeniem bojowym. Oni naszych asów zjadają na śniadanie i wysrywają.
Wierzysz w te bzdety? Ukraina jest jak Rosja, to stan umysłu! Najbardziej skorumpowany z krajów Europy Wschodniej, kraj o ustroju oligarchicznym! Putin w końcu 'pajdziot na chuj' i cytując klasyka nie dam sobie ręki uciąć za wierność Ukrainy zachodowi, bo nie będę miał kurwa ręki:). Byłeś kiedyś w Ukrainie? Pomijając polski Lwów czy carską Odessę to jest zimny kraj afrykański. Merowie miast są jak wodzowie plemion. Miałem do czynienia z Ukraińcami w wojsku, to są wyjątkowo nakierowane zadaniowo i zawzięte jednostki. Poza tym wojna to piekło mój Drogi Kolego, kiedyś lubiłem ten cytat: 'w rzeźni jak to w rzeźni, czas wątpliwości szybko mija, nie ma czasu na myślenie, bo tu się nie myśli tylko zabija'. Owszem Ruscy to bestie ale uwierz niemało bestii jest po drugiej stronie, tylko oni kalkulują. Nie będę się tu rozpisywał o psychologii pola walki, daleko mi do Darii :).Dlatego dobrze by byli ciągle pod kuratelą zachodu i nastawieni wrogo wobec Rosji. Silna Ukraina to niezły bonus dla bezpieczeństwa w Europie.